Czartoryska: Nieciekawa, nudna szkoła rodzi frustrację i przemoc

Redakcja
Bartłomiej Ryży/Polskapresse
Z Jadwigą Czartoryską, prezes Fundacji Orange, o wolontariacie i "Szkole bez przemocy" rozmawia Weronika Słodkowska.

Co Pani rozumie przez wolontariat? Wydaje się, że jest to pojęcie bardzo szerokie, a mimo to wiele osób wciąż kojarzy je z siedzeniem bez przerwy przy łóżku chorego albo zbieraniem pieniędzy do puszek.
W moim najbardziej tradycyjnym wyobrażeniu wolontariat to robienie czegoś użytecznego i pomocnego za darmo, na rzecz innych osób, innej organizacji, nawet na rzecz psów czy ochrony trawników i drzew. Natomiast inną stroną wolontariatu jest wolontariat pracowniczy, jak w przypadku Grupy TP, która pomaga w organizowaniu takich akcji. Około 800 pracowników w zeszłym roku było w okresie świątecznym mikołajami w szpitalach: bawili się z dziećmi, rozdawali łakocie, grali w różne gry, czytali książki. Od dwóch lat w szpitalach powstają Bajkowe Kąciki - bezpieczne miejsca zabaw i edukacji przygotowane przez naszych wolontariuszy. Ponadto Fundacja Orange wraz z Akademią Rozwoju Filantropii prowadzą program "E-wolontariat", promujący angażowanie się w pomoc innym dzięki internetowi. W jego ramach można np. przetłumaczyć tekst czy dać poradę prawną. Oczywiście nie każde działanie na rzecz innych, za które nie otrzymujemy wynagrodzenia, jest właśnie wolontariatem. Czasem takie działania są po prostu aktem życzliwości, uprzejmości i dobrego serca w stosunku do innych.

Kiedy warto rozpocząć swoją przygodę z wolontariatem?
Myślę, że im wcześniej spotykamy się z zaangażowaniem w działanie na rzecz innych, tym lepiej. Jak się okazało w trakcie tegorocznej edycji "Szkoły bez przemocy", już będąc przedszkolakiem można zaangażować się w wolontariat. W jednym z naszych projektów przedszkolaki w wieku 5-6 lat z pomocą wychowawczyń zrobiły swoje pierwsze akcje wolontariackie: zaprosiły dzieci z domu dziecka na bal, pisały listy do chorych kolegów i regularnie dokarmiały ptaki. To ważne, by dobre postawy kształtować od dziecka.

Co może dać angażowanie się w wolontariat?

Wolontariat dostarcza wiele satysfakcji, że to, co robimy, jest potrzebne i słuszne. Z jednej strony odpowiadamy na jakąś potrzebę, biedę, nieszczęście. Z drugiej strony mamy poczucie radości, że coś robimy dla innych i w jakimś stopniu zmieniamy świat, otwieramy się na niego.

Jednym z wiodących projektów jest "Szkoła bez przemocy". Skąd wziął się pomysł na to, by tej przemocy przeciwdziałać za pośrednictwem wolontariatu?

Wolontariat to jest jeden z tych mechanizmów, które budują inne postawy, wychowują. Z naszych badań na temat przemocy w szkołach wynika, że uczniowie się nudzą w szkole, że nie wiedzą, co zrobić z wolnym czasem. Wielu szkołom brakuje boisk, w okolicy nie ma kin, nie ma teatrów. Wolontariat daje zajęcie, pokazuje, że są możliwe inne sposoby na życie. Stąd wziął się pomysł, by zainteresować szkoły akcjami wolontariackimi.

Co zaproponowali Państwo szkołom?
W grudniu zeszłego roku po raz pierwszy zorganizowaliśmy w ramach "Szkoły bez przemocy" Tydzień Wolontariatu. Zaprosiliśmy szkoły, by zaprezentowały swoich wolontariuszy. Chodziło o to, aby jak najwięcej osób dowiedziało się, o co chodzi w wolontariacie i o tym, że na terenie ich szkoły działają wolontariusze. To miało formę spotkań, konkursów, a także lekcji pierwszej pomocy, czytania lektur, zbiórki książek i zabawek dla dzieci ubogich. Ponadto szkoły są zachęcanego do tego, by organizować akcje wolontariackie i zgłaszać je do programu.
Najaktywniejsi uczniowie wolontariusze wyjadą na Letnią Szkołę Liderów Wolontariatu. Czego chcą Państwo nauczyć tych młodych ludzi?
Chcemy, żeby oprócz spontanicznych odruchów serca i życzliwości, zdobyli troszkę narzędzi do tego, jak można skuteczniej i lepiej działać jako wolontariusz. Uczestnicy dowiedzą się, że istnieją centra wolontariatu w całej Polsce, że istnieją strony internetowe, że można się dołączyć do różnych organizacji. Szkoła Liderów będzie dawała różne pomysły i pokazywała, że wolontariat ma dziesiątki różnych twarzy. Wolontariusz może zarówno jechać do Sudanu kopać studnie, jak i pójść do sąsiedniego domu, gdzie mieszka ktoś samotny, i pomóc posprzątać, robić zakupy, po prostu porozmawiać.

Można powiedzieć, że program "Szkoła bez przemocy" zmienia oblicze szkół?
Jestem głęboko przekonana, że tak. Nie tylko zmienia oblicze szkół, zmienia też przekonanie szkół o sobie, nauczycieli o samych sobie. Pokazuje, że mogą być cudowne relacje między uczniami a nauczycielami, że bycie w szkole może mieć sens poza siedzeniem w ławce i zdobywaniem stopni. Szkoła może być faktycznie przyjazną społecznością, w której ma się ochotę być, bo razem można zrobić coś, co nas raduje i sprawia nam przyjemność, daje satysfakcję i przygotowuje do lepszego życia.

Rozmawiała Weronika Słodkowska

Program "Szkoła bez przemocy" organizuje "Polska The Times" wraz z Fundacją Orange. Partnerem programu jest Wydawnictwo Pedagogiczne "Operon"

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Czartoryska: Nieciekawa, nudna szkoła rodzi frustrację i przemoc - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jakub de Molay

Guzik prawda - świat lubi ład a dupa bat

b
była uczennica

Tylko pogratulować ! Społeczeństwo by było obywatelskie musi wcześnie zaczynać. Szkoda mi tylko,że w moich latach szkolnych lepiej było się społecznie nie budzić. No chyba, że ktoś był "Niewidzialną Ręką".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3