Cuprum doczekało się stabilizacji

Dawid Foltyniewicz
W 7. kolejce PlusLigi Cuprum zmierzy się we własnej hali z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie.
W 7. kolejce PlusLigi Cuprum zmierzy się we własnej hali z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. Łukasz Haznar/Cuprum Lubin
W ostatnich sezonach siatkarzom Cuprum nie brakowało zwycięstw nad bardziej utytułowanymi i mocniejszymi kadrowo zespołami. Tym, co cechowało lubinian, była także wyjątkowa nieprzewidywalność i brak stabilności, bowiem ich mecze z niżej notowanymi rywalami często kończyły się rozczarowującymi stratami punktów. Po 6. kolejce trwających obecnie rozgrywek PlusLigi „Miedziowi” zajmują czwartą lokatę w tabeli, tracąc cztery punkty do prowadzącej ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Zespół z Dolnego Śląska sezon rozpoczął od czterech zwycięstw.

Przegrane spotkanie 1:3 z wymienioną wyżej ekipą mistrzów Polski mogło jednak zakończyć się w zgoła inny sposób. W dwóch setach, w których lepsi okazywali się kędzierzynianie, Cuprum zdołało zbudować kilkupunktową przewagę, którą ostateczne roztrwoniło. W najważniejszych momentach więcej zimnej krwi zachowali bardziej doświadczeni rywale, choć lubinianie udowodnili, że z głównym kandydatem do mistrzostwa Polski mogą walczyć jak równy z równym.

Gdy Grzegorz Łomasz poinformował, że po trzech latach odchodzi z lubińskiego klubu do PGE Skry Bełchatów, wielu kibiców zastanawiało się, czy brak rozgrywającego i jednego z kluczowych siatkarzy zespołu wpłynie na organizację gry „Miedziowych”. Już po kilku meczach można śmiało stwierdzić, że sprowadzony w miejsce reprezentanta Polski Michal Masny w ekspresowym tempie uciszył wspomniane obawy i nawet pojedyncze błędy podwójnego odbicia nie wpływają znacząco na obniżenie jego pozytywnej oceny.

O sile ofensywnej lubinian wciąż stanowią natomiast atakujący Łukasz Kaczmarek i estoński przyjmujący Robert Täht. Obaj dysponują groźną zagrywką i potrafią atakować z trudnych pozycji. Choć trudno uznawać to za jednoznaczny i miarodajny wskaźnik formy zawodników PlusLigi, obaj zawodnicy Cuprum to obecnie... najlepiej punktujący gracze w konkursie Wygraj Polską Ligę Siatkówki. Bezkonkurencyjny jest Kaczmarek (180), natomiast Täht (158) zajmuje ex aequo drugie miejsce z przyjmującym ZAKSY Samem Deroo.

Na miarę swojego potencjału gra środkowy Piotr Hain, a ostrożnie wprowadzani do zespołu przez Patricka Duflos zmiennicy nie zwykli zawodzić. W Lubinie wkrótce mogą powalczyć o coś więcej niż miejsce w środku tabeli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie