Cracovia - Śląsk Wrocław 1:1. Remis, który dla Śląska jest jak porażka (Skrót, bramki, gole, wideo, wynik)

Piotr Janas
Piotr Janas
FOT. ANDRZEJ BANAŚ
Śląsk Wrocław zremisował z Cracovią na wyjeździe 1:1 w meczu 21. kolejki PKO Ekstraklasy. Bramkę dla gospodarzy strzelił Sergiu Hanca, a w 89 min do wyrównania doprowadził rezerwowy Fabian Piasecki. Spotkanie to oglądał będący od czwartku bez pracy trener Jacek Magiera, który przymierzany jest do obu klubów.

Śląsk Wrocław ma za sobą trudny okres. Po fatalnym początku 2021 roku ekipa trenera Vítězslava Lavički oddaliła się od czołowej trójki, a stołek pod czeskim szkoleniowcem zaczął się mocno chwiać. Wprawdzie Lavička obronił się wygrywając z Pogonią Szczecin 2:1, a nawet niezłą grą mimo porażki z Legią Warszawa w poprzedniej kolejce, ale jego pozycja wciąż nie jest zbyt mocna, a władze klubu nie ukrywają, że cały czas sondują rynek trenerski. W czwartek pojawił się na nim bardzo mocny gracz, w osobie Jacka Magiery.

Udało nam się ustalić, że Śląsk kontaktował się już z Magierą, ale jest to tylko jeden z kilku kandydatów. Niemniej musiał oglądać piątkowe starcie przy ul. Kałuży w Krakowie, ponieważ z zamiarem zmiany trenera nosi się też Cracovia.

W składzie gości doszło do jednej zmiany względem ostatniego meczu. Na prawej obronie pojawił się Piotr Celeban, gdyż Guillermo Cotugno nabawił się urazu mięśniowego. Jeśli chodzi o „Pasy”, to Michał Probierz zaskoczył ustawieniem na dwóch napastników. Obok Brazylijczyka Rivaldinho wybiegł Filip Piszczek.

Pierwsza połowa nie była zbyt porywająca. Nieco lepiej wyglądał Śląsk, strzałów z dystansu próbowali Janasik i Pich, niezłą okazję po podaniu od Celebana miał Pawłowski, ale nie mówimy o sytuacjach stuprocentowych.

Cracovia wyglądała pod tym względem jeszcze gorzej. Jedynym godnym odnotowania wydarzeniem był mocny strzał zza pola karnego Luisa Rochy, po którym stojący w bramce WKS-u Putnocký musiał odbić piłkę do boku.

Na drugie 45 min oba zespoły wyszły z większym animuszem. Najpierw okazję po zamieszaniu w polu karnym Cracovii miał Śląsk, chwilę później nożycami strzelał Sergiu Hanca, ale piłka wciąż nie chciała wpaść do bramki. Trener Probierz w 60 min posłał do boju Marcosa Alvareza i Damira Sadiković i efekt przyszedł od razu. Alvarez w pierwszym kontakcie z piłką idealnie dograł do Hanci, a Rumun strzałem zza szesnastki pod porzeczkę otworzył wynik.

Stracona bramka nie podziała ożywiająco na gości. Jak trafie zauważył komentujący ten mecz Michał Żewłakow, druga połowa przypominała dyskotekę, na której nikt nie tańczy. Okazji było jak na lekarstwo, dużo chaosu i przypadku.

Śląsk nie kreował okazji, ale w 89 min fatalny błąd obrońcy Cracovii wykorzystał Zylla, dograł do innego rezerwowego Fabiana Piaseckiego, a ten doprowadził do wyrównania.

Śląsk wraca z jednym punktem, ale remis po takiej grze, na tle tak słabego rywala, jest jak porażka. Czy to koniec trenera Lavički? Najbliższe dni będą decydujące.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Coraz dziwniejsze artykuły. Za to w 50-tce najlepszych piłkarzy klubu znalazło się miejsce w czwartej dziesiątce miejsce dla agenta WSI.

G
Gość

Coś się komuś pokręciło to Cracovia jest tuż nad miejscem spadkowym a nie Śląsk ...

G
Gość

Grupa nieudaczników z trenerem na czele,widzieliście ich przyjęcia piłki każda dosłownie każda odbija się na dwa metry jak od drewna,no i ten trener anemik🤣🤣🤣🤣

Dodaj ogłoszenie