Coraz więcej osób nie płaci czynszu. To efekt pandemii

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Zaległości Polaków z tytułu niepłaconych czynszów.
Zaległości Polaków z tytułu niepłaconych czynszów. brak
Już 172 mln zł wynoszą zaległości czynszowe Polaków. Mowa tu o zadłużeniu osób prywatnych jak i firm. Jak wynika z danych zebranych przez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor, w czasie pandemii zobowiązanie te szybko urosły.

- Prawie 10 mln zł po stronie firm i ponad 162 mln zł w przypadku osób prywatnych – tyle wyniosły na koniec września zaległości czynszowe wpisane do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Pandemia przyspieszyła przyrost długów, przez sześć miesięcy przybyło ich 28 mln zł wobec 3,5 mln zł w tym samym okresie zeszłego roku. Jak wynika z badań zrealizowanych podczas pierwszej fali koronawirusa, czynsze znalazły się w pierwszej trójce najczęściej opóźnianych rachunków. Do przełożenia płatności za mieszkanie z obawy o utratę płynności finansowej przyznał się co ósmy respondent. Jeszcze przed pandemią Polacy deklarowali, że czynsz obok kredytu jest dla nich jedną z podstawowych opłat, którą regulują w pierwszej kolejności. Wystarczyło jednak kilka miesięcy koronakryzysu, by perspektywa się zmieniła.

Z badania przeprowadzonego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor po pierwszym lockdownie, wynika, że co szósta osoba ze względu na panującą sytuację odczuwała przyzwolenie na niepłacenie bieżących rachunków, ale gdy już zaczęło brakować pieniędzy, to nawet co czwartej zdarzyło się w czasie pandemii nie uregulować jakiegoś rachunku.

Opłaty za czynsz i wynajem nieruchomości znalazły się w pierwszej trójce najczęściej opóźnianych zobowiązań, obok rachunków za telefon i media. Do niezapłacenia czynszu przyznał się co ósmy ankietowany. Efekt? W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor widnieje obecnie ponad 172 mln zł zaległości czynszowych, z czego większość – 162 mln zł to nieopłacone rachunki prywatnych osób. Od końca marca kwota ta wzrosła o 28 mln zł, a do bazy trafiło 284 kolejnych dłużników – jest ich w sumie 8 661.

Gromadzone latami, rekordowe zaległości czynszowe idą w setki tysięcy złotych. Rekordzista - 68-latek z województwa dolnośląskiego ma prawie 544 tys. zł długu. Najwięcej zarejestrowanych dłużników – ponad 3 tysiące - jest w województwie kujawsko-pomorskim. Są zadłużeni na blisko 79 mln zł. Dolny Śląsk uplasował się na czwartym miejscu. 766 dłużników w naszym regionie zalega z tytułu niepłaconego czynszu na blisko 11 mln zł. Średnie zadłużenie zależnie od województwa, waha się od blisko 6,5 tysiąca do ponad 25,5 tysiąca złotych. W naszym regionie jest to ponad 14 tysięcy zł.

Jak zauważają eksperci BIG InfoMonitor, czynsz jest jedną z płatności, którą łatwiej przełożyć na później, głównie dlatego, że nie daje to natychmiastowych przykrych konsekwencji. Niezapłacony prąd, gaz, sygnał kablówki zostaną odcięte, podobnie jak możliwość rozmów przez telefon, a nieuregulowanie czynszu nie zamka dłużnikowi drzwi do domu. Wielu osobom wydaje się więc, że można przez miesiąc, dwa czy trzy nie płacić. – Ale niestety czynsz to zwykle spora kwota, która szybko rośnie do poziomu, z którym trudno sobie poradzić, szczególnie, że do długu dochodzą bieżące comiesięczne opłaty. Obecnie średnia zaległość konsumenta z powodu nieopłaconego czynszu to niemal 20 tys. zł, to ponad pięciokrotnie więcej niż zgłoszone do BIG InfoMonitor nieuregulowane rachunki telefoniczne ze średnią kwotą ok. 3,7 tys. zł – komentuje Łukasz Rączkowski z BIG InfoMonitor.

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 listopada, 19:48, Gość:

Nie tylko covid ma wpływ na niepłacenie czynszu , ludzie nie placili i wczesniej, miasto nic z tym nie robi..a sory ...robi ściąga z tych co płacą dając podwyzki.

Powiem więcej, sporo osób we Wrocławiu (nie twierdzę, że wszyscy) bezpardonowo żeruje na mieszkaniach socjalnych na zasadzie po co mam się przyznawać, że mam się lepiej, skoro miasto zapłaci za wymianę podłóg, okien, odgrzybianie i wiele innych rzeczy - wystarczy zgłosić w UM, podać zaniżone dochody i cyk, za darmo się dostaje. A lewe oszczędności inwestuje się w mieszkania prywatne pod wynajem :-)

G
Gość

Nie tylko covid ma wpływ na niepłacenie czynszu , ludzie nie placili i wczesniej, miasto nic z tym nie robi..a sory ...robi ściąga z tych co płacą dając podwyzki.

Dodaj ogłoszenie