Cmentarz na Oporowie już nie tak potrzebny. Po latach przygotowań miasto rezygnuje z inwestycji

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Udostępnij:
To miała być druga największa nekropolia we Wrocławiu. Przez lata trwały przymiarki do wybudowania nowego cmentarza. Taką konieczność widzieli miejscy urzędnicy, którzy podkreślali, że miejsc pochówku może zabraknąć. Powstał projekt, droga, teren został ogrodzony. Ale władze miasta doszły ostatnio do wniosku, że są pilniejsze potrzeby i zawiesiły budowę cmentarza.

Budowa nowego ogromnego cmentarza na granicy Oporowa i Muchoboru Wielkiego została zawieszona. - Z analizy przeprowadzonej przez Zarząd Cmentarzy Komunalnych wynika, że we Wrocławiu miejsca przyszłego pochówku zabezpieczone są na okres około 9-10 lat. W związku z tym w planach inwestycyjnych miasta nie przewidziano budowy nowego cmentarza przy ul. Awicenny – informuje Klaudia Piątek z urzędu miasta.

Budowę cmentarza miasto planowało od około 20 lat. Nekropolia miała powstać na terenach pomiędzy ul. Awicenny i Cmentarzem Grabiszyńskim. Jej budowę przekładano z roku na rok, wciąż zapewniając, że powstanie nowego miejsca pochówku jest niezbędne.

W latach 2010 – 2012 powstał projekt. Na nowym cmentarzu o powierzchni 30 hektarów miało być blisko 90 000 kwater, w tym blisko 17 000 na urny. Zaplanowano parkingi na 240 aut, alejki i całą infrastrukturę. Przed bramą miały być budynki usługowe, a nad Ślęzą projekt przewidywał wybudowanie kładek pozwalających przejść na pobliski Cmentarz Grabiszyński. Miasto przekonywało, że wkrótce we Wrocławiu zabraknie miejsc do chowania zmarłych, a planowana inwestycja miała ten problem rozwiązać na najbliższe 20 lat. Były przetargi na kolejne etapy. W wyniku ich realizacji teren został ogrodzony i uprzątnięty, wybudowano drogę tymczasową od ul. Awicenny.

Czy po tylu latach przygotowania inwestycji, angażowania pracy ludzi, ponoszenia wydatków na realizację niektórych etapów okazało się, że cmentarz jednak nie jest potrzebny? Klaudia Piątek twierdzi, że nie. Urzędniczka informuje, że miasto prawdopodobnie nie rezygnuje z inwestycji całkiem, tylko przesuwa ją w czasie. Na termin w tej chwili nie dający się nawet w przybliżeniu określić. Przyczyną tego zwrotu w planach miasta są pieniądze. - Jest wiele innych palących tematów, które trzeba we Wrocławiu zrealizować, a na ten moment sytuacja z pochówkami jest zabezpieczona – zapewnia Piątek.

Z aktualnych wyliczeń prezentowanych przez magistrat wynika, że miasto dysponuje 16 000 miejsc na cmentarzach komunalnych. Ma to wystarczyć na 9 – 10 lat, chociaż rocznie we Wrocławiu odbywa się 4500 – 5000 pochówków, ale tylko 1500 pogrzebów, jak mówi Piątek, wymaga nowych grobów.

We Wrocławiu funkcjonuje sześć cmentarzy komunalnych. Na Osobowicach jest 121 100 miejsc, na Grabiszynie 58 300 miejsc, Psim Polu 26 000 miejsc, Jerzmanowo 3 700 miejsc, Pawłowice 3 900 miejsc i w Leśnica 2 800 miejsc.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Opieram wypowiedź Pewnik. Wrocław nie jest już miastem dla ludzi tylko dla urzędników. Wrocław jest coraz bardziej wrogi mieszkańcom.
G
Gość
A jeszcze lepiej poczekac az sprawa przycichnie i pogoni sie ladne i bliskie tereny deweloperom zawsze to cos skapnie prawda?
G
Gość
2019-07-27T13:14:34 02:00, deweloper:

Zapewne jakiś deweloper pierdzielnie tam bloki .... busines is busines.

Też czuję, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze

G
Gość
2019-07-27T10:58:00 02:00, Pewnik:

Bzdura. Jedynie na Kiełczowie jest ok. 12.000 miejsc pochówkowych. Na pozostałych cmentarzach wykonywane są dochówki. W Leśnicy, w ogóle nie ma miejsc. I teraz wyobraźmy sobie sytuację, że zmarła osoba z Leśnicy zostaje pochowana na Kiełczowie. Oby odwiedzić grób zmarłego, trzeba pokonać ok. 25 km. To bliżej do...Środy Śląskiej lub na cmentarz wiejski w okolicach Leśnicy. A jesli ktoś ma pochowane kilka osób, ile kilometrów musi pokonać. Gratuluję pomysłu.

2019-07-27T13:57:24 02:00, Adam:

A gdzie jest zapisane że cmentarz ma być pod domem?

Zimny prysznic polecam

Nie pod domem, ale ma być w zasięgu starych i schorowanych ludzi, bo to ich krewni umierają. Śmierć dotyczy najczęściej staruszków i ich najbliżsi chcą i czują potrzebę odwiedzania miejsca pochówku rodziny. A jak staruszka/staruszek jechać 20 km a potem jeszcze iść kawał drogi na grób najbliższych to dla nich wyprawa na księżyc

D
DAREK
Spalcie Mnie i do Odry.Nad morze sam doplyne.Po co tyle zamieszania.Martwmy sie o Zywych Umarlych nie wskrzyszymy!!!
A
Adam
2019-07-27T10:58:00 02:00, Pewnik:

Bzdura. Jedynie na Kiełczowie jest ok. 12.000 miejsc pochówkowych. Na pozostałych cmentarzach wykonywane są dochówki. W Leśnicy, w ogóle nie ma miejsc. I teraz wyobraźmy sobie sytuację, że zmarła osoba z Leśnicy zostaje pochowana na Kiełczowie. Oby odwiedzić grób zmarłego, trzeba pokonać ok. 25 km. To bliżej do...Środy Śląskiej lub na cmentarz wiejski w okolicach Leśnicy. A jesli ktoś ma pochowane kilka osób, ile kilometrów musi pokonać. Gratuluję pomysłu.

A gdzie jest zapisane że cmentarz ma być pod domem?

Zimny prysznic polecam

d
deweloper
Zapewne jakiś deweloper pierdzielnie tam bloki .... busines is busines.
G
Gość
zdaje się, że w bezpośrednim sąsiedztwie działkę posiada rodzina pana M.M.
G
Gość
Z analiz naszych urzędników wynikało , że nie wstrzymamy ruchu przy wyburzaniu estakady na pl.społecznym,a jest inaczej .Oby tym razem się nie mylili.....
P
Pewnik
Bzdura. Jedynie na Kiełczowie jest ok. 12.000 miejsc pochówkowych. Na pozostałych cmentarzach wykonywane są dochówki. W Leśnicy, w ogóle nie ma miejsc. I teraz wyobraźmy sobie sytuację, że zmarła osoba z Leśnicy zostaje pochowana na Kiełczowie. Oby odwiedzić grób zmarłego, trzeba pokonać ok. 25 km. To bliżej do...Środy Śląskiej lub na cmentarz wiejski w okolicach Leśnicy. A jesli ktoś ma pochowane kilka osób, ile kilometrów musi pokonać. Gratuluję pomysłu.
G
Gość
Hehe, nawet na cmentarz kasy zabrakło .
G
Gość
Największe interesy w imię dobra mieszkańców robi się w urzędach za publiczne pieniądze. Nikt nikogo nie rozlicza, z roku na rok powstają co nowsze koneksje. Coraz więcej zaproszeń i dowodów wdzięczności dla włodarzy. Tylko obywatel jest na samym końcu. Przed wyborami kiełbasa, a po nich dieta wegetariańska.
S
Serio?
2019-07-26T23:17:49 02:00, seksualnie.eu:

Hejka. Kto pierwszy ten lepszy. mam 18 lat. 160/42 kg Szukam do związku lub do niezobowiazujacej znajomosci.

Znajdziesz mnie na stronie www.seksualnie.eu mój nick wiklul1 .

A nie szukasz do wspólnej trumny ?

Artykuł j/w..

G
Gość
2019-07-26T21:15:54 02:00, Gość:

Mogę się założyć ,że miasto niebawem sprzeda ziemię developerom. Cichaczem bez rozgłosu i nieodwracalnie. Gadka szmatka.

2019-07-27T00:30:33 02:00, Gość:

Pewnikiem juz jest przyrzeczona. Bo jak inaczej tlumaczyc fakt ze 20 lat temu miejsc na cmentarzach brakowalo a teraz , mimo braku inwestycji, mamy go na prawie 10 lat do przodu?

Jakie niebawem, już jest sprzedane

G
Gość
2019-07-27T08:40:12 02:00, Gość:

Rozumiem, że teren jest zarezerwowany i żaden deweloper nie zacznie tam budować.

Przecież deweloperzy już tam budują. Przejedź się ulicą Aviceny

Dodaj ogłoszenie