Chrobry odprawił wicelidera, Miedź nie potrafi wygrać

RYG
Ryszard Tarasiewicz ma o czym myśleć. Jego Miedź po raz kolejny straciła punkty.
Ryszard Tarasiewicz ma o czym myśleć. Jego Miedź po raz kolejny straciła punkty. Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Przed 10. kolejką spotkań w I lidze Sandecja Nowy Sącz była wiceliderem rozgrywek, Chrobry plasował się jedenaście pozycji niżej. Tymczasem w sobotni wieczór po szalonym meczu to piłkarze Ireneusza Mamrota mogli się cieszyć z kompletu punktów

Chrobry przez większość meczu przeważał, ale nie potrafił swojej inicjatywy przekuć choćby w jedną bramkę. Sandecji ta sztuka się udała i w 22 minucie za sprawą Kamila Słabego goście wyszli na prowadzenie. Gdy kibice powoli wychodzili ze stadionu, a bukmacherzy za postawioną na zwycięstwo głogowian złotówkę oddawali aż 500, doszło do nieprawdopodobnego. W 92 minucie gola głową zdobył Bartosz Kwiecień, a chwilę później zwycięstwo strzałem z karnego zagwarantował Paweł Wojciechowski. Zawodnicy Ireneusza Mamrota zasłużyli na zwycięstwo, a za swój upór zostali wynagrodzeni trzema punktami.

Bez historii potoczył się za to mecz w Pruszkowie, gdzie Miedź bezbramkowo zremisowała ze Zniczem. Zespół prowadzony przez Ryszarda Tarasiewicza po raz kolejny stracił punkty z teoretycznie słabszym zespołem. Wpadki muszą się wkrótce skończyć, jeśłi legniczanie chcą poważnie włączyć się do walki o awans do Lotto Ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie