Chorwacja - Anglia 2:1. Mistrzowie dogrywek w finale! Anglia z Belgią o 3. miejsce (RELACJA, WYNIK, ZDJĘCIA, MISTRZOSTWA ŚWIATA ROSJA 2018)

Piotr Janas, MoskwaZaktualizowano 
Gol Mario Mandżukicia w dogrywce dał Chorwacji awans do finału
Gol Mario Mandżukicia w dogrywce dał Chorwacji awans do finału FOT. AFP/EAST NEWS
Chorwacja - Anglia 2:1 (RELACJA, WYNIK, ZDJĘCIA, MISTRZOSTWA ŚWIATA ROSJA 2018, CHORWACJA ANGLIA PÓŁFINAŁ BRAMKI, SKRÓT, VIDEO). Poznaliśmy drugiego finalistę mistrzostw świata w Rosji. Na stadionie Łużniki, na którym rozegrany zostanie niedzielny finał, Francja zmierzy się z Chorwacją, która ograła Anglię 2:1 po dogrywce! Gola na wagę awansu strzelił w 109 min Mario Mandżukić. Anglia w sobotę zagra z Belgią o trzecie miejsce w Petersburgu.

Chorwacja - Anglia 2:1 (RELACJA, WYNIK, ZDJĘCIA, MISTRZOSTWA ŚWIATA ROSJA 2018, CHORWACJA ANGLIA PÓŁFINAŁ BRAMKI, SKRÓT, VIDEO)

Przed pierwszym gwizdkiem tego spotkania było kilka niewiadomych w składzie Chorwacji. Trener Zlatko Dalić nie chciał zdradzać jaki dokładnie jest stan zdrowia bramkarza AS Monaco Daniela Subasicia i prawego obrońcy Atletico Madryt Sime Vrsaljko. Obaj ucierpieli w meczu ćwierćfinałowym z Rosją.

- Daliciowi odpowiada fakt, że przed półfinałem więcej mówi się o zdrowiu jego podopiecznych, niż o ich grze. Chorwacja od zakończenia fazy grupowej nie zagrała ani jednego spotkania, w którym w 100 proc. przekonałaby kibiców. Coś zaczęło się psuć od momentu, kiedy Dalić postanowił oszczędzić kilku kluczowych piłkarzy i dał pograć rezerwowym w meczu z Islandią. Potem doszła afera związana z zachowaniem Domagoja Vidy i Ognjena Vukojevicia (po meczu z Rosją zamieścili w sieci film, na którym śpiewają „chwała Ukrainie”. Vida został ukarany finansowo przez FIFA, a Vukojević został pozbawiony akredytacji i musiał wrócić do kraju - przyp. PJ), czyli de facto kolejny temat zastępczy. Dopiero dziś przekonamy się, jaki miało to wpływ na drużynę i jak ze zdrowiem naszych piłkarzy - powiedział nam przed pierwszym gwizdkiem dziennikarz chorwackiego radia Uživo.

Ostatecznie całe zamieszanie z urazami Chorwatów okazało się zasłoną dymną. Zarówno Subasić jak i Vraljko znaleźli się w podstawowej jedenastce, a jedyną zmianą w stosunku do meczu z Rosją było posadzenie na ławce rezerwowych Adreja Kramaricia. Zamiast napastnika TSG Hoffenheim od pierwszych minut oglądaliśmy pomocnika Interu Mediolan Marcelo Brozovicia.

U Anglików zgodnie z przewidywaniami nie było żadnych zmian. Trener Garreth Southgate konsekwentnie trzymał się składu, na który stawiał od początku fazy pucharowej.

Pierwsza połowa nie zachwyciła, choć fantastycznie rozpoczęła się dla piłkarzy z trzema lwami na koszulkach. W 5 min mniej więcej 25 metrów od bramki Subasicia na murawę padł Dele Alli faulowany przez Lukę Modricia. Do piłki podszedł Kieran Trippier i strzałem w samo okienko otworzył wynik. Dla obrońcy Tottenhamu było to pierwsze trafienie w narodowych barwach.

Od tego momentu gra niemal cały czas klinczowała się w środkowej strefie boiska. Anglicy skupili się na zamknięciu rywalom drogi do własnej bramki i nie bawili się w półśrodki. Co prawda grali bardzo czysto, ale kiedy tylko przechwytywali futbolówkę posyłali długą piłkę na Harrego Kane'a lub szybkiego jak wiatr Raheema Sterlinga.

Chorwaci nie imponowali precyzją. Wynikało to głównie z agresywnego krycia ich liderów, czyli Modricia i Ivana Rakiticia. Gdy tylko któryś z nich był przy piłce, natychmiast doskakiwał do niego jeden lub dwaj rywale.

W drugiej połowie Chorwaci podostrzyli. Pojawiły się żółte kartki i większa agresja z ich strony. Anglicy zaczęli w każdym możliwym momencie kraść czas i zostali za to ukarani. W 68 min Ivan Perisić urwał się obrońcom i strzałem rodem z kung fu wykończył dośrodkowanie Vrsaljko.

Piłkarze z Bałkanów poczuli krew i chcieli pójść za ciosem. Chwilę później Anglików uratował słupek. Drużyna Southgate'a sprawiała wrażenie oszołomionej, ale udało jej się dotrwać do końcowego gwizdka. To oznaczało, że Chorwaci muszą rozegrać trzecią z rzędu dogrywkę na tych mistrzostwach.

Poprzednie dwie zakończyły się udanymi dla nich rzutami karnymi, ale tym razem udało im się uniknąć horroru. W 109 min gola na wagę zwycięstwa i awansu zdobył Mario Mandżukić. Anglii pozostaje mecz z Belgią o 3. miejsce.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Trzymam kciuki za prawdziwą ,białą ,normalną Europę .Chorwacja mistrzem ! .Afrofrancja pedalska do domu !

b
bo

większość bramek Anglicy strzelili ze stałych fragmentów. Z gry to oni niewiele mieli tylko dość dobrze grała ich obrona.

e
emeryt

Powinno byc 3;1 tylko skundlony sedzia Turek w dogrywce odgwizdał koniec meczu, jak Chorwat był przed pustą bramką Anglików.

W
Winno być :

Mała , dzielna Chorwacja pokonała spedaloną Anglię !

b
brygada rr

Czytaj ze zrozumieniem,bo teraz ty wyszedłeś na głupiego mośka

b
brygada rr

To jest parodia modeli typu CR7,Neymar,Krychowiak i im podobni, których już nie ma na turnieju i dla których ważniejsza była fryzura od gry.

m
mARmAR

jeden taki matołek kupiłby ciebie z butami i nawet by tego nie odczuł a teraz wracaj do tyry za 1500.

N
Nikt

Chorwaci piszą historię. My historię wspominamy. Wembley będziemy jeszcze 50 lat świętować.

T
Tomasz

Tekst został tak napisany, żeby dezawuować Chorwatów. A niepotrzebnie. Oni w tym mundialu dzielnie grają i żałuję tylko, że te barwy biało-czerwone są w szachownicę. Żeby nasi tak grali, to byłaby euforia.

J
J.

Kilkunastu matołków biega za piłeczką

G
Gość

niż " eleganckiemu " złodziejowi i kombinatorowi ...

...

BIAŁA SIŁA kontra islam-multi-kulti...

O
Orzeł i captain

Może i ci Chorwaci dobrze grają, ale na pewno mają łupież. No i jak oni wyglądali, cali spoceni, włosy potargane ... A, za piłką to biegali, jak pies za suką. Zero powagi i elegancji.

L
Leszke

Mały dumny kraj! Prawy, nie lewy!

!

BRAWO SŁOWIANIE!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3