Chicago: Polska zremisowała z USA 2:2 w meczu towarzyskim

Redakcja
Polska kadra bez zwycięstwa w kolejnym spotkaniu. Jednak nawiązując do słów selekcjonera Franciszka Smudy po spotkaniu z Australią, można powiedzieć, że w postawie naszej reprezentacji widać symptomy dobrej gry.

Zobacz jak grali Polacy - relacja LIVE na Ekstraklasa.net

Spotkanie rozpoczęło się niemrawo i nie zapowiadało się na ciekawe widowisko. Szybko jednak Amerykanie pokazali nam, że to iż nie znają piłkarzy naszej kadry nie jest przypadkiem i zamierzają łatwo nas ograć. Już w 12. minucie najbardziej aktywny w ofensywie Amerykanów Altidore urwał się naszej obronie i po długim podaniu znalazł się sam na sam z Borucem. Takich sytuacji snajper z kraju Wuja Sama nie zwykł marnować i było 1:0. Bezradny w tej sytuacji Boruc mógł tylko wściekać się na obrońców, którzy wyraźnie zaspali i wyjąć piłkę z siatki.

Dziesięć minut po stracie bramki powinno być 1:1. Niemal w identycznej sytuacji co wcześniej Altidore znalazł się Robert Lewandowski. I albo Tim Howard jest lepszym bramkarzem niż Boruc, albo to "Lewemu" brakuje jeszcze trochę do klasy Altidora, w każdym bądź razie bramki nie było. Ta akcja pokazała jednak, że nasza kadra ma coś do powiedzenia w tym spotkaniu.

I rzeczywiście. Co się odwlecze to nie uciecze, jak mawia przysłowie. W 30. minucie po ofensywnej akcji naszego zespołu i zamieszaniu w polu karnym z dystansu huknął Matuszczyk. Piłka poleciała mocno przy ziemi między nogami obrońców i kompletnie zaskoczyła Tima Howarda. Matuszczyk tym strzałem, w swoim szóstym występie w reprezentacji, pokazał że w pełni zasługuje na miejsce w kadrze Smudy.

Po bramce wyrównującej do głosu doszli piłkarze Boba Bradleya, którzy mieli co najmniej dwie okazje na zdobycie bramki. Najpierw w 38. minucie błąd popełnił Pietrasiak (co później zdarzało mu się częściej), ale Altidore nie skorzystał z prezentu. Chwilę później w dogodnej sytuacji Amerykanin uderzył w poprzeczkę.

Do przerwy bramek więcej nie było, ale po zmianie stron piłkarze USA znowu wyszli na prowadzenie. Bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową zdobył Onyewu. W tej sytuacji znów zaspali nasi obrońcy, którzy nie upilnowali rosłego defensora ekipy gospodarzy (gospodarzy tylko formalnie, bo to nasi kibice opanowali trybuny stadionu w Chicago i Polacy mogli się czuć jak w domu, a i u nas często ciężko o taką publikę).

Po stracie bramki biało-czerwoni ponownie rzucili się do odrabiania strat. Udało się dopiero w 73. minucie, kiedy to Błaszczykowski dostał piękne podanie w pole karne i z prawej strony huknął nie do obrony po długim słupku. Pokazał tym samym, że słabsze recenzje w Bundeslidze to tylko wypadek przy pracy. Po bramce na stadionie rozległo się głośne "Jeszcze jeden, jeszcze jeden", jednak żadnej z ekip nie udało się już więcej trafić do siatki i mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Chicago: Polska zremisowała z USA 2:2 w meczu towarzyskim - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

S
SYLWESTER
W ogolnym spojrzeniu na druzyne Reprezentacji Polski to widac, ze mamy dobrych
pilkarzy , ale... nie ma komu Ich poustawiac na boisku . Biegaja ale z tego nic nie
wynika (!). A po drugie, sparingi z powaznymi druzynami typu Hiszpania, Italia czy
Francja wskazalyby "minusy" w naszej druzynie, bo gry z USA, Cypr itp. tylko moga
oszukiwac a Euro-12 juz bardzo blisko !. Prawdopodobnie bramkarz Boruc powinien
usiasc na "lawke rezerwowych", bo zapomnial gry na przedpolu bramkowym .
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3