Chcesz więcej zarabiać? Podpisz umowę na wyłączność z pracodawcą i składaj donosy na rodzinę. Tak zmieni się prawo pracy?

PB, AIP
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne pixabay.com
Podpisanie umowy na wyłączność ze swoim pracodawcą oraz donosy na członków rodziny, którzy np. pracują w konkurencyjnych dla pracownika firmach - to pomysły Komisji Kodyfikacji tworzącej nowy kodeks pracy.

- Takie propozycje zawiera projekt nowego kodeksu pracy przygotowany przez komisję kodyfikacyjną. Jeśli firma wypłaciłaby pracownikowi dodatkowe wynagrodzenie, mogłaby żądać wyłączności – podwładny nie mógłby po godzinach wykonywać żadnej innej pracy czy działalności gospodarczej. Oczywiście jeśli sam się do tego zobowiąże, podpisując umowę z zatrudniającym. Cel takiego rozwiązania jest zrozumiały – pracownicy często dorabiają sobie w czasie teoretycznie wolnym. To zaś odbija się na ich efektywności w macierzystej - informuje Dziennik Gazeta Prawna. Pracodawca za zobowiązanie do pracy w jednym miejscu miałby dodatkowo zapłacić.

Problem w tym, że często przy podpisywaniu umowy o prace znajdują się klauzule ograniczające podejmowanie działalności zarobkowej, gdzie indziej. Ten pomysł w praktyce ma prowadzić do braku możliwości dorabiania na kilku etatach. Zakaz konkurencji miałby obowiązywać w każdej działalności. Za złamanie ustaleń pracownik mógłby zapłacić macierzystemu pracodawcy karę umowną w wysokości nawet do trzech pensji.

Proponowany projekt zakłada też zwiększony zakaz konkurencji już po rozwiązaniu umowy o prace. Chodzi o uniknięcie konfliktu interesów.

CZYTAJ: Będą: zakaz dorabiania na etacie, przymusowe wykorzystanie urlopu, dłuższy czas pracy dla palaczy?

- Obejmie każdą aktywność lub zachowanie byłego pracownika, które mogłoby narazić firmę na szkodę, np. inwestowanie w działalność osób trzecich. Za takie unikanie konkretnej działalności przysługiwałaby rekompensata pieniężna, nawet w wysokości co najmniej połowy pensji, jeśli ograniczenia zostaną ujęte bardzo szeroko - dodaje Dziennik Gazeta Prawna.

W praktyce szeroko ujęty konflikt interesów może dotyczyć nawet członków rodziny. Umowa z pracodawcą może zobowiązać pracownika do poinformowania pracodawcy o możliwym konflikcie np. z powodu zatrudnienia współmałżonka w konkurencyjnej firmie lub posiadania w niej udziałów. Za to należałaby się rekompensata.

– Rozumiem problemy firm, ale to rozwiązanie budzi wątpliwości konstytucyjne. Oznacza bowiem, że pracownik miałby być wywiadowcą własnej rodziny i donosić o jej działalności. Na dodatek przecież on nie musi wiedzieć o szczegółach aktywności zawodowej brata czy ojca – zauważa dla Dziennika Gazety Prawnej dr Maciej Chakowski z firmy doradczej C&C Chakowski & Ciszek.

Czy te przepisy wejdą w życie? Na razie jest to projekt przygotowany przez niezależnych ekspertów.

"W związku z doniesieniami, dotyczącymi zmian w prawie pracy, formułowanymi w mediach przez członków Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, traktowanie propozycji jako prawa, które wkrótce będzie obowiązywać, jest przedwczesne, wywołuje chaos informacyjny i niepotrzebnie budzi zaniepokojenie zainteresowanych stron – pracowników i pracodawców" czytamy w komunikacie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy została utworzona na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 sierpnia 2016 r. w sprawie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy i rozpoczęła pracę w połowie września 2016 r. W skład Komisji wchodzą przedstawiciele nauki i praktyki indywidualnego i zbiorowego prawa pracy. Komisja liczy 14 osób, w tym 7 wskazanych przez stronę rządową i 7 wskazanych przez reprezentatywne organizacje związkowe i reprezentatywne organizacje pracodawców.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
NA UJO ELITY CO SZanUJOM UKRA ZA POLACKO TAŃOŚĆ POńSZCZYZ NY.
J
J23
że nie pracuję na etacie. Mam nadzieję, że zanim moje dzieci będą pracować wszystko wróci do normalności. Po co wymyślać bzdury skoro można wziąć wzór ze sprawdzonych rozwiązań w cywilizowanych krajach???
.
Jak ktoś ma umysł przetrącony komuną, to już z komuny nie wyjdzie. Ten "nowy" KP jest tego doskonałym przykładem - pracuj w jednym zakładzie, urlop wyznaczy ci pracodawca, kasa za nadgodziny na konto pracodawcy (czyt. czyn społeczny) bo głupi robol rozpuści na głupoty... Cofamy się o 50 lat.
c
co nie
Katokomuszki z PiSu zawsze lubowały się w donosach.
Dodaj ogłoszenie