Ceny samochodów. Co wpływa na to, że auta są coraz droższe? Eksperci wyjaśniają

Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
Od dłuższego czasu ceny nowych samochodów osobowych rosną z miesiąca na miesiąc, a nawet z tygodnia na tydzień. Ma to także swoje odzwierciedlenie w sytuacji panującej na rynku aut używanych. Co zatem sprawia, że jest coraz drożej? Czy w związku z tym Polacy kupują mniej pojazdów?

Ceny samochodów. Dlaczego nowe auta są coraz droższe i jaki to ma wpływ na sprzedaż?

W czerwcu br. trend wzrostu cen nieco spowolnił. Średnia cena ważona nowego auta wyniosła w Polsce 153 051 złotych. W porównaniu do maja br. była o 1829 złotych niższa (-1,2%), w stosunku do czerwca ubiegłego roku wzrost wyniósł jednak dotkliwe 16,7%. Na koniec I półrocza tak liczona cena przekracza 150 tysięcy złotych (dokładnie 151 117,00) i jest o 13,2% większa niż przed rokiem. W ciągu ostatnich 4 lat wzrost wyniósł ponad 50%!

- Poza zmianami w cennikach, główną przyczyną rosnącej średniej ważonej ceny jest utrzymujący się wciąż duży, powyżej 21%, udział segmentu premium. Choć pułap 25,8% z marca pozostaje nieosiągalny, to we wcześniejszych latach nie przekraczał 20%. Średnia ważona cena dla aut należących do tej grupy wyniosła w czerwcu 264 127 złotych, co oznacza kolejny rekord!. Dla porównania, cena aut popularnych wyniosła 122 751 złotych i jest o 0,13% mniejsza niż miesiąc wcześniej! To pierwszy spadek ceny w ujęciu miesiąc do miesiąca w bieżącym roku! - wyjaśnia Dariusz Balcerzyk z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

- Sprzedaż nowych samochodów maleje już dwunasty miesiąc z rzędu (licząc r/r) - komentuje Dariusz Balcerzyk.
- Sprzedaż nowych samochodów maleje już dwunasty miesiąc z rzędu (licząc r/r) - komentuje Dariusz Balcerzyk. IBRM Samar

Ceny samochodów rosną dynamicznie i - przynajmniej w teorii - wraz z nimi rosną wynagrodzenia. W teorii, bo dane podawane przez Główny Urząd Statystyczny obejmują tylko firmy zatrudniające powyżej 9 osób. Według najnowszych danych w czerwcu 2022 roku tak wyliczane średnie wynagrodzenie wynosiło 4 710,14 złotych netto, zaledwie o 2,37% więcej niż w poprzednim miesiącu i o 12,7% więcej niż przed rokiem. To jednak znacznie mniejszy wskaźnik wzrostu niż odnotowanej oficjalnie po I półroczu inflacji, która osiągnęła 15,5%. Z analizy IBRM Samar wynika jednak, że mimo iż w ostatnich miesiącach ceny aut osobowych rosły szybciej niż wynagrodzenia, w odniesieniu do średniej ceny sprzedaży w czerwcu na zakup nowego samochodu trzeba było przeznaczyć 32,5 miesięcznych pensji.

- Sprzedaż nowych samochodów maleje już dwunasty miesiąc z rzędu (licząc r/r). Przyczyny tego stanu rzeczy są od wielu miesięcy takie same: perturbacje z dostępnością mikroprocesorów oraz niektórych surowców i komponentów, dynamicznie rosnące ceny (nie tylko samochodów oraz paliw) i stopy procentowe, a także inwazja Rosji na Ukrainę, skąd pochodzi część surowców i komponentów wykorzystywanych przez europejskich producentów samochodów. Na polskim rynku dodatkowym czynnikiem jest rosnąca inflacja oraz słaby złoty, co również przyczynia się do wzrostu cen samochodów, zarówno nowych, jak i używanych - komentuje ekspert IBRM Samar.

Dlaczego Polacy kupują mniej nowych aut?

Specyfiką polskiego rynku sprzedaży samochodów jest bardzo duży udział segmentu aut używanych. Nowe auta są kupowane głównie przez firmy. Udział klientów firmowych w pierwszym półroczu 2022 roku wyniósł 70,32%. Statystyka ta jednak nie uwzględnia osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek cywilnych, które w CEPiK klasyfikowane są w grupie „osób fizycznych”. Ponieważ w grupie osób fizycznych mogą również znaleźć się firmy, rzeczywisty udział klientów firmowych jest jeszcze większy i zapewne sięga ponad 80%. W tej sytuacji, oczywiście, jakiekolwiek wahania w gospodarce, które wpływają na działalność poszczególnych firm, odbijają się na zakupach flotowych.

- Jeśli na rynku braknie nowych samochodów, a te, które są – drożeją, więcej klientów (niż w dobrych dla rynku motoryzacyjnego czasach) wybiera zakup samochodów używanych. Większy popyt na rynku wtórnym skutkuje wyższymi cenami „używek”. Jednocześnie podaż na tym rynku jest mniejsza, gdyż z jednej strony firmy wstrzymują się z wymianą swych flot, a więc na rynek wtórny trafia np. mniej samochodów poleasingowych, z drugiej – ponieważ kryzys motoryzacyjny dotyczy nie tylko Polski, ale również krajów Europy zachodniej, z których importowana do Polski jest większość używanych pojazdów, podaż aut jest mniejsza - komentuje Dariusz Balcerzyk.

W czerwcu 2022 roku zarejestrowano w Polsce 68 162 sprowadzone z zagranicy używane samochody osobowe i dostawcze o dmc do 3,5 tony, co oznacza spadek na przestrzeni roku o 19,5%. Niższy wynik czerwcowy odnotowany był …w 2013 roku. Łączny import po pierwszym półroczu wynosi 403 251 aut i jest niższy od ubiegłorocznego o 15,0%), co także wpływa na wzrost cen tych aut, które trafiają z zagranicy do Polski.

Zamiast nowego auta, pojazd używany?

Ceny aut używanych rosną z miesiąca na miesiąc, co oznacza 15-20% wzrost rocznie, w zależności od konkretnego segmentu. Spodziewamy się, że ceny ustabilizują
Ceny aut używanych rosną z miesiąca na miesiąc, co oznacza 15-20% wzrost rocznie, w zależności od konkretnego segmentu. Spodziewamy się, że ceny ustabilizują się nie wcześniej niż pod koniec 2023 roku - stwierdza Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO. AAA Auto

Zajrzyjmy zatem na rynek aut używanych.

- Ceny rosną z miesiąca na miesiąc, co oznacza 15-20% wzrost rocznie, w zależności od konkretnego segmentu. Spodziewamy się, że ceny ustabilizują się nie wcześniej niż pod koniec 2023 roku - stwierdza Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Zapytaliśmy zatem co determinuje taką, a nie inną sytuację na rynku pojazdów używanych.

- Nadal żyjemy w świecie, który pozostaje pod wpływem Covid. Na początku pandemii zauważyliśmy, że ludzie zaczęli preferować podróżowanie samochodami osobowymi bardziej, niż środkami transportu publicznego. W związku z tym, że w tym samym czasie miały miejsce duże przestoje w produkcji nowych samochodów, popyt przeniósł się na samochody używane, co oczywiście doprowadziło do wzrostu ich cen. Wiele osób decyduje się również na wyjazdy podróżując samochodami, zamiast koleją czy samolotem. To dodatkowo zwiększyło popyt. Potem nastąpiły kolejne przestoje w produkcji samochodów spowodowane kryzysem chipowym i innymi problemami w łańcuchach dostaw, które zmniejszyły ofertę nowych samochodów na rynku. To ponownie skłoniło wielu klientów do kupowania aut używanych. Ceny nowych samochodów również wzrosły ze względu na nowe przepisy dotyczące emisji spalin - tłumaczy Karolina Topolova.

Zwraca uwagę na jeszcze jedna istotną kwestię.

- Ludzie zaczynają się obawiać elektromobilności i kosztów związanych z transformacją. Chcą więc kupić dobry, używany samochód z tradycyjnym silnikiem spalinowym, w przystępnym budżecie, na okres przejściowy. To wszystko powoduje, że auta używane są bardzo poszukiwane, a ich liczba na rynku maleje, co prowadzi do wyższych cen - wyjaśnia.

Dla kogo to korzystna sytuacja?

- Obecnie sytuacja jest bardzo korzystna dla rynku samochodów używanych oraz osób, które je sprzedają. Czasy sprzedaży aut używanych skracają się, a handlujący nimi sprzedają większe ilości. Bardzo ważne jest jednak, aby rynek nowych samochodów wkrótce zaczął normalnie funkcjonować, ponieważ rynek wtórny musi być stale zaopatrywany przez „świeże” samochody używane, aby również normalnie funkcjonować i móc oferować jak najszerszy wybór modeli dla klientów - wyjaśnia Karolina Topolova.

Jaka jest perspektywa na przyszłość?

Brak półprzewodników, kłopoty z łańcuchem dostaw (szczególnie komponentów samochodowych produkowanych w krajach azjatyckich), problemy gospodarcze, inflacja oraz wojna na Ukrainie, to czynniki, które mają kluczowy wpływ na spadek sprzedaży nowych samochodów.

- Choć początkowe, najbardziej optymistyczne prognozy, dotyczące daty przywrócenia pełnej dostępności półprzewodników wskazywały na połowę bieżącego roku, obecnie nic na to nie wskazuje i najnowsze przewidywania sięgają nawet 2024 roku. Jeszcze mniej wiadomo na temat rozwoju sytuacji na Ukrainie. Chociaż ukraińscy dostawcy komponentów samochodowych wznowili już swą działalność, dzięki czemu produkcja komponentów nieco wzrosła, to jednak jej aktualna wielkość nie pozwala na skompensowanie wcześniejszych strat. Im dłużej potrwa wojna na Ukrainie (a wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie), tym dłuższe będzie w jej następstwie odrabianie strat gospodarczych i przywracanie satysfakcjonującego poziomu dostaw komponentów - wyjaśnia Dariusz Balcerzyk.

Dlaczego auta premium i luksusowe nadal dość dobrze sprzedają się pomimo ogólnego załamania na rynku?

Jest jedna rzecz, która łączy rynek aut nowych i używanych. Niesłabnące zainteresowanie pojazdami z segmentu premium. Przynajmniej nie w takim tempie jak w innych segmentach.

W pierwszej połowie 2022 roku w naszym kraju zarejestrowano 47 148 nowych samochodów klasy premium, o 3,09 proc. (1 504 sztuki) mniej niż w takim samym okresie roku 2021. Dla porównania, od stycznia do czerwca 2022 roku zarejestrowano o 12,28 proc. mniej samochodów osobowych niż w ciągu pierwszych sześciu miesięcy ubiegłego roku. W stosunku do 2021 roku dynamika sprzedaży samochodów klasy premium ma się zatem lepiej niż całego rynku aut osobowych. Mimo to, także auta z wyższej półki od dłuższego napotykają na problemy, które dotykają cały rynek samochodowy.

- Większa odporność segmentu premium na trudną sytuację wynika także z faktu, że auta te są zwykle zamawiane z dużym wyprzedzeniem, sprzedawane są na indywidualne zamówienie i pod nie konfigurowane, co sprawia, że ich nabywcy są przyzwyczajeni do długiego okresu oczekiwania na samochód. Jednak, jeśli kryzys na rynku motoryzacyjnym potrwa wystarczająco długo, dotknie on auta premium w takim samym stopniu, jak auta popularne prognozuje ekspert IBRM Samar.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Sencor

Sencor Sca BA01 V2

180,27 zł49,87 zł-72%
miejsce #2

Sentech

SENTECH AL 2500 EXPERT

269,00 zł119,00 zł-56%
miejsce #3

Gtx

GTX Alkomat Elektrochemiczny

399,00 zł269,00 zł-33%
miejsce #4

Certen

Certen Personal White

389,00 zł338,00 zł-13%
miejsce #5

Promiler

PROMILER AL 7000 LITE

238,00 zł229,00 zł
miejsce #6

Bean

AlcoFind AF-35

299,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nowy taryfikator

Materiał oryginalny: Ceny samochodów. Co wpływa na to, że auta są coraz droższe? Eksperci wyjaśniają - Motofakty

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie