Centrum Wrocławia w latach osiemdziesiątych. To był inny świat

m
To tylko nieco ponad 30 lat, a większość miejsc w centrum Wrocławia z trudem można dziś rozpoznać. Pamiętacie jeszcze, jak wyglądało miasto w latach osiemdziesiątych? Zobaczcie naszą galerię![b]Zobacz kolejne zdjęcia, posługując się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.[/b]
To tylko nieco ponad 30 lat, a większość miejsc w centrum Wrocławia z trudem można dziś rozpoznać. Pamiętacie jeszcze, jak wyglądało miasto w latach osiemdziesiątych? Zobaczcie naszą galerię![b]Zobacz kolejne zdjęcia, posługując się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.[/b] fotopolska.eu
To tylko nieco ponad 30 lat, a większość miejsc w centrum Wrocławia z trudem można dziś rozpoznać. Pamiętacie jeszcze, jak wyglądało miasto w latach osiemdziesiątych? Zobaczcie naszą galerię!

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Myślący bez tv

Polacy to zawistny pseudo narodzik patrzą żeby jeden drogiemu nóż w plecy wbić i taka jest prawda rządzące pasożyty podzieliły Polaków na bezmózgi i samodzielnie myślących w latach 80tych ludzie się zebrali i szli walczyć o wolność a teraz jak widać większość to łajzy nic nie warte mają dzieci i fundują im niewolę pożal się Boże rodzice nieudacznicy.

G
Gość
8 października, 12:43, Gość:

Widać, że wtedy żyło się normalnie. Państwo było mniej totalitarne niż teraz.

Wystarczyło usiąść z radiem na ławce a pojawiał się milicjant i sprawdzał czy radio ma fale krótkie czyli czy umożliwia słuchanie Wolnej Europy.

Jeśli dziecko jechało w parku na rowerku to zaraz patrol milicji spuszczał mu powietrze choćby dzieciak miał 2-3 km do domu.

Jeśli sąsiad cię nie lubił to zapisywał się do ORMO i przysyłał ci do domu milicje pod byle pozorem np że za głośno słuchasz radia bo drażniło go ze masz nowe kolumny a on nie.

Jeśli kupiłeś na wsi pół świniaka a sąsiad widział jak wyciągałeś z samochodu to przysyłał ci partol milicji aby sprawdzili skąd to mięso bo za komuny pustki w sklepach.

Milicja bez powodu mogła cie zatrzymać na 48 godzin a jak powodu dalej nie znaleźli to musieli cię puścić

Każdy portier w hotelu i każda dozorczyni na osiedlu musiała robić sprawozdania dla milicji i SB.

Jeśli pojawił sie ktoś nowy w bloku to miał sprawdzić do jakiego mieszkania chodzi i miała podczas zamiatania nasłuchiwać o czym sie w mieszkaniu mówi w szczególnie czy słychać piski z radia na falach krótkich.

SB i cześć członków PZPR udawała wierzących i chodziła do kościoła i sporządzała z tego raporty.

SB miał haki na wiele osób np warunkowała przystąpieniem do współpracy wydanie paszportu.

Tak na palę choć nikogo nie szpiegowali ci ludzie musieli pisać raporty o czym się mówi w pracy czy na uczelni.

Ci ci pisali najciekawsze raty byli szkoleni i wykorzystywani do innych celów

Gdy ktoś studiował w seminarium to dostawała powołanie do wojska.

Każdy pokój hotelowy miał podsłuch i jedna osoba była na etacie do nagrywania tych rozmów.

Dziwki były na usługach SB i to samo z męskimi [wulgaryzm]mi.

Zbierano haki na wszystkich którzy chodzili do burdeli.

Po wojsku w zależności od tego czym sie żołnierz zajmował nie mógł przez kilka lat wyjechać za granicę po wyjściu z wojska.

Sportowcy nie dostawali paszportów na wyjazdy zagraniczne jeśli mysleli nie po linii władzy a jak mysleli donosili inni koledzy z drużyny.

Jak członek zespołu nie napisał w raporcie dokładnie co kolega mówił a w innych raportach było to straszyli że kryje kolegę i beknie.

w zakładach pracy awansować na mistrza czy kierownika mógł tylko ich człowiek.

Studnia zaoczne mógł rozpocząć tylko zaufany dla władzy i z tego tytułu dostawał nawet wolne w pracy.

Każdy młody człowiek przychodzący po szkole do pracy był zachęcany do wstąpienia do ZSMP.

W zakładach były linie na miasto obsługiwana przez telefonistki na ręcznych centralach.Miały one obowiazek podsłuchiwać rozmowy.Podsłuchiwane były rozmowy krótkofalowców.

W domach były częste rewizje .

Milicja brała co chciał do sprawdzenia źródła pochodzenia.

Sąsiedzi pisali donos za donosem i to nie szło do kosza a tworzono teczki.

Milicjant mógł zatrzymać auto na drodze i przetrzepać zawartość bagażnika.

Korespondencja z zachodu już stawiała człowieka w roli podejrzanego i zapewne większość tych listów była przez SB otwierana.

Jak ktoś kupował za dolary w Pewexie lub dał ogłoszenie o sprzedaży to podstawiano kupców aby sprawdzić czy transakcja miał być w dolarach.

Potem takiego kupującego prześwietlano skąd miał dolary

Milicja i skarbówka potrafiła tak zaszantażować że wykorzystywano seksualnie kobiety aby interes nie upadł.

W efekcie małżonkowie donosili.

Kto z domu nie wychodził i nie obracał pieniędzmi czyli szaraczek, nie był inwigilowany.Ale każdy kto miał coś do stracenia wpadał w tryby inwigilacji.

Bez łapówki praktycznie żadnego pozwolenia się nie dostało podobnie z przydziałami czy asygnatami. Za wiele rzeczy trzeba było płacić seksem.Milicjanci w wieku około 40 lat dostawali emerytury i zwykle szli na taksówki i raportowali kogo wozili.

Co ty bredzisz o obecnym totalitaryzmie?

G
Gość
8 października, 12:43, Gość:

Widać, że wtedy żyło się normalnie. Państwo było mniej totalitarne niż teraz.

8 października, 13:25, Gość:

Tak było ale dziś kłamczuszki twierdzą co innego.

Wtedy pedąłom nie pozwalali aby epatowali swymi zboczeniami na ulicach

G
Gość

Prosiłbym o jedno, skoro rozmawiamy o tamtych czasach to należałoby używać ówczesnych nazw ulic i placów dodając obecne nazwy. Dla zachowania rzetelności przekazu.

G
Gość
8 października, 12:43, Gość:

Widać, że wtedy żyło się normalnie. Państwo było mniej totalitarne niż teraz.

Tak było ale dziś kłamczuszki twierdzą co innego.

G
Gość

Widać, że wtedy żyło się normalnie. Państwo było mniej totalitarne niż teraz.

Dodaj ogłoszenie