CCC Polkowice - Ślęza Wrocław 84:76. Maria Conde poprowadziła polkowiczanki do derbowego zwycięstwa

RH
fot. CCC Polkowice
W hicie 18. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki CCC Polkowice wygrały ze Ślęzą Wrocław 84:76. Świetne spotkanie rozegrała Maria Conde, autorka 23 punktów, 9 zbiórek i 6 asyst. Po stronie Ślęzy z kolei najjaśniej błyszczała Dominika Owczarzak z 12 punktami i 13 asystami.

- My zagraliśmy w tym meczu 20 minut, drugie dwadzieścia nie dorastaliśmy umiejętnościami do przeciwnika. Stąd taki wynik - tłumaczył na konferencji zrezygnowany Arkadiusz Rusin. Niewiele bowiem w jego zespole funkcjonowało tak, jak powinno. Choć jego vis-à-vis, Maroš Kováčik chwalił Ślęzę za to, że „rzuciły dużo punktów”, obaj wiedzieli, że na rozstrzygnięciu zaważyło więcej niż pojedyncze detale.

Wrocławianki mocno weszły w mecz, ale im dalej w las, tym więcej drzew. Ślęza zaczęła kumulować straty (łącznie 17 - o 7 więcej od CCC) i popełniać proste błedy w defensywie. - Grałyśmy bardzo nerwowo, a przeciwnik to wykorzystał - przyznała po meczu Abigail Glomazić.

Koszykarki CCC z łatwością dochodziły do korzystnych sytuacji na łuku. Tam brylowała szczególnie Weronika Gajda, która z dystansu trafiła 5/6 prób, często w kluczowych momentach spotkania. Niekwestionowaną bohaterką została jednak Maria Conde. Hiszpanka zaaplikowała Ślęzie 23 „oczka” i regularnie stawrzała zagrożenie. Aż 16 punktów zdobyła w „pomalowanym”, gdzie gospodynie miały wyraźną przewagę - wykonały aż 10 więcej rzutów spod samego kosza. - Miałyśmy bardzo dużo asyst i mało strat, co w tym sezonie nie zdarza się często. Zawsze, kiedy Ślęza chciała robić serię punktową, udawało nam się utrzymywać przewagę. Wszyscy byli skoncentrowani i zdeterminowani, skupieni na celu. Cieszę się ze zwycięstwa - komentowała Hiszpanka.

O ile dobrą formą błysnęła Cierra Burdick (20 pkt, 9/14 z gry), tak w strefie podkoszowej zabrakło wkładu punktowego Talii Caldwell. Amerykanka w całym spotkaniu podjęła zaledwie trzy próby rzutowe.

Bardzo dobrze na obwodzie prezentowała się także Dominika Owczarzak, która czwarty raz z rzędu przekroczyła liczbę 9 asyst (w Polkowicach uzbierała 13).

- Myślę, że ten mecz mógł podobać się kibicom, było w nim dużo ofensywy, rzutów, szybkiego ataku. Bardzo cieszę się, że dobrze weszliśmy w mecz, w pierwszej kwarcie byliśmy skoncentrowani. W trzeciej kwarcie dzielił nas tylko jeden punkt i mieliśmy problemy z organizacją w obronie - przypomniał Kováčik . Właśnie w trzeciej odsłonie Ślęza zbudowała 9-punktową serię i gdyby ponownie nie wkradła się dezorganizacja, mogłaby odwrócić obraz spotkania. - Gdybyśmy grały w ten sposób przez resztę meczu, wynik mógłby być inny - zauważyła Glomazić.

Ostatecznie drużyna z Polkowic nie tylko świętowała triumf w derbach, ale i zanotowała bardzo cenne zwycięstwo w kontekscie rozstawienia w fazie play-off. 6-punktową zaliczkę Ślęzy z grudniowego zwycięstwa (wówczas 76:70) udało się w Hali przy ul. Dąbrowskiego zniwelować, wysuwając się na prowadzenie w bezpośredniej klasyfikacji.

Na cztery kolejki przed rozstrzygnięciem oba zespoły czekają jeszcze co najmniej dwa trudne mecze - CCC zagra z PolskąStrefąInwestycji Gorzów i Artego Bydgiszcz, Ślęzę natomiast czeka domowy mecz z Pszczółką Lublin i arcytrudny wyjazd do Gdyni.

CCC Polkowice - Ślęza Wrocław 84:76 (23:14, 19:18, 12:19, 30:25).
CCC: Conde 23, Gajda 17, Stallworth 15, Robinson 14, Mansfield 8, Spanou 4, Palusna 2, Naczk 1, Niedźwiedzka 0.
Ślęza: Burdick 20, Jovanović 14, Owczarzak 12, Glomazic 10, Dobrowolska 7, Szajtauer 6, Caldwell 5, Butuluja 2. Klatt, Marciniak, Piędel DNP.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bart

Ślęza na 99% zajmie szóste miejsce po rundzie zasadniczej. Jeśli chodzi o Polkowice, to będzie im ciężko wygrać wszystkie pozostałe mecze w rundzie zasadniczej, a tylko to daje w praktyce jakieś szanse na 4 miejsce. Lublin ma wyraźnie łatwiejszy układ spotkań - tylko jeden trudniejszy mecz we Wrocławiu.

G
Gość

Świetnie spotkanie

G
Gość

BrawoCCC!!

Dodaj ogłoszenie