Była pracownica walczy w sądzie z LG. "Solidarność" przyszła z transparentami

Michał Chęciński
Udostępnij:
We wrocławskim sądzie odbyła się kolejna rozprawa, którą firmie LG Electronics wytoczyła była pracownica Urszula Koperska. Po pięciu latach nie została jej przedłużona umowa o pracę. Kobieta twierdzi, że tylko dlatego, że zapisała się do związków zawodowych i żąda przywrócenia do pracy.

Przypomnijmy, że w 2012 roku LG Electronics nie przedłużyło pięcioletniej umowy o pracę 5 osobom. Wszystkie były związkowcami. - W 2011 roku 25 osób wystąpiło z "Solidarności". Zostały zastraszone przez pracodawcę, że jeśli tego nie zrobią, to nie będą dalej pracować w LG - mówi Urszula Koperska, zastępca przewodniczącego Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" w LG Electronics w Biskupicach Podgórnych.

Dziś zeznawali świadkowie ze strony firmy. - Jeden ze świadków "wsławił" się tym, że nie przedłużał umów ze związkowcami - twierdzi Koperska.

Kobiecie towarzyszyło kilkunastu kolegów z "Solidarności", którzy przed salą rozpraw pojawili się z transparentami. - Domagamy się przywrócenia Urszuli do pracy, ponieważ według nas nie było żadnych powodów, żeby nie przedłużać jej umowy. Praca jaka jest, taka jest, ale ludzie się o nią boją i nie zawsze chcą mówić. Prawda jest jednak taka, że przełożeni mówili pracownikom: "albo związek, albo praca". O tym, że tak było świadczy między innymi zwolnienie Urszuli - mówi Walenty Styrcz, jeden ze związkowców. Dodaje też, że pracodawcy mogą nie przedłużać umów na czas określony i niestety często bezpodstawnie to wykorzystują.

Świadkowie powołani na wniosek LG nie chcieli z nami rozmawiać.

Rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami z uwagi na poufny charakter części danych, które się na niej pojawiły. Po rozprawie była pracowniczka nie kryła rozczarowania jej przebiegiem. - Świadkowie najzwyczajniej w świecie kłamali. Z ich zeznań wynikało, że przez pięć lat byłam beznadziejnym pracownikiem i 90-letni starzec pracowałby lepiej ode mnie. To dziwne, bo w ciągu tego czasu wielokrotnie byłam wybierana pracownikiem miesiąca - mówi Koperska.

Następna rozprawa została wyznaczona dopiero na 12 czerwca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Była pracownica walczy w sądzie z LG. "Solidarność" przyszła z transparentami - Gazeta Wrocławska

Komentarze 63

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ania
W LG Electronics nie ma związkowca na etacie i to boli pracodawcę że są między ludżmi ,znają ich bolączki
1972 Emigrant.
Nie sądzę, abym za dużo dostał na emeryturze, jednak coś tam będę miał (jeśli dożyję, a tak zakładam). W związku z tym, że pracodawca płaci Ci więcej to założyłeś sobie jakiś własny fundusz emerytalny? Zakładam też że stać Cię na chorowanie, tyle zarabiasz. Po prostu raj! Na umowach śmieciowych w śmieciowym kraju.
p
pracownik LG
Opamiętajcie się. WLG zwalniają tylko związkowców, a dlaczego bo się ich boją a dlaczego się boją bo nie mają premi jakiej by chcieli , fundusz socjalny jest pilnowany , PIP kontroluje ,nie to życie z przed 3 lat
C
Cynik
Tak się składa, że podatki mamy jedne z niższych w UE, koszty pracy procentowo też (średnio 37% przy średniej unijnej 41%) a społeczna gospodarka rynkowa całkiem się sprawdzała i zmiótł ją kryzys paliwowy, z którym nie miała ona nic wspólnego (ale był pretekst, by się jej pozbyć).
P
POLDEK
Ciekawy jestem komu wchodzisz bez mydła czy jesteś taki głupi Spadaj na drzewo
g
gość
Masz rację nie płać ZUS , po czterdziestce życzę ci być bez pracy a matkom bez urlopu macierznskiego - śmieciówki tego nie dają lepiej weś się za pracę , widzę że nic nie robisz
g
gość
życzę powodzenia w wieku 40 lat tak myśli tylko prymityw
j
jola
5 lat związków nie było ,dlaczego nie zwolniono jej wcześniej 2 lat związki są od
r
rekruter
Pięć lat byłam beznadziejnym pracownikiem i 90-letni starzec pracowałby lepiej ode mnie. !!
Obowiązkowa pozycja w CV.
P
Pracodawca
Tytuł jest zły powinno być:
Zarząd Związku wymusza przedłużanie umów, oraz faworyzowanie nierobów.

A Pani Koperska robi sobie dobrą reklamę, już ustawia sie lista firm aby zatrudnić takiego "fachowca"
Jedyny prawdziwe słowa z tej calej wypowiedzi to podsumowanie autokrytyka Pani Koeprskiej:
przez pięć lat byłam beznadziejnym pracownikiem i 90-letni starzec pracowałby lepiej ode mnie!
l
lucek
taka to wolność,że jako pracodawca muszę przedłużyć umowę,bo inaczej podadzą mnie do sądu :)
g
gg
:)
A
Aga
Życzę dalszej woli walki!
J
Jarosław
Spójrzmy na kraje wysoko rozwinięte - tam najlepsze zarobki są w pracach fizycznych, gdzie nie potrzebujesz wykształcenia - bo większość osób pracuje na wygodnych stanowiskach i stać ich na wszystko. Przez to brakuje najniższego personelu i stawki tam bywają wyższe niż w innych sektorach. Dlatego właśnie te państwa chętnie przyjmują imigrantów i płacą im dobrze za takie zajęcia, bo są tańsi niż obywatele.
J
Jarosław
Oczywiście się mylisz - bo żadne bogactwo nie bierze się z kredytów.
Po pierwsze - nie opłaca się w Polsce brać kredytu mieszkaniowego jak nie masz przynajmniej połowy sumy - czyli musisz mieć to 200tys - a jak je potrafisz odłożyć to kolejne 200tys też odłożysz. Poza tym jak masz taki wkład własny to dostaniesz kredyt - a jak nie spłacisz to stracisz mieszkanie - więc w czym problem.

Umowy śmieciowe właśnie rozwijają i ratują gospodarkę - bo bogactwo bierze się z pracy, a nie z kredytu - bo gdyby się brało z kredytu to po co pracować jak każdy może wziąć kredyt?

Poza tym na nic poza mieszkaniem nie trzeba brać kredytu - a przy odpowiednim wkładzie kredyt na mieszkanie dostaniesz - tak więc jak chcesz kupić samochód na kredyt, pojechać na wakacje na kredyt to Twoja sprawa - ale nie każ innym cierpieć za swoją głupotę jak tego nie spłacisz.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie