Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Butem zmiażdżył ranną wronę. Trafił przed sąd

sz
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Holod / Polskapresse
Odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie mężczyzny, który podejrzewany jest o brutalne zabicie bezbronnej, rannej wrony.

Do zdarzenia doszło w lipcu ubiegłego roku na terenie wrocławskiego Śródmieścia. Na jednym ze skwerów przechodnie zauważyli leżącego na ziemi małego ptaka, który potrzebował pomocy. Prawdopodobnie podczas lotu uderzył w przeszkodę i spadł doznając obrażeń, które uniemożliwiały mu dalszy lot.

Przechodnie wezwali odpowiednie służby i czekali na ich przyjazd. - Wtedy podszedł do nich 39-letni mężczyzna, który od dłuższego czasu przyglądał się całemu zdarzeniu. Nagle, całkowicie bez żadnego ostrzeżenia, uderzył nogą w głowę ptaka i go zabił. Następnie, po krótkiej awanturze, oddalił się z miejsca zdarzenia – relacjonuje st. sierż. Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji.

Mimo że zgłoszenie o sytuacji policjanci otrzymali dopiero po 20 dniach, dochodzeniowcy z ul. Grunwaldzkiej namierzyli sprawcę brutalnego uśmiercenia rannego zwierzęcia.

- Mężczyzna przyznał się do zabicia zwierzęcia i usłyszał zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt. Funkcjonariusze przekazali wszystkie materiały do prokuratury, która rozpoczęła swoje działania, zmierzające do ukarania 39-latka – dodaje Marcjan.

Teraz jego sprawą zajął się sąd.

Zobacz także

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska