Buspas na Jagodno, tramwaj na Ołtaszyn? Od władz Wrocławia wciąż słyszymy tylko obietnice

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Podczas przebudowy ul. Buforowej zostawiono miejsce na linię tramwajową na Jagodno
Podczas przebudowy ul. Buforowej zostawiono miejsce na linię tramwajową na Jagodno Tomasz Hołod / Polska Press
Udostępnij:
Kiedy okazało się, że tramwaj na Jagodno prędko nie pojedzie, władze miasta zapowiedziały budowę buspasa na to osiedle. Ale i ta inwestycja jest odkładana na później. A budowa linii tramwajowej na Ołtaszyn? Urzędnicy mówią, że nie zaprząta obecnie ich uwagi.

Tramwaj na Jagodno odjechał w nieokreśloną przyszłość. Zamiast torowiska miał powstać buspas. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk w lutym tego roku zapowiadał, że nowy pas dla autobusów powinien być gotowy za 2-3 lata.

"Jeżeli ten projekt będzie zrobiony w połowie roku, to ja chciałbym jeszcze w tym roku ogłosić przetarg na realizację. Wówczas, ponieważ to jest w sensie technologicznym dość prosty odcinek, niewymagający wielu skomplikowanych prac inżynierskich czy obiektów inżynieryjnych, myślę, że 2-3 lata i to powinno być gotowe" - mówił w lutym Jacek Sutryk.

Od deklaracji prezydenta wkrótce minie rok, a wszystko wskazuje na to, że nowy buspas na Jagodno nie powstanie w pierwotnie zapowiadanym terminie.

4 listopada w rozmowie z Radiem Wrocław prezes wrocławskiego MPK Krzysztof Balawejder poinformował, że wydzielona trasa dla autobusów to perspektywa 3 lat. Balawejder tłumaczył, że tyle musi trwać proces inwestycyjny, a wpływają na to przepisy prawa zamówień publicznych.

Biuro prasowe ratusza wskazuje natomiast, że prowadzone aktualnie prace projektowe mają zakończyć się dopiero między lipcem a wrześniem 2022 roku. Dopiero po ich zakończeniu mogą zapaść decyzje dotyczące budowy zapowiadanego buspasa.

Przyszłość tramwaju na Jagodno rysuje się mgliście

Przypomnijmy, że po latach obiecywania linii tramwajowej na rozbudowujące się osiedle Jagodno urzędnicy miejscy dowiedzieli się, że krzyżowałaby się ona z przebiegającą prostopadle do ul. Buforowej linią kolejową. Kolejarze wskazywali, że nie ma przepisów pozwalających na takie rozwiązanie w jednym poziomie i proponowali, aby skrzyżowanie było bezkolizyjne. Oznaczałoby to zrobienie linii tramwajowej w wykopie pod torami kolejowymi lub wyniesienie linii kolejowej na nasyp i wiadukt nad ul. Buforową.

W czwartek (4 listopada) Krzysztof Balawejder mówił, że budowa tramwaju na Jagodno zależy od budowy drugiej linii kolejowej do Sobótki (takie plany ma urząd marszałkowski). Prezes MPK stwierdził, że koszt budowy drugiego, bezkolizyjnego toru linii kolejowej to 2,5 mld zł.

"Dopóki tam, na kolei, nie będzie rozstrzygnięcia, to my jako miasto jesteśmy gotowi do każdego rozwiązania. Dlatego będzie budowana wydzielona trasa tramwajowo-autobusowa z wydzielonymi rowkami na szyny" - powiedział Krzysztof Balawejder.

Jeszcze gorsze informacje miał Krzysztof Balawejder dla oczekujących budowy obiecywanej linii tramwajowej na Ołtaszyn. Ten temat uciął komentarzem:

"Traktowałbym Ołtaszyn, tę dzielnicę, w drugiej kolejności odśnieżania" - powiedział Balawejder i dodał, że MPK ma ogromne potrzeby finansowe.

Zarówno linia tramwajowa na Jagodno, jak i tramwaj na Ołtaszyn, wciąż widnieją wśród obietnic Jacka Sutryka na jego stronie internetowej. "Zrealizujemy Wrocławski Program Tramwajowy. Zbudujemy 15 kilometrów tras tramwajowych na: Nowym Dworze, Popowicach, Swojczycach, Ołtaszynie, Jagodnie, Muchoborze Wielkim, Maślicach, Bartoszowicach.”

Pytanie tylko, kiedy?

Szkoły wracają częściowo do nauki zdalnej.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Na jagodno to kupcie se łodzie,niedługo ulewy zaleją,a napewno zanim spłacie kredyty!!!
G
Gość
8 listopada, 13:57, Gość:

Ale po co buspas lub tramwaj... we Wrocławiu najważniejsze sa samochody i każdy taki wydzielony pas na tramwaj lub buspas tylko utrudnia podróżowanie kierowcom - czy. świętym krowom.

8 listopada, 14:14, Gość:

Bzdury. Widać, że znasz miasto z Google map.

Niestety samochód w naszym mieście to często konieczność.

Jedynie centrum i okolice do 4 km od centrum są w miarę dobrze skomunikowane, reszta to dla naszego prezydenta i jego podwładnych "druga kategoria odśnieżania". Dla wcześniejszego prezydenta liczył się lansik na poziomie europejskim - World Games, Stolica Kultury, Euro 2012, ten prezydent ma trochę inne priorytety, może jest to związane ze stanem budżetu miasta, zadowala się lansikiem na FB i innych mediach.

Bo teraz takie czasy są, że wrocławskiemu pospólstwu każdy badziew wciska się w mediach społecznościowych z milionem filtrów i sporą dawką retuszu, a te barany to po prostu kupują.

Prezydent Sutryk to najzwyczajniej taka lokalna Małgorzata Rozenek.

Lans i słodkie fotki. I jak się okazuje, tyle najzwyczajniej wystarczy

G
Gość
8 listopada, 14:17, Dość:

Widziały gały, gdzie zamieszkały. Kupili sobie mieszkania w polu i tylko daj i daj. Wybudowali im przystanek PKP ale to za mało. Za chwilę na Jagodnie będą chcieli mieć port lotniczy z pasem startowym.

8 listopada, 14:24, TaB:

A mieszkańcy Popowic-”sypialni” Wrocławia, nie chcieli tramwaju, ale NIKT ICH NIE SŁUCHAŁ i tramwaj dostali ...

9 listopada, 12:09, Gość:

Eee to już przestało być sypialnia wiele wiele lat temu.

Teraz rolę przejęło takie Jagodno itp. .. patrząc na Popowice tramwaj na Jagodno zobaczycie za jakieś 50 lat ... no to jakiś 2060 rok.

9 listopada, 12:12, Gość:

Oj bez takiego osiedla za Jagodnem wielkości jak Kazanów .... przed 2099 nie ma szansy.

Eee to Żerniki musiałby by się stać dzielnicą Wrocławia.

G
Gość
8 listopada, 14:17, Dość:

Widziały gały, gdzie zamieszkały. Kupili sobie mieszkania w polu i tylko daj i daj. Wybudowali im przystanek PKP ale to za mało. Za chwilę na Jagodnie będą chcieli mieć port lotniczy z pasem startowym.

8 listopada, 14:24, TaB:

A mieszkańcy Popowic-”sypialni” Wrocławia, nie chcieli tramwaju, ale NIKT ICH NIE SŁUCHAŁ i tramwaj dostali ...

9 listopada, 12:09, Gość:

Eee to już przestało być sypialnia wiele wiele lat temu.

Teraz rolę przejęło takie Jagodno itp. .. patrząc na Popowice tramwaj na Jagodno zobaczycie za jakieś 50 lat ... no to jakiś 2060 rok.

Oj bez takiego osiedla za Jagodnem wielkości jak Kazanów .... przed 2099 nie ma szansy.

G
Gość
8 listopada, 14:17, Dość:

Widziały gały, gdzie zamieszkały. Kupili sobie mieszkania w polu i tylko daj i daj. Wybudowali im przystanek PKP ale to za mało. Za chwilę na Jagodnie będą chcieli mieć port lotniczy z pasem startowym.

8 listopada, 14:24, TaB:

A mieszkańcy Popowic-”sypialni” Wrocławia, nie chcieli tramwaju, ale NIKT ICH NIE SŁUCHAŁ i tramwaj dostali ...

Eee to już przestało być sypialnia wiele wiele lat temu.

Teraz rolę przejęło takie Jagodno itp. .. patrząc na Popowice tramwaj na Jagodno zobaczycie za jakieś 50 lat ... no to jakiś 2060 rok.

G
Gość
8 listopada, 13:57, Gość:

Ale po co buspas lub tramwaj... we Wrocławiu najważniejsze sa samochody i każdy taki wydzielony pas na tramwaj lub buspas tylko utrudnia podróżowanie kierowcom - czy. świętym krowom.

8 listopada, 16:43, Gość:

Przecież tam buspas już jest. Pewnie chodzi im o wsadzenie łopaty na tyle głęboko, żeby nikt nie dociekał dokąd kasa sp...ła.

No tak ... jest BUS pas :).

Tylko pewnie ... jeden autobus ma godzinie jedzie :) ... bo i po co ... urzędnicy "wyliczyli" po swojemu że tam nikt nie mieszka.

G
Gość
8 listopada, 18:31, Krystian:

Kupimy palety i zrobimy ogródki na kilku ulicach. A przed następnymi wyborami coś znowu głupkom obiecam i zagłosują.

To jak w filmie Bareji.

Scena z "zabudowaniami" i policja wlepiająca mandaty.

G
Gość
9 listopada, 9:23, Gość:

Gdyby jaśnie nam panujący na etapie projektowania przebudowy Buforowej skonsultowali się z PKP to zapewne tor był by teraz na wiadukcie. Miasto dołożyło by kilka złotych i problemu by nie było, ale niestety niekompetencja urzędników w tym mieście jest powalająca.

Eee .. wyszło im jak zawsze .... przejazd kolejowy przed rondem Pileckiego też w PKP nie dogadali sie .... pociąg na Lotnisko też "klapa".

I tu na 100% też będzie "klapa".

PKP odpowiada jak zawsze ... nie jest w ich interesie ta inwestycja.

To taka Polska mentalność ... niespójność społeczna dla dobra wszystkich ... każdy ciągnie do swojego JA .... i później płacz że Polska znika z mapy Europy.

G
Gość
Eee durni Polacy .... to ... kiełbasa przedwyborcza.

Tak jest jak z ramienia partii się wybiera a nie wg. zasług dla społeczeństwa. Już komuny nie ma 30 lat ... kandydaci startujący na stanowisko czymś się wreszcie powinni wykazać a nie tylko tym kto go poklepie po ramieniu.

A może wzorem Niemic zrobić ... wszelkie urzędy na szczeblu samorządowym tylko bezpartyjni.
G
Gość
Gdyby jaśnie nam panujący na etapie projektowania przebudowy Buforowej skonsultowali się z PKP to zapewne tor był by teraz na wiadukcie. Miasto dołożyło by kilka złotych i problemu by nie było, ale niestety niekompetencja urzędników w tym mieście jest powalająca.
G
Gość
30 km/h to ograniczenie prędkości, które miałoby obowiązywać na obszarach mieszkalnych oraz obszarach, gdzie jest duża liczba rowerzystów i pieszych – wyjaśniają posłowie Parlamentu Europejskiego. Powód? W przyjętym przez PE projekcie rezolucji czytamy, że rocznie na drogach UE ginie niemal 23 tys.

https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/8264548,ograniczenie-predkosci-do-30-kmh-przepisy-parlament-europejski.html
G
Gość
8 listopada, 13:57, Gość:

Ale po co buspas lub tramwaj... we Wrocławiu najważniejsze sa samochody i każdy taki wydzielony pas na tramwaj lub buspas tylko utrudnia podróżowanie kierowcom - czy. świętym krowom.

8 listopada, 14:14, Gość:

Bzdury. Widać, że znasz miasto z Google map.

Niestety samochód w naszym mieście to często konieczność.

Jedynie centrum i okolice do 4 km od centrum są w miarę dobrze skomunikowane, reszta to dla naszego prezydenta i jego podwładnych "druga kategoria odśnieżania". Dla wcześniejszego prezydenta liczył się lansik na poziomie europejskim - World Games, Stolica Kultury, Euro 2012, ten prezydent ma trochę inne priorytety, może jest to związane ze stanem budżetu miasta, zadowala się lansikiem na FB i innych mediach.

8 listopada, 14:27, Tom aus Breslau:

A swoją drogą to nawet nie chodzi o to, że marszałkowie sejmu i senatu nie noszą maseczek w przestrzeni publicznej - ciekawe, że nie było i nie ma w ogóle poruszanego takiego tematu, że wszyscy posłowie (i senatorowie) się zaszczepili i oto mówią społeczeństwu: "my tu ( w Sejmie i Senacie) jesteśmy wszyscy po dwóch dawkach szczepienia, dajemy dobry przykład, teraz kolej na Was, społeczeństwo"... Ciekawe, że ani słowem nie ma o statystykach ilu posłów/senatorów zaszczepionych jedną, ile dwoma dawkami...:

Jaki to ma związek ze sprawą?

Może napisz jeszcze coś o ustawie antyaborcyjnej.

G
Gość
8 listopada, 16:38, Gość:

Sutrykowe lemingi się cieszą, Sutryk się cieszy bo obiecał, urzędnicy się cieszą bo nic nie muszą.

To po co niszczyć tę wspaniałą atmosferę?

Urzędnicy też mieszkają w tym mieście i wcale się nie cieszą, że dojazd gdziekolwiek to po prostu kpina. Główny elektorat Sutryka to ten babiniec zachwycony tym, że prezydent kocha swoją mamę.

K
Krystian
Kupimy palety i zrobimy ogródki na kilku ulicach. A przed następnymi wyborami coś znowu głupkom obiecam i zagłosują.
G
Gość
Won z mojego Wrocławia wieśniaki nikt was tu nie chce
Dodaj ogłoszenie