Bulwar Dunikowskiego zacznie tętnić życiem. Będzie tam strefa gastro

Kinga CzernichowskaZaktualizowano 
Bulwar Dunikowskiego Fot. Janusz Wójtowicz / Polska Press Grupa
Bulwar Dunikowskiego na razie jest tylko i wyłącznie bulwarem spacerowym. Wkrótce jednak umiarkowanie cicha przestrzeń może naprawdę zacząć tętnić życiem, podobnie jak teraz miejskie plaże. Ma tu bowiem powstać strefa gastronomiczna, z dwoma pawilonami oraz leżakami.

Bulwar Dunikowskiego otwarto trzy lata temu i od tego czasu służył przede wszystkim jako doskonała i spokojna przestrzeń do spacerów. Teraz jednak miasto chce ożywić tą przestrzeń i przyciągnąć do tego miejsca więcej wrocławian, a także turystów, którzy będą spędzać tam wolny czas. W planie jest postawienie dwóch pawilonów. Jak mają one wyglądać? Tego na razie jeszcze nie wiadomo - prawdopodobnie przetarg będzie w formule "zaprojektuj i wybuduj", więc projekt może przedstawić potencjalny wykonawca.

W pawilonach znajdzie się przestrzeń dla punktów gastronomicznych, które - w założeniu przedstawicieli miasta - mają być czynne od około godz. 10.00 do 22.00 - tak, żeby nie zakłócać spokoju okolicznych mieszkańców.

- Jeden pawilon powstanie przy moście Piaskowym, drugi przy amfiteatrze - mówi Grzegorz Rajter z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia. - Chcielibyśmy jeszcze w tym roku ogłosić przetarg, aby w przyszłym sezonie mogły one działać.

Oznacza to, że strefa gastronomiczna, nazywana powszechnie strefą gastro, na bulwarze Dunikowskiego może pojawić się już wiosną, najprawdopodobniej w marcu lub kwietniu.

- W przetargu, poza wysokością czynszu dzierżawnego, będziemy brali pod uwagę planowany wygląd pawilonu i otoczenia wokół niego oraz doświadczenie w prowadzeniu tego typu działalności - dodaje Grzegorz Rajter. - Planowane są także pewne obostrzenia w działalności, np. dostawa możliwa będzie tylko wózkami - tak, aby ciężkie samochody nie niszczyły nawierzchni bulwaru. Chcielibyśmy, aby projekt uwzględniał również toalety.

Czy zatem na bulwarze Dunikowskiego pojawią się food trucki? Raczej nie. Teraz właściciele food trucków nie mogą prowadzić swojej działalności na bulwarze i najprawdopodobniej w tej kwestii się nic nie zmieni.

Przetarg zostanie ogłoszony jesienią tego roku.

Czy dwa pawilony wystarczą, by ożywić bulwar? Na razie bulwar Dunikowskiego naprawdę zapełnia się ludźmi tylko przy takich imprezach, jak Dzień Odry. Wtedy też miasto robi wyjątek dla właścicieli food trucków, którzy zapewniają gastronomię. Tymczasem w innych miastach nadrzeczne bulwary naprawdę tętnią życiem. Na bulwarach nad Wisłą w Warszawie są altany z leżakami, kamienne ławy oraz siedziska z konarów drzew, a w weekendy od maja do września do późnych godzin nocnych działa tam wielokulturowy targ kulinarny, zwany Slow Market.

A Wy co sądzicie o ożywieniu bulwaru Dunikowskiego - jesteście za czy przeciw? Piszcie w komentarzach.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 70

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

My Polacy to jedyne co dobrze potrafimy to narzekać . Zawsze i wszędzie jest źle.To przykre , ze jest nam tak trudno zaakceptować zmiany , które już dawno nadeszły.Wrocław tak pięknie rozwinął się turystycznie a to napędza gospodarkę , tyle ludzi dzięki temu rozwojowi ma pracę.Nie doszukujmy sie tylko złego ale starajmy sie też widzieć to co jest przyszłościowe i dobre.

G
Gość

To wspaniały pomysł , nareszcie ktoś pomyślał aby rowniez wtym miejscu można było coś zjeść i kupić napoje.Teraz mamy 3 niedziele bez handlu gdzie wszystko dookoła jest pozamykane a sa upalne dni.

ż
żal

Myślę, że jedyny projekt jaki ma szanse na wygraną, to zrobienie tych pawilonów w całości z betonu - betonowe ściany, sufit, lada, stoły i krzesła. Jak ulał będzie się wpasowywał w otoczenie.

G
Gość

Jako osoba mieszkająca po sąsiedzku z Bulwarem Dunikowskiego zgadzam się z komentarzami na "nie"odnośnie kolejnej koncepcji tzw. ożywienia tego miejsca. Władze miasta nie poradziły sobie jak dotąd

z brakiem toalet na Bulwarze, z hałasem, z pijaństwem, niekulturalnym zachowaniem gromadzących się na nim wieczorem i nocą osób, a może wcale nie są tym zainteresowane (???). Ilość osób, które "przyciąga" Bulwar jest bardzo duża, także ilość turystów, aczkolwiek jako mieszkanka Wrocławia oczekuję wzięcia pod uwagę także moich, a nie tylko potrzeb turystów. Moje potrzeby to niezakłócana z zewnątrz możliwość wypoczynku we własnym mieszkaniu i na Bulwarze, wśród szumu drzew, czy odgłosu ptaków, a nie w coraz większym hałasie. Potrzeby te, to również możliwość wysypiania się w nocy, czy korzystania z terenu przy budynkach mieszkalnych bez spotykania (nagminnie) przychodzących z Bulwaru osób, które traktują nasze "podwórko" przy ul. A. Frycza-Modrzewskiego jak szalet. Uciążliwości z powodu sąsiedztwa Bulwaru jest znacznie więcej, ale równie przykre jest nastawienie władz miasta, dla których jak się wydaje rozwój miasta nie idzie w parze z kulturą miejsc i szacunkiem dla mieszkańców.

G
Gość

Też się zgadzam , że Bulwar jest jeszcze jedynym miejscem nad rzeką w centrum gdzie nie dudni cały czas muzyka ale i tak jest dość głośno i tłoczno. Poza tym brak jakiegokolwiek nadzoru nad tym miejscem. Wystarczy wyjść w tamten rejon ok. 22-23 by spotkać osobników obstawionych butelkami wódki bez najmniejszego stresu, że ktoś ich upomni. Przecież miasto nie założyło w tym rejonie monitoringu, a żaden patrol nie pojawia się tam w godzinach wieczornych. Zgadzam się w zupełności, że gastronomi i leżaków jest dookoła aż nadto, a dramatycznie brakuje na bulwarze toalet , to znaczy nie ma ich wogóle. Zastanawiające gdzie załatwiają się te tłumy młodzieży siedzącej tam wieczorem i nocą, każdy z butelką płynu przy sobie. Nie zrozumiale jest również dlaczego miasto nie uruchomiło toalety w miejscu do dawana do tego przeznaczonym czyli zabytkowym szalecie przy wzgórzu tylko oddało ten obiekt do wykorzystania gastronomicznego, oczywiście bez dostępnej toalety. Może już dość hodowania jak nie deweloperom, to osobą chcącym się w tani sposób dorobić na byle jakiej gastronomii. Tylko czekać jak mieszkańcy Frycza Modrzewskiego pójdą po rozum do głowy i zaczną składać do Sądu pozwy przeciwko miastu z art. 144 kodeksu cywilnego o korzystaniu z działki miejskiej ponad przeciętną miarę utrudniającą korzystanie z działek sąsiednich. Nikt nie lubi jak mu się totalnie obsikuje działkę. Powodzenia

A tak a propos gdzie może znaleźć miejsce nad Odrą mieszkaniec , który nie chce słuchać głośnej muzyki i widzieć żłopiących alkohol? Może powstaną również w naszym mieście miejsca zapewniające chwile wytchnienia na łonie natury bez tych atrakcji , które nie wiadomo dlaczego chce nam zapewnić Wydział Komunikacji Spolecznej!!!!! A co na to rada Osiedla Stare Miasto.

G
Gość

Koniecznie należy dodać jeszcze muzykę. Najlepiej disco -polo ( z trzeszczących głośników) . Będzie wtedy komplet "tętniący życiem" no i prawdziwa atrakcja na miarę i ambicje szlachetnych możnowładców współczesnego miasta. Władza wie co dla miasta jedynie słuszne i dobre...

G
Gość

Mieszkam od lat obok tego bulwaru i od kiedy został "ożywiony" to nie da się tam mieszkać. Hałas do drugiej w nocy - krzyki podpitej młodzieży, bardzo głośna muzyka grana na statkach i tłumy sikających na moim podwórku - tak jest "ożywione" to kiedyś piękne i spokojne miejsce.Na monity do władz miasta i zarządzających tym miejscem o udostępnienie całodobowych toalet dostajemy odpowiedź ,że nie są planowane. Kolejny zły pomysł , który jeszcze dodatkowo wygeneruje hałas i bałagan.Tak samo zły jak przyszła rewitalizacja skweru na rogu ulic Purkyniego i Bernardyńskiej ( ma kosztować 1 mln zł ).

W
Wrocławianin od 3 pokoleń

Monitoring by się przydał, bo już śmieci w Odrze pływają, niektórych tylko wysokie mandaty oduczą śmiecić, jak na wsi wszytko się na gnojownik wyrzucało przez okno to już tak się wsiurą zakodowało.

G
Gość

Na tych betonowych schodkach faktycznie brakuje plam po kanapkach z kebabow i hotdogów, resztek sosów majonezowych, rozlanych piw itd.

Brawo magistrat.

G
Gość

Bedom frytki !!!

V
Vissvis

Wrocław - miasto z palet!

Na placu Nowy Trag to postawcie.

G
Gość
2019-07-21T23:31:06 02:00, OlO:

Niepotrzebny pomysł. Bulwar działa dobrze. Są tam tłumy spacerowiczów. Miejsce awansowało do czołówki atrakcji Wrocławia. Na swoją kolej czekają dziesiątki ważnych dla wrocławian miejsc poza ścisłym centrum. Wrocław jeszcze ma wiele zdewastowanych miejsc i czas się nimi zająć, a nie wciąż ładować pieniądze w centrum. Pora zająć się osiedlami a nie tylko o nich rozmawiać.

popieram

G
Gość

beznadziejny pomysł.

G
Gość
2019-07-22T06:09:08 02:00, Agap:

To miejsce jest fragmentem parku. Park jest miejscem odpoczynku. Żeby można było powiedzieć w spokoju, z dala od zgiełku. Tam są bloki i mieszkają ludzie. Z całego Nowego Targu można tam znaleźć trochę cienia. Po co zapraszać do parku miejski tłok i hałas?

Zgadzam się. Czy wszystkie fragmenty nadbrzeża mają przypominać Wyspę Słodowa i "tętnić życiem"? Chcę tętniącego życia - idę na wyspę lub do Rynku, chcę posiedzieć i pogapić się na rzekę i Ostrów (bez zapachu frytury)- idę na Dunikowskiego. Bulwar pełni swoja rolę - jest zawsze sporo ludzi na bulwarze i w parku.

A
Agap

To miejsce jest fragmentem parku. Park jest miejscem odpoczynku. Żeby można było powiedzieć w spokoju, z dala od zgiełku. Tam są bloki i mieszkają ludzie. Z całego Nowego Targu można tam znaleźć trochę cienia. Po co zapraszać do parku miejski tłok i hałas?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3