Budynek Wrocławskich Zakładów Graficznych doczeka się remontu

Marcin Torz
Budynek przy ulicy Oławskiej 11 wygląda teraz fatalnie
Budynek przy ulicy Oławskiej 11 wygląda teraz fatalnie Janusz Wójtowicz
Jeszcze w tym roku ma wystartować remont budynku przy ulicy Oławskiej 11. - Czekamy na pozwolenie na rozpoczęcie prac - mówi Marta Dorosz, przedstawicielka inwestora.

W gmachu powstaną biura. Zajmą trzy najwyższe piętra. Na parterze i I piętrze znajdą się usługi, czyli np. fryzjer czy gabinet kosmetyczny. Na remoncie budynku skorzystają także miłośnicy nocnego życia: w piwnicy ma działać klub muzyczny.

Budynek przy Oławskiej to gmach, w którym dawniej działały Wrocławskie Zakłady Graficzne. Produkowały m.in. zeszyty szkolne. Do tej pory zachował się neon przedsiębiorstwa WZG. Zakłady upadły, a budynek opustoszał. Kilka lat temu na parterze działało jeszcze kasyno, ale teraz cały obiekt świeci pustkami. A do tego wygląda nieprzyjemnie. Straszą brudne szyby i odrapane elewacje. Na parterze, po kasynie ostały się nalepione na szyby tapety w krzykliwych kolorach. Wszystko mocno kontrastuje z niedawno wyremontowaną ulicą Oławską. Inwestor planuje jeszcze w tym roku ruszyć z pracami wewnątrz budynku. Całość ma być gotowa w 2012 roku.

Przed II wojną światową w budynku działał dom towarowy znanej marki odzieżowej C&A. - Budynek (powstał na początku lat 30. XX wieku - przyp. red.) to świetny przykład architektury modernistycznej - dodaje Zbigniew Maćków, wrocławski architekt. Jednak gmach pod numerem 11 to niejedyny budynek wzdłuż Oławskiej, który wymaga pilnego remontu. Są też inne, które prezentują się nie najlepiej.

- I to powinno się zmienić - mówi Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia. - Ulicą Oławską codziennie przechodzą tysiące wrocławian i turystów. Deptak stał się bardzo popularny. Odrapane kamienice przy nim nie robią miastu najlepszej reklamy - zauważa.

Jest szansa, że sytuacja się poprawi. Gmach pod numerem13 ma zostać przebudowany. Zaplanowano, że znajdzie się w nim hotel.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

...Budynek przy Oławskiej to gmach, w którym dawniej działały Wrocławskie Zakłady Graficzne. Produkowały m.in. zeszyty szkolne...

Jak nie wiem, to nie pisze głupot.

Wrocławskie Zakłady Graficzne to dawna Wrocławska Drukarnia Dziełowa. To tutaj (pierwsze w Legnicy) wydrukowano kilka numerów "Pioniera" (późniejsze Słowo Polskie).

Ale nigdy nie zeszyty.

Wrocławskie Zakłady Graficzne to przede wszystkim KSIĄŻKI, setki tysiące książek, w tym ogromne nakłady podręczników szkolnych.

I druga sprawa, Wrocławskie Zakłady Graficzne, rożnymi decyzjami zmuszono do upadłości.

Grzegorz Cabaj

;-0

złotymi ustami obiecano kolejny cud! juz nawet pogodzi sie lud wrocławski z kolejna kanciata galeria... byleby dól zniknął

b
bertsi

Dawny budynek C&A ma prywatnego właściciela, który ma go remontować. Również rozmowa z prezesem Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia dotyczy remontów budynków prywatnych. Nie wiadomo dlaczego ich właściciele mieliby remontować jakieś budynki komunalne. Natomiast otwarta pozostaje kwestia utrzymania budynków komunalnych. Dokładniej, czy miasto powinno remontować budynki komunalne jedynie za czynsze ich mieszkańców, czy też powinno dokładać pieniądze zabierane od innych mieszkańców w formie podatków? Mieszkańcy mieszkań komunalnych oczywiście uważają, że inni powinny dokładać się do utrzymania budynków w których mieszkają. List wrocławianki jest tego przykładem.

W
Wrocławianin

nie podoba się do won!!! a dach to sobie sam napraw jak ci cieknie :)

w
wroclawianka

Dokladnie wlasnie dlatego ,ze budynek stoi w centrum miasta to musi byc pieknie bo turysta nie moze widziec brzydkiego budynku, a za rogiem centrum tez Stare Miasto co mamy walace sie rudery podstemplowane balkony tu turysta rowniez moze sie zawieruszyc i co wtedy wstyd !!!Tak Gmino Wroclaw remontuje sie tylko to co na pierwszy rzut okiem widac, a dalej niech turysta nie chodzi tylko siedzi w okolicach Rynku i podziwia piekny Wroclaw,a mieszkancy ktorzy musza na codzien ogladac brudne od 60 lat nieremontowane klatki schodowe przeciekajace dachy na ktore wiecznie nie ma pieniedzy, To tez nasz piekny Wroclaw o ktory PAN PREZYDENT I MIASTO GMINA TAK BARDZO DBA !!!!!

Dodaj ogłoszenie