Budowa domu bez pozwolenia do 70 m2 już wkrótce? Obietnica rządu cieszy, ale i budzi wątpliwości

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Na zdjęciu niespełna 55-metrowe domki fińskie w Bytomiu – domy bez pozwolenia do 70 m2 obiecane w Polskim Ładzie mogłyby wyglądać podobnie.<a target="_blank" href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl">Licencja</a>
Na zdjęciu niespełna 55-metrowe domki fińskie w Bytomiu – domy bez pozwolenia do 70 m2 obiecane w Polskim Ładzie mogłyby wyglądać podobnie.<a target="_blank" href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl">Licencja</a> Wikimedia Commons/Yarl/CC BY-SA 3.0
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W ramach rządowego planu nazwanego Polskim Ładem zapowiedziano m.in. ułatwienia w budowie domu. Wiele istotnych pytań wciąż jednak pozostaje bez odpowiedzi.

Budowa domu bez pozwolenia na budowę do 70 m2 stanie się możliwa – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. W ramach planu reform nazwanego Polskim Ładem rząd obiecuje, że taki dom jednorodzinny będzie można postawić szybko i bez zbędnych formalności. Nie ujawniono jeszcze wszystkich szczegółów, ale o nowym pomyśle wiadomo już całkiem sporo.

Budowę domu bez pozwolenia umożliwi Polski Ład

Polski Ład – ogłoszony przez Zjednoczoną Prawicę plan reform – zapowiada ogromne zmiany dla budujących domy. Rząd obiecał bowiem Polakom możliwość szybkiego stawiania małych, niedrogich domków – bez zbędnego biegania po urzędach.

– Wprowadzimy nowe przepisy regulujące budowę małych domów mieszkalnych – czytamy w Polskim Ładzie. – Realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m2 będzie możliwa bez pozwolenia, kierownika i książki budowy, a jedynie na podstawie zgłoszenia. Oznacza to skrócenie procesu budowlanego nawet do kilku tygodni i oszczędności co najmniej kilku tysięcy PLN dla inwestora.

Jeśli plan wejdzie w życie, będzie to rewolucyjna zmiana – dziś stawianie domów bez pozwolenia na budowę jest co prawda możliwe, jednak liczne wymogi formalne sprawiają, że takich budynków powstaje zaledwie kilka tysięcy rocznie. Tymczasem uproszczenie procedur i przepisów pozwoliłoby Polakom masowo stawiać domki do 70 m2.

Domy bez pozwolenia – na jakich zasadach?

Choć rządowe obietnice są ekscytujące, wciąż nie ujawniono wszystkich szczegółów. Na razie znane są ogólne zarysy pomysłu. Jak dowiedział się serwis money.pl, nowe zasady najprawdopodobniej wejdą w życie w 2022 r. Inwestor będzie mógł zbudować dom o powierzchni zabudowy (po obrysie) wynoszącej do 70 m2. Najprawdopodobniej zostanie też wprowadzony górny limit powierzchni użytkowej – maksymalnie 90 m2.

Dom bez pozwolenia będzie mógł mieć maksymalnie 2 kondygnacje – w zależności od lokalnych uwarunkowań postawimy dom z płaskim dachem lub z dachem pochyłym i niewielkim poddaszem. Zdecydują o tym zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub wydane warunki zabudowy (WZ).

– To tam przesądza się, jaki kształt będzie miał dach, ze względu na lokalne uwarunkowania oraz kwestie klimatyczne – wyjaśnia w rozmowie z money.pl Anna Kornecka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii. – Na Podhalu generalnie zarówno w planach miejscowych, jak i w decyzjach o warunkach zabudowy nie spotkamy płaskich dachów, w związku z czym tam ten dach będzie musiał mieć określony stopień nachylenia.

Dużym plusem nowego rozwiązania ma być krótki czas budowy. W przypadku programu „Mój dom do 70 m2” załatwienie formalności ma zająć jedynie 1–2 miesiące. Rząd rozważa m.in. przyspieszenie wydawania warunków zabudowy – w przypadku prostych domków można byłoby załatwić to w 30 dni. Gdy inwestor będzie już dysponował WZ-ką i innymi wymaganymi dokumentami, dokona zgłoszenia z projektem budowlanym. Będzie można zrobić to przez internet. Jeśli urząd nie zgłosi sprzeciwu, po 21 dniach od zgłoszenia można będzie rozpocząć budowę.

Dodatkowo w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” Jarosław Kaczyński zdradził, że aby móc postawić 70-metrowy dom bez pozwolenia na budowę, trzeba będzie posiadać na własność odpowiednią działkę.

Rząd rozważa też pomysł, by przy okazji planowanych zmian zwiększyć także z 35 m2 do 70 m2 dozwoloną wielkość domku rekreacyjnego, który można postawić na działce rekreacyjnej. Jednocześnie zostałby utrzymany limit liczby takich domków, jakie można postawić na działce o określonej wielkości (dziś dozwolony jest jeden 35-metrowy domek na każde 500 m2 terenu).

Bez pozwolenia na budowę, ale z poszanowaniem prawa

Jak uspokaja w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” oraz money.pl Anna Kornecka, planowane ułatwienia dla budujących nie oznaczają, że zapanuje chaos i samowolka. Domy do 70 m2 nadal będą bowiem musiały powstawać w zgodzie z prawem budowlanym. Inwestor musi najpierw uzyskać WZ-kę na standardowych zasadach, a później złożyć w urzędzie m.in. projekt budowlany domu. Jeśli coś będzie nie tak z działką lub planowanym budynkiem, urzędnicy zainterweniują i nie pozwolą na budowę.

Inne istotne szczegóły ujawnione przez resort rozwoju to:

  • w świetle prawa wszystkie domy bez pozwolenia do 70 m2 zostaną uznane za nieoddziałujące na sąsiednie działki, co ułatwi ich budowę (mniej formalności do załatwienia),
  • przy budowie domu bez pozwolenia trzeba będzie zachować wymagane prawem odległości od sąsiednich działek,
  • budynek musi być zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub wydanymi warunkami zabudowy,
  • możliwe, że jednak konieczne będzie zatrudnienie kierownika budowy i prowadzenie dziennika budowy – trwają ustalenia w tej sprawie.

Wszystkie te obostrzenia mają sprawić, że nie spełni się czarny scenariusz przedstawiany przez niektóre media, czyli powstawanie „polskich slumsów” pełnych chaotycznej, łamiącej prawo zabudowy.

Projekt domu weźmiemy za darmo z gotowej puli?

Kornecka podała też, że rozważana jest możliwość stworzenia puli gotowych projektów domów modułowych, z których Polacy mogliby za darmo korzystać. Wspominał o tym również Kaczyński, mówiąc, że będą to „gotowe, estetyczne projekty (...) dostępne dla każdego”. Rozwiązanie to miałoby zostać wprowadzone w późniejszym terminie, już po uruchomieniu możliwości budowy domów do 70 m2 bez pozwolenia.

– Później rozważymy także dalsze uproszczenia, takie jak: projekty typowe np. modułowe na takie budownictwo i szybką ścieżkę zgłoszenia dla inwestycji realizowanych w oparciu o takie projekty – tłumaczy Kornecka.

Stworzenie takiej puli darmowych projektów pozwoliłoby budującym nieco zaoszczędzić – cena projektu to od tysiąca do kilku tysięcy zł. Jednocześnie inwestor miałby pewność, że zatwierdzony przez państwowe instytucje projekt na pewno spełnia wszystkie wymogi i nie zostanie odrzucony przez urzędników. Na razie jednak baza projektów to tylko luźny pomysł, nad którym wciąż trwają prace.

Dom na zgłoszenie nie taki szybki i tani

Planowane ułatwienia dla budujących domy to dla wielu osób szansa na spełnienie marzeń. Nic więc dziwnego, że według badania UCE Research wykonanego na zlecenie money.pl pomysł popierają dwie trzecie Polaków. Warto jednak zauważyć, że nie każdy będzie mógł szybko i łatwo postawić 70-metrowy domek. Dla wielu osób barierą okaże się brak działki budowlanej – jej zakup to przy obecnych cenach ziemi duży wydatek. Jeśli działka jest nieuzbrojona, pozostaje też kwestia podłączenia mediów.

Nieprzyjemnie zaskoczyć mogą też koszty budowy. Nieduże domy modułowe są tańsze od tradycyjnych domów jednorodzinnych, jednak to wciąż znaczny wydatek: w przypadku konstrukcji szkieletowej koszt to ok. 1400 zł/m kw., a za domek z keramzytobetonu płaci się ok. 2000 zł/m kw. Z kolei serwis money.pl przeanalizował przykładowe projekty domów do 70 m2 – koszt budowy do stanu surowego waha się od 125 do 188 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć koszty wykończenia. Jak więc widać, nadal trzeba będzie dysponować sporymi kwotami, by spełnić marzenie o domu.

[QUIZ] Czy jesteś gotowy do budowy domu? Sprawdź swoją wiedzę

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Materiał oryginalny: Budowa domu bez pozwolenia do 70 m2 już wkrótce? Obietnica rządu cieszy, ale i budzi wątpliwości - RegioDom.pl

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dar

To proszenie się o kłopoty. Jeśli ktoś myśli o domu, to jednak powinien mocno liczyć koszta, dużo może pójść nie tak. Budowa na własną rękę to dramat! Zdecydowanie lepiej i bezpieczniej skorzystać z oferty deweloperów, którzy się w tym specjalizują – ja np. stawiam w Warszawie na Novisa Park

F
Fred Alabrudziński

To jest oczywiste,że teraz budowa domu dla rodziny powinna być bez pozwoleń. Do tego jeszcze zlikwidować tę organizację PGL Lp Lasy Państwowe, która nie chciała przeznaczyć gruntów Skarbu Państwa pod budownictwo mieszkaniowe w tzw systemie- programie ,,domy z drewna".

G
Gość
17 maja, 19:29, Antoni Adam:

Czytając antyrządowe media odnieść można wrażenie, że w ogóle cały "Nowy Ład" budzi wątpliwości i zastrzeżenia, dziwne tylko, że większość Polaków popiera zawarte w nowym ładzie rozwiązania :)

Popieraj ludzie mający pojęcie o budowie. a laicy którzy nawet nie byli nigdy w prywatnym domu , nie wiedzą co to znaczy budowa , najwięcej mają do komentowania i negowania.

G
Gość
17 maja, 20:02, Gość:

Budowanie bez inżyniera to tak jakby kierować bez prawa jazdy (przecież każdy może jeździć ciężarówką), pracować bez bhp (przecież każdy wie co to jest praca na wysokości i rękawice ochronne), leczyć bez lekarza (co za problem wypisać sobie zwolnienie), itd. Ciekawe podejście! A może by tak w ogólne zakończyć kształcić inżynierów? Szkoda kasy - przecież też można bez nich budować.

T

a ten kierownik budowy to tylko przychodzi dwa razy w trakcie całej budowy i wypełnia książkę. Przy odbiorze i tak wszystko sprawdzają archiekci.

G
Gość
17 maja, 18:48, Jotgie:

Jak ludzie zaczną te pseudo-domki stawiać to zrobi się "Polski Bałagan"! Ciekawe ile tych domków to będą domki letniskowe w atrakcyjnych lokalizacjach?! Byłbym głupi, gdybym nie wykorzystał okazji i nie postawił takiego domku bez żadnych formalności nad np. brzegiem ładnego jeziora!

jakie głupoty piszesz. Czy wiesz co to jest plan zagospodarowania przestrzennego ? Tylko mozna budować tam , gdzie jest ten plan a w palnie jest określone czy wolno i co i gdzie. Nad jeziorem na pewno jest w planie zagosp. przestrz. zakaz budowy domu. I o z tego , że masz działkę nad jeziorem ?

G
Gość

Budowanie bez inżyniera to tak jakby kierować bez prawa jazdy (przecież każdy może jeździć ciężarówką), pracować bez bhp (przecież każdy wie co to jest praca na wysokości i rękawice ochronne), leczyć bez lekarza (co za problem wypisać sobie zwolnienie), itd. Ciekawe podejście! A może by tak w ogólne zakończyć kształcić inżynierów? Szkoda kasy - przecież też można bez nich budować.

T

A
Antoni Adam

Czytając antyrządowe media odnieść można wrażenie, że w ogóle cały "Nowy Ład" budzi wątpliwości i zastrzeżenia, dziwne tylko, że większość Polaków popiera zawarte w nowym ładzie rozwiązania :)

J
Jotgie

Jak ludzie zaczną te pseudo-domki stawiać to zrobi się "Polski Bałagan"! Ciekawe ile tych domków to będą domki letniskowe w atrakcyjnych lokalizacjach?! Byłbym głupi, gdybym nie wykorzystał okazji i nie postawił takiego domku bez żadnych formalności nad np. brzegiem ładnego jeziora!

Dodaj ogłoszenie