Brytyjski bloger o Wrocławiu: "Musicie założyć cholerną maskę"

kz
Wrocław jest piękny, ale... "Jest jedna rzecz, której będziecie naprawdę potrzebować. To cholerna maska" - ogłosił Brytyjski bloger Hal po swojej wizycie we Wrocławiu. Hal prowadzi wideobloga Life Style Hal.

Hal jest Brytyjczykiem, prowadzi bloga Life Style Hal, gdzie relacjonuje swoje podróże po Europie. W Polsce odwiedził już Kraków, a ostatnio Wrocław. Jest zachwycony naszym miastem i poleca je innym, ale... No, właśnie. Jest jedno "ale".

"Jeśli zamierzacie odwiedzić któreś z miast na południu Polski pomiędzy wrześniem a końcem kwietnia, jest jedna rzecz, której będziecie naprawdę potrzebować. To cholerna maska! Będziecie jej naprawdę potrzebować, gdy przyjedziecie tu zimą" - mówi na nagraniu Hal.

Zobaczcie film:

Zobacz na żywo

Zobacz także

Wideo

Komentarze 82

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 lutego, 9:27, Jack:

Żyje tu od urodzenia 45 lat,kiedy wszyscy palili węglem,niebylo paliwa bezołowiowego samochody niemiały katalizatorów ,teraz wszystkim przeszkadza smog zwłaszcza tym którzy tu przyjeżdżają i próbują udowodnić na siłę ze nie da się przeżyć bez maski.

12 lutego, 11:06, Egghead:

Pamiętaj, że dawno temu ludzie żyli 40-45 lat, a dwudziestolatki były już starszymi ludźmi. Jeszcze 50 lat temu średnia długość życia była znacząco krótsza. Ludzie zaciągali się dymem i umierali w wieku 60-65 lat. Teraz żyjemy ponad 70, co nie oznacza, że nie ma pola do poprawy - wystarczy wyeliminować niektóre czynniki ryzyka wcześniejszego zgonu. Np. smog.

13 lutego, 8:09, Gość:

Ale my nie piszemy o czasach króla Ćwieczka. Jeśli chcesz mi wmówić, że trzydzieści lat temu ludzie żyli średnio 45-50 lat, to nie kompromituj się. Trzydzieści lat temu była mniejsza zachorowalność na nowotwory( w tym płuc) a spalano 20-25 razy tyle opału stałego. Dzisiaj coraz młodsi ludzie schodzą na serce, a główną przyczyną jest stres, brak ruchu i złe odżywianie. korki w mieście też zrobią swoje, bo od kiedy zaczęli wojować o lepsze powietrze, trują nas na potęgę!!!

16 lutego, 22:33, Gość:

30 lat temu byla niższa nie zachorowalność a wykrywalność.

Skąd ten wniosek? Nie było wiedzy? Nie było narzędzi? Jesteś pulmonologiem? Wykrywalność była taka sama kolego. Była lepsza dostępność służby zdrowia niż dzisiaj. 30 lat temu nie czekało się do specjalisty miesiącami. Argument o zerowej wartości kolego. Postaraj się bardziej.

G
Gość
12 lutego, 9:27, Jack:

Żyje tu od urodzenia 45 lat,kiedy wszyscy palili węglem,niebylo paliwa bezołowiowego samochody niemiały katalizatorów ,teraz wszystkim przeszkadza smog zwłaszcza tym którzy tu przyjeżdżają i próbują udowodnić na siłę ze nie da się przeżyć bez maski.

12 lutego, 11:06, Egghead:

Pamiętaj, że dawno temu ludzie żyli 40-45 lat, a dwudziestolatki były już starszymi ludźmi. Jeszcze 50 lat temu średnia długość życia była znacząco krótsza. Ludzie zaciągali się dymem i umierali w wieku 60-65 lat. Teraz żyjemy ponad 70, co nie oznacza, że nie ma pola do poprawy - wystarczy wyeliminować niektóre czynniki ryzyka wcześniejszego zgonu. Np. smog.

13 lutego, 8:09, Gość:

Ale my nie piszemy o czasach króla Ćwieczka. Jeśli chcesz mi wmówić, że trzydzieści lat temu ludzie żyli średnio 45-50 lat, to nie kompromituj się. Trzydzieści lat temu była mniejsza zachorowalność na nowotwory( w tym płuc) a spalano 20-25 razy tyle opału stałego. Dzisiaj coraz młodsi ludzie schodzą na serce, a główną przyczyną jest stres, brak ruchu i złe odżywianie. korki w mieście też zrobią swoje, bo od kiedy zaczęli wojować o lepsze powietrze, trują nas na potęgę!!!

30 lat temu byla niższa nie zachorowalność a wykrywalność.

T
TruckdriverDST

A dajmy nato w Londynie jest czyste powietrze?? Tydzien temu mialem rozladunek,czekalem pod firma i obserwowalem jak robi sie jasno. Smog bylo widac gol6m okiem. Zreszta UK kojarzy mi sie z pegeerem. Ci co zjezdzili UK wiedza o czym pisze. Pozdr.kierowcow.

I
Io

No i ma rację.

Wrocław to syf I smród.

G
Gość
12 lutego, 9:27, Jack:

Żyje tu od urodzenia 45 lat,kiedy wszyscy palili węglem,niebylo paliwa bezołowiowego samochody niemiały katalizatorów ,teraz wszystkim przeszkadza smog zwłaszcza tym którzy tu przyjeżdżają i próbują udowodnić na siłę ze nie da się przeżyć bez maski.

12 lutego, 11:06, Egghead:

Pamiętaj, że dawno temu ludzie żyli 40-45 lat, a dwudziestolatki były już starszymi ludźmi. Jeszcze 50 lat temu średnia długość życia była znacząco krótsza. Ludzie zaciągali się dymem i umierali w wieku 60-65 lat. Teraz żyjemy ponad 70, co nie oznacza, że nie ma pola do poprawy - wystarczy wyeliminować niektóre czynniki ryzyka wcześniejszego zgonu. Np. smog.

Ale my nie piszemy o czasach króla Ćwieczka. Jeśli chcesz mi wmówić, że trzydzieści lat temu ludzie żyli średnio 45-50 lat, to nie kompromituj się. Trzydzieści lat temu była mniejsza zachorowalność na nowotwory( w tym płuc) a spalano 20-25 razy tyle opału stałego. Dzisiaj coraz młodsi ludzie schodzą na serce, a główną przyczyną jest stres, brak ruchu i złe odżywianie. korki w mieście też zrobią swoje, bo od kiedy zaczęli wojować o lepsze powietrze, trują nas na potęgę!!!

G
Gość
12 lutego, 10:36, Saxon:

W Krakowie mu nie śmierdziało ? Tam jest Smok ale i smog od dawna.

Ostatnio będąc w Grodzie Kraka na Kazimierzu widziałem grupę ortodoksów starozakonnych. Żaden maski nie miał a oni dbają o zdrowie. Zwiedzali w najlepsze.

A w Londynie mu pachnie?

G
Gość
12 lutego, 9:27, Jack:

Żyje tu od urodzenia 45 lat,kiedy wszyscy palili węglem,niebylo paliwa bezołowiowego samochody niemiały katalizatorów ,teraz wszystkim przeszkadza smog zwłaszcza tym którzy tu przyjeżdżają i próbują udowodnić na siłę ze nie da się przeżyć bez maski.

12 lutego, 11:54, Gość:

Tylko kiedyś po Wrocławiu jeździło o wiele mniej aut. Teraz aut jest więcej niż mieszkańców

Samochodów było mniej, ale za to z każdej strony przemysl szalał. Poza tym, z tym umieraniem to bzdura. Żyje mnóstwo ludzi, którzy byli w kwiecień wieku w czasach kiedy huty i kopalni kopciły aż miło. Smog smogiem, ale na pewno chodzi o pieniadze

G
Gość
12 lutego, 9:27, Jack:

Żyje tu od urodzenia 45 lat,kiedy wszyscy palili węglem,niebylo paliwa bezołowiowego samochody niemiały katalizatorów ,teraz wszystkim przeszkadza smog zwłaszcza tym którzy tu przyjeżdżają i próbują udowodnić na siłę ze nie da się przeżyć bez maski.

Tylko kiedyś po Wrocławiu jeździło o wiele mniej aut. Teraz aut jest więcej niż mieszkańców

S
Saxon

W Krakowie mu nie śmierdziało ? Tam jest Smok ale i smog od dawna.

Ostatnio będąc w Grodzie Kraka na Kazimierzu widziałem grupę ortodoksów starozakonnych. Żaden maski nie miał a oni dbają o zdrowie. Zwiedzali w najlepsze.

J
Jack

Żyje tu od urodzenia 45 lat,kiedy wszyscy palili węglem,niebylo paliwa bezołowiowego samochody niemiały katalizatorów ,teraz wszystkim przeszkadza smog zwłaszcza tym którzy tu przyjeżdżają i próbują udowodnić na siłę ze nie da się przeżyć bez maski.

G
Gość
12 lutego, 7:29, Człek:

Ja ebie. Ale wy macie w większości sprane głowy. Krytyluje stan powietrza w naszym mieście i przecież ma w tym racje. Są dni że się nie da oddychać, idąc do mieszkania śmierdzi się potem dymem, władze miasta gówno robią, a was interesuje to, że skomentował to ktoś z zagranicy i innym kolorze skóry. Jak kwa ma być dobrze w tym kraju jak głos mają tacy ludzie, taka patologia umysłowa. Dusimy się, ale nie, nikt nie może tak mówić, bo to spisek jest. Prawdziwi Polacy z korzeniami z za Buga w niemieckim mieście oburzeni, z bólem [wulgaryzm], nie o smog, a o to, że ktoś śmiał o tym powiedzieć. Do roboty kwa, zmieniać miasto dla własnego dobra, a nie pieprzyć w internecie głupoty.

12 lutego, 8:56, Gość:

Brawo!!!

Smutna prawda

G
Gość
12 lutego, 07:29, Człek:

Ja ebie. Ale wy macie w większości sprane głowy. Krytyluje stan powietrza w naszym mieście i przecież ma w tym racje. Są dni że się nie da oddychać, idąc do mieszkania śmierdzi się potem dymem, władze miasta gówno robią, a was interesuje to, że skomentował to ktoś z zagranicy i innym kolorze skóry. Jak kwa ma być dobrze w tym kraju jak głos mają tacy ludzie, taka patologia umysłowa. Dusimy się, ale nie, nikt nie może tak mówić, bo to spisek jest. Prawdziwi Polacy z korzeniami z za Buga w niemieckim mieście oburzeni, z bólem [wulgaryzm], nie o smog, a o to, że ktoś śmiał o tym powiedzieć. Do roboty kwa, zmieniać miasto dla własnego dobra, a nie pieprzyć w internecie głupoty.

30 lat temu spalano we Wrocławiu 25 razy tyle opału w tym brunatnego węgla. Przypuszczam, że nic Ci to nie mówi, ale tak było. Nikt nie nosił masek a ilość zachorowań na nowotwory płuc była mniejsza. Dzisiaj zabudowano każdą dziurę w mieście, czytaj brakuje cyrkulacji morowego powietrza, wycięto wszystkie drzewa i zakorkowano sztucznie ulice, ale to Wam nie przeszkadza. Nie wiem co robisz, że chodząc po mieście śmierdzisz dymem, ale zejdź z komina sąsiada i będzie lepiej. Majtki babci na twarzy też Ci nic nie pomogą. Uwierz mi na słowo. Zwykła hipsterska błazenada, a że hipster murzynem, nic nie poradzimy.

G
Gość
12 lutego, 7:29, Człek:

Ja ebie. Ale wy macie w większości sprane głowy. Krytyluje stan powietrza w naszym mieście i przecież ma w tym racje. Są dni że się nie da oddychać, idąc do mieszkania śmierdzi się potem dymem, władze miasta gówno robią, a was interesuje to, że skomentował to ktoś z zagranicy i innym kolorze skóry. Jak kwa ma być dobrze w tym kraju jak głos mają tacy ludzie, taka patologia umysłowa. Dusimy się, ale nie, nikt nie może tak mówić, bo to spisek jest. Prawdziwi Polacy z korzeniami z za Buga w niemieckim mieście oburzeni, z bólem [wulgaryzm], nie o smog, a o to, że ktoś śmiał o tym powiedzieć. Do roboty kwa, zmieniać miasto dla własnego dobra, a nie pieprzyć w internecie głupoty.

Brawo!!!

C
Człek

Ja ebie. Ale wy macie w większości sprane głowy. Krytyluje stan powietrza w naszym mieście i przecież ma w tym racje. Są dni że się nie da oddychać, idąc do mieszkania śmierdzi się potem dymem, władze miasta gówno robią, a was interesuje to, że skomentował to ktoś z zagranicy i innym kolorze skóry. Jak kwa ma być dobrze w tym kraju jak głos mają tacy ludzie, taka patologia umysłowa. Dusimy się, ale nie, nikt nie może tak mówić, bo to spisek jest. Prawdziwi Polacy z korzeniami z za Buga w niemieckim mieście oburzeni, z bólem [wulgaryzm], nie o smog, a o to, że ktoś śmiał o tym powiedzieć. Do roboty kwa, zmieniać miasto dla własnego dobra, a nie pieprzyć w internecie głupoty.

W
Wroc
11 lutego, 9:49, Achtung:

Brytole,zwłaszcza kolorowe,pamiętajcie jedno:Nikt was nie zmusza do odwiedzenia Wroclawia.Nigdy o tym nie zapominajcie.

11 lutego, 09:54, Gość:

A Ciebie nikt nie zmusza do wyrażania ksenofobicznych opinii na forum - a jednak to robisz...

11 lutego, 23:02, Gość:

Masz u mnie 1, internauto. Doskonale go "zgasiłeś".

Jak i ciebie do czytania tych prawdziwych opinii jest wolność słowa i masz prawo wyboru możesz ich nie czytać.

Dodaj ogłoszenie