Bogatynia: Pierwsi powodzianie dostają już mieszkania

Alina Gierak
Czwartek był dla Lucyny Miałek z Bogatyni pierwszym po powodzi, gdy uśmiechała się od ucha do ucha. Wraz z rodziną nareszcie opuściła budynek Szkoły Podstawowej nr 3 i przeniosła się do dwóch pokoi w zaadaptowanych dla powodzian byłej strażnicy granicznej w Bogatyni. Wraz z panią Lucyną przeprowadziła się cała jej klasa, czyli kilkanaście osób, ewakuowanych tu, gdy woda zniszczyła domy.

- Lubimy się, ale ile można mieszkać w 18 osób w jednej klasie? - pyta pani Lucyna z humorem. W strażnicy jej 6-osobowa rodzina dostała dwa pokoje. Muszą je urządzić. Nie mają nic. Ich dom przy ul. Turowskiej popłynął z Miedzianką. - Obiecali nam kuchenki, lodówki i pralki z darów - mówi z nadzieją sąsiadka pani Lucyny.

Także pozostali powodzianie z SP nr 3 są gotowi do przeprowadzki. Miasto zaadaptowało dla nich strażnice w Bogatyni i Porajowie. Zamieszkają też w budynku po gimnazjum - do czasu, gdy powstanie osiedle.

Przeprowadzki powodzian są pilną sprawą, bo do szkoły muszą wrócić wkrótce dzieci. Do SP 3 chodzi 1800 uczniów. Likwidowane są więc magazyny, urządzone w szkolnych pomieszczeniach. Składowana jest tu żywność, środki czystości, odzież i inne dary, które powodzianom przekazują z całej Polski.

Pomoc może być jeszcze większa, gdy Bogatynia trafi na listę najbardziej poszkodowanych w powodzi w Polsce gmin. Wojewoda dolnośląski wystąpił z takim wnioskiem do ministra rozwoju regionalnego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie