Bogatynia: Ludzie stoją na dachach i w oknach. Machają białymi flagami i czekają na pomoc

ALKA
Do miasta nie dojechał ciężki sprzęt ani nie doleciały śmigłowce wojskowe. Strażacy nie nadążają z ratowaniem z ludzi z zagrożonych domów.

Ludzie skarżą się na złą koordynacją działań. W domach przy ul. Nabrzeżnej są odcięci od świata mieszkańcy, którzy stoją w oknach i machają białymi flagami, błagając o pomoc. Od kilku godzin nikt do nich nie dotarł.

Lada chwila problem może mieć kopalnia i elektrownia Turów. Pracowników z okolicznych miejscowości trzeba dowieźć autobusami do tych zakładów, a tymczasem drogi są podmyte i zamknięte dla ruchu.

Z tego samego powodu górnicy i pracownicy elektrowni z I zmiany mogą mieć problemy z dotarciem do domów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie