Bogatynia: Ludzie stoją na dachach i w oknach. Machają białymi flagami i czekają na pomoc

ALKA
Udostępnij:
Do miasta nie dojechał ciężki sprzęt ani nie doleciały śmigłowce wojskowe. Strażacy nie nadążają z ratowaniem z ludzi z zagrożonych domów.

Ludzie skarżą się na złą koordynacją działań. W domach przy ul. Nabrzeżnej są odcięci od świata mieszkańcy, którzy stoją w oknach i machają białymi flagami, błagając o pomoc. Od kilku godzin nikt do nich nie dotarł.

Lada chwila problem może mieć kopalnia i elektrownia Turów. Pracowników z okolicznych miejscowości trzeba dowieźć autobusami do tych zakładów, a tymczasem drogi są podmyte i zamknięte dla ruchu.

Z tego samego powodu górnicy i pracownicy elektrowni z I zmiany mogą mieć problemy z dotarciem do domów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie