Biedronka na Nowym Dworze zamknięta. Co się stało?

MAR
Biedronka przy ul. Rogowskiej została dziś nagle zamknięta, a jej witryny zalepiono czarną folią. Co się stało? - od rana dostajemy dziesiątki takich sygnałów od mieszkańców Nowego Dworu. W sieci szybko pojawiły się sugestie, że to skutek zakażenia pracownika sklepu.

Zamknięcie sklepu sieci Biedronka przy ul. Rogowskiej we Wrocławiu nie ma nic wspólnego z epidemią koronawirusa. Tak przynajmniej wynika z oficjalnego oświadczenia, jakie otrzymaliśmy z biura prasowego sieci.
- Nasz sklep (…) jest nieczynny z powodu awarii technicznej - zapewnia biuro prasowe Biedronki. Sieć nie chce ujawnić, do jakiej konkretnie awarii tam doszło.

Zobacz także

Koronawirus we Wrocławiu - raport na żywo

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zatrudnić szczurołapa tani nie jest al. jest 100% gwarancji że gryzonie będą omijać to miejsce szerokim łukiem.

E
Edi

Pewnie szczura ganiają co im jabłka pożerał

H
Haaaaaaa

Ja rozmawiałem z kosmitami i powiedzieli mi że im powiedziała pani z dzieckiem że tam jest wirus no powaga, a drugi pan mówił że rozmawiał ze szczurem który sobie siedział na jabłkach i jadł marchewkę no mowie wam masakra.

:(

powod wymiany personelu?jak zwykle zamieccione pod dywan

m
milka
17 marca, 11:12, anonim:

Podobno wymienili cały personel. Może ktoś to potwierdzić?

17 marca, 11:56, Gość:

Tak, dzisiaj cały personel nowy,

17 marca, 12:54, Gość:

Sprawdzone osobiście? Skąd te info?

17 marca, 13:12, Gość:

Tak,osobiście, jestem tu codziennie, dzisiaj ani jednej osoby ze stałej obsługi, sklep lśni i pachnie świeżością, wczoraj cały dzień szyby zaklejone czarną folią, dopiero po południu była akcja wietrzenia

dobrze ze wymienili to teraz jest bezpiecznie mozna lazic codziennie i sie delektowac zakupami

o
osiol
17 marca, 20:35, xxxxx:

Czyli biuro prasowe robi ludzi zwyczajnie w [wulgaryzm]a !!!!! Podsumujmy fakty Biedronka zostala nagle zamknieta okna zakryte czarna folia pracownicy stali znikneli warzywa owoce kwiaty poszly do utylizacji jak sie przyjzec na niekturych artykulach widac jak by byly czyms pochlapane Mysle i wiem z pewnych zrudel ze biedronka byla dezyfekowana pracownicy przesli testy na obecnosc wirusa NIE DAJCIE SOBIE OCZU MYDLIC!!!!!!!! wlascicielowi sklepu nie zalerzy na pracownikach tylko na kasie

17 marca, 23:42, Gość:

Zgadzam się!! I dziwne, że wózki na dworze dezynfekowali wózki na dworze oraz myli asfald.

jusz nigdy tam nie pujde

G
Gość
17 marca, 17:44, sds:

Ale wy pierd..icie głupoty...

Biedra była zamknięta, bo było najzwyczajniejsze odszczurzanie.

Szury dostały się do sklepu i trzeba było je przepłoszyć, żeby nie biegały przy klientach.

Po prostu....

17 marca, 18:02, Gość:

I dlatego zniknęli wszyscy starzy pracownicy!??

17 marca, 23:19, Gość:

Czy ktoś może jeszcze potwierdzić wymianę załogi?

cud !!! stara załoga wróciła :D

G
Gość
16 marca, 22:14, Gość:

Dwie kasjerki chore na koro. Izolacja wszystkich plus rodziny. Jedna w ciężkim. Sieć w panice, boi się strat finansowych i utraty wizerunku, prezes boi się o swój stołek i zarobki, chce ukryć info. Kasjerki obsługiwały TYSIĄCE klientów. Jest źle. nie mówią wszytskiego i wykasowują, blokują

16 marca, 22:50, Gość:

Skąd masz takie info?

17 marca, 15:26, Gość:

Podsłuchane od takiej pani, co rozmawiała z drugą, mocno starszą. Nie znam, ale brzmiała jakby wiarygodnie!

17 marca, 23:18, Gość:

Rzeczywiście bardzo wiarygodne źródło

No Ja tez słyszałem od Pana który stał za Panią A obok było dziecko i mówili że też potwierdza bo pani która wysiadala z autobusu podsluchala kierowca który dzwonił do żony aby potwierdzić to co mówił ten Pan siedzący obok dziewczynki która zbierała jagody . Tak to było

G
Gość
17 marca, 20:35, xxxxx:

Czyli biuro prasowe robi ludzi zwyczajnie w [wulgaryzm]a !!!!! Podsumujmy fakty Biedronka zostala nagle zamknieta okna zakryte czarna folia pracownicy stali znikneli warzywa owoce kwiaty poszly do utylizacji jak sie przyjzec na niekturych artykulach widac jak by byly czyms pochlapane Mysle i wiem z pewnych zrudel ze biedronka byla dezyfekowana pracownicy przesli testy na obecnosc wirusa NIE DAJCIE SOBIE OCZU MYDLIC!!!!!!!! wlascicielowi sklepu nie zalerzy na pracownikach tylko na kasie

naucz się pisać po polsku i bezbłędnie,wysil umysł-to nie boli,inaczej jesteś zwyczajnym...wulgaryzm

G
Gość
17 marca, 17:44, sds:

Ale wy pierd..icie głupoty...

Biedra była zamknięta, bo było najzwyczajniejsze odszczurzanie.

Szury dostały się do sklepu i trzeba było je przepłoszyć, żeby nie biegały przy klientach.

Po prostu....

17 marca, 18:02, Gość:

I dlatego zniknęli wszyscy starzy pracownicy!??

17 marca, 23:19, Gość:

Czy ktoś może jeszcze potwierdzić wymianę załogi?

geniusze komentarzy - biedronka przy Rogowskiej była od samego początku istnienia sklepem szkoleniowym,nowi pracownicy uczyli się tam "fachu" po czym szli do innych placówek...dziwne,że wcześniej nie zauważyliście częstej zmiany personelu,tylko dopiero teraz,ale każdy czas jest dobry na pisanie bezsensownych komentarzy

G
Gość
17 marca, 20:35, xxxxx:

Czyli biuro prasowe robi ludzi zwyczajnie w [wulgaryzm]a !!!!! Podsumujmy fakty Biedronka zostala nagle zamknieta okna zakryte czarna folia pracownicy stali znikneli warzywa owoce kwiaty poszly do utylizacji jak sie przyjzec na niekturych artykulach widac jak by byly czyms pochlapane Mysle i wiem z pewnych zrudel ze biedronka byla dezyfekowana pracownicy przesli testy na obecnosc wirusa NIE DAJCIE SOBIE OCZU MYDLIC!!!!!!!! wlascicielowi sklepu nie zalerzy na pracownikach tylko na kasie

Zgadzam się!! I dziwne, że wózki na dworze dezynfekowali wózki na dworze oraz myli asfald.

G
Gość
17 marca, 17:44, sds:

Ale wy pierd..icie głupoty...

Biedra była zamknięta, bo było najzwyczajniejsze odszczurzanie.

Szury dostały się do sklepu i trzeba było je przepłoszyć, żeby nie biegały przy klientach.

Po prostu....

17 marca, 18:02, Gość:

I dlatego zniknęli wszyscy starzy pracownicy!??

Czy ktoś może jeszcze potwierdzić wymianę załogi?

G
Gość
16 marca, 22:14, Gość:

Dwie kasjerki chore na koro. Izolacja wszystkich plus rodziny. Jedna w ciężkim. Sieć w panice, boi się strat finansowych i utraty wizerunku, prezes boi się o swój stołek i zarobki, chce ukryć info. Kasjerki obsługiwały TYSIĄCE klientów. Jest źle. nie mówią wszytskiego i wykasowują, blokują

16 marca, 22:50, Gość:

Skąd masz takie info?

17 marca, 15:26, Gość:

Podsłuchane od takiej pani, co rozmawiała z drugą, mocno starszą. Nie znam, ale brzmiała jakby wiarygodnie!

Rzeczywiście bardzo wiarygodne źródło

x
xxxxx

Czyli biuro prasowe robi ludzi zwyczajnie w [wulgaryzm]a !!!!! Podsumujmy fakty Biedronka zostala nagle zamknieta okna zakryte czarna folia pracownicy stali znikneli warzywa owoce kwiaty poszly do utylizacji jak sie przyjzec na niekturych artykulach widac jak by byly czyms pochlapane Mysle i wiem z pewnych zrudel ze biedronka byla dezyfekowana pracownicy przesli testy na obecnosc wirusa NIE DAJCIE SOBIE OCZU MYDLIC!!!!!!!! wlascicielowi sklepu nie zalerzy na pracownikach tylko na kasie

s
sds
17 marca, 17:44, sds:

Ale wy pierd..icie głupoty...

Biedra była zamknięta, bo było najzwyczajniejsze odszczurzanie.

Szury dostały się do sklepu i trzeba było je przepłoszyć, żeby nie biegały przy klientach.

Po prostu....

17 marca, 18:02, Gość:

I dlatego zniknęli wszyscy starzy pracownicy!??

Pracownicy Biedronki zostali podzieleni na dwie grupy i pracują rotacyjnie, tak by uniknąć sytuacji, że cały zespół jednocześnie będzie musiał poddać się kwarantannie...

Dodaj ogłoszenie