Białe miasteczko. Trwa spotkanie protestujących z resortem zdrowia

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Białe miasteczko. Trwa spotkanie protestujących z resortem zdrowia
Białe miasteczko. Trwa spotkanie protestujących z resortem zdrowia fot. adam jankowski / polska press
Protestujący w białym miasteczku medycy spotkali się dziś z przedstawicielami resortu zdrowia, aby rozmawiać o swoich postulatach. Tymczasem do białego miasteczka przyłączają się kolejne organizacje, związane ze środowiskiem medycznym.

Jak poinformował w czwartek Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia, do protestu przeciwko obecnej sytuacji w służbie zdrowia dołączyły kolejne organizacje. Tym razem są to Polskie Towarzystwo Farmaceutów Szpitalnych i Klinicznych, OZNSZZ Solidarność przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie oraz Polskie Stowarzyszenie Perfuzjonistów.

W czwartek kolejne spotkanie z resortem zdrowia

Ostatnie spotkanie z przedstawicielami służby zdrowia odbyło się we wtorek. Dzień później minister zdrowia Adam Niedzielski oświadczył że podpisano porozumienie ze związkowcami skupionymi wokół Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych oraz pracodawcami. - Razem pracowaliśmy nad wypracowaniem formuły ustawy o ratownictwie medycznym – przekazał minister.

W odpowiedzi ratownicy medyczni, protestujący w białym miasteczku, stwierdzili że „porozumienie zostało podpisane mimo niezgody ratowników niezrzeszonych” w Komitecie Protestacyjnego Ratowników Medycznych, skupianym wokół Piotra Dymona.

„Wyrażamy stanowczy protest, wobec wybiórczego i niesprawiedliwego potraktowania ratowników medycznych” - oświadczyli ratownicy.

Z kolei na czwartek zaplanowano w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie kolejne spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

Jak przekazał rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz spotkanie się już rozpoczęło.

Czego domagają się medycy?

Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia postuluje m.in. o podwyżki, realny wzrost wyceny świadczeń, zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego, wprowadzenie norm zatrudnienia związanych z liczbą pacjentów, wprowadzenia urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, czy uchwalenia ustaw o medycynie laboratoryjnej i zawodzie ratownika medycznego.

Protestujący chcą również, aby osoby wykonujące zawody medyczne miały status funkcjonariusza publicznego oraz aby wypracowano system chroniący pracowników służby zdrowia przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.

Andrusiewicz: Wzrost nakładów w ciągu kilku miesięcy o 104 miliardów

Wojciech Andrusiewicz mówił w czwartek, że postulaty protestujących spowodowałyby „wzrost nakładów w ciągu kilku miesięcy o 104 miliardów złotych w tym 65 miliardów na sam wzrost wynagrodzeń”. - Zgodnie z postulatami sam wzrost minimalnego wynagrodzenia dla lekarza specjalisty w ciągu 4 miesięcy, to miałaby być kwota 8 800 złotych, sam wzrost wynagrodzenia dla lekarza w trakcie specjalizacji to jest w granicach 6 tysięcy złotych, minimalnego, podkreślam minimalnego wynagrodzenia, nie wynagrodzenia przeciętnego, wynagrodzenia całościowego, mówimy o całym wynagrodzeniu nie na rękę, ale brutto i mówimy o wynagrodzeniu dla lekarza bez specjalizacji, wzrost minimalnego wynagrodzenia o 5 tysięcy złotych – wyliczała rzecznik resortu.

Dodał, że ministerstwo liczy, iż do tych wyliczeń odniosą się pracownicy służby zdrowia.

Andrusiewicz podkreślił, że „zawsze wzrost nakładów na ochronę zdrowia jest słuszny”. - W tym roku mamy szacowane koszty roczne na poziomie 120 miliardów złotych, ale zapewne przekroczymy. W przyszłym roku kolejny wzrost i pamiętajmy, że dążymy do 7 proc. PKB w roku 2027 co oznacza realnie wzrost nakładów na ochronę zdrowia w najbliższych latach o około 83-85 miliardów złotych, więc postulaty, co do tego, żeby nakłady były większe oczywiście są słuszne, tylko kwestia możliwości budżetowych. Nie jesteśmy w stanie i ktoś, kto zdrowo i trzeźwo myśli, też przyjmie taki tok rozumowania. Nie jesteśmy stanie w ciągu czterech miesięcy wyłożyć 104 miliardów złotych – powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Białe miasteczko. Trwa spotkanie protestujących z resortem zdrowia - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie