Bezpłatne szkolenie mindfulness we Wrocławiu. Sprawdź, kiedy i gdzie

KCZ
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay.com
Czym jest uważność i jak ją praktykować? Na to pytanie w najbliższą środę odpowiedzą Anna Zubrzycki i Krystyna Boroń-Krupińska. W Akademii Ruchu przy ulicy Ruskiej w najbliższą środę, 29 sierpnia, organizowane jest bezpłatne szkolenie mindfulness.

Mindfulness, czyli z angielskiego „uważność,” jest procesem psychologicznym polegającym na uczeniu się bezpośredniego kontaktu ze wszystkim, co pojawia się w naszym życiu, a tym samym z wyzwaniami codzienności. Chodzi tu na przykład o to, by nauczyć się przekuwać porażki w sukces albo po prostu traktować je jako kolejną lekcję.

Podczas spotkania uczestnicy będą mieli okazję dowiedzieć się, jak funkcjonuje ludzki umysł, co się dzieje w danym momencie w sferze naszego ciała, emocji czy myśli oraz czy faktycznie potrafimy być "tu i teraz" bez oczekiwań i mimo nabytych przekonań. W kilku prostych i krótkich praktykach związanych z oddechem, obserwowaniem swoich myśli oraz tego, co związane jest z naszym ciałem będzie można przekonać się, na czym polega ćwiczenie uważności.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 19.00. Potrwa 1,5 godziny. Wstęp jest wolny.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
s
To komercyjny artykuł sponsorowany, notatka prasowa na podst. przysłanych do red. inf., czy KCZ (irytująca maniera niepodpisywania się pełnym imieniem i nazwiskiem!) np. praktykuje ashtanga jogę w Akademii Ruchu, co tłumaczyłoby wzajemne relacje i powiązania?

Swoją drogą, naszła mnie smutna refleksja - po cholerę tracić 5 lat na studiowanie psychologi klinicznej na np. takim USWPS (i kolejne lata na psychoterapię, podyplomówkę, szkolenia, zdobywanie doświadczenia, itd.), płacić po tysiąc zł. miesięcznie za naukę - a to tylko część kosztów - jak można pójść do np. takiej Akademii Ruchu na szkolenie z mindfulness i...

"(..)dowiedzieć się, jak funkcjonuje ludzki umysł"

"(..)nauczyć się przekuwać porażki w sukces(..)"

"(..)co się dzieje w danym momencie w sferze naszego ciała, emocji czy myśli(..)"

"W kilku prostych i krótkich praktykach (..) przekonać się, na czym polega ćwiczenie uważności."

Do tego - o czym powyższy wpis "zapomniał" wspomnieć - kupić można będzie karnety (oczywiście w specjalnej cenie!) na zajęcia w Mindfulness Association Poland - i tak zaczyna się niekończąca się opowieść z gatunku mindfulness bizne$ bullshit

Bo czy tu o realną "pomoc" chodzi, czy raczej o to, żeby przekonać, wpłynąć na osoby które przyjdą na takie "darmowe" spotkanie, że mają *problem* (z samym sobą, albo np. ze swoimi pracownikami), a jedynym rozwiązaniem, jest (nieustanne) uczestnictwo (własne, lub np. wspomnianych pracowników) w zajęciach/praktykach/spotkaniach/kursach (jak zawał, tak zwał) organizowanych przez nas?

Oczywiście jednorazowe nie wystarczy! Pojawiają się zachęty do nabycia, wzięcia udziału w następnym i następnym (a cena rośnie!) - i tak wpada się w pułapkę tzw. rozboju osobistego. A czym dalej w las, tym trudniej zdrezygnować i powiedzieć "NIE!".
W momencie utraty przez nas płynności finansowej, kończy się także zainteresowanie nami przez instruktora/ów mindfulness. Wtedy, gdzieś, np. w jakiejś zaprzyjaźnionej, biorącej udział w tym procederze szkole jogi, pojawia się oferta kolejnego "darmowego, otwartego, wstępu wolnego" kursu uważności/coachingu - i niekończąca się opowieść $$, zaczyna się od nowa, pożerając nieświadomego klienta ogon

rozwój osobisty, czy *rozbój* osobisty?
Dodaj ogłoszenie