Bez prawa jazdy gnał ponad 200 km na godzinę. Zobacz, jak wpadł

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Pirat z Poznania gnał ekspresową 5 z prędkością przekraczającą 200 km na godzinę.
Pirat z Poznania gnał ekspresową 5 z prędkością przekraczającą 200 km na godzinę. KMP Wrocław
Pirat z Poznania przemknął przed nosem wrocławskich policjantów z grupy Speed. Po zatrzymaniu okazało się, że jego mazda nie jest nawet zarejestrowana.

Funkcjonariuszom Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu patrolującym w środę w ramach wojewódzkiej grupy Speed ekspresową 5 w pobliżu Trzebnicy, przemknęła przed maską osobowa mazda.

- Osoba siedząca za kierownicą pojazdu poruszała się w sposób brawurowy, znacznie przekraczając dozwoloną na tym odcinku prędkość. Policjanci ruszyli za autem i zmierzyli jego prędkość za pomocą wideorejestratora. Wynik: 203 km/godz. w miejscu, gdzie maksymalna dopuszczalna prędkość to 120 km/godz. Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając kierowcy mazdy znak do zatrzymania się - relacjonuje sierżant sztabowy Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Oprócz prędkości funkcjonariusze z wrocławskiej drogówki sprawdzili dane pojazdu, za którego kierownicą siedział 42-letni poznaniak. Okazało się, że mimo tego, iż pojazd miał założone tablice rejestracyjne, to pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Policyjne systemy wykazały, że mazda kilka lat temu została wyrejestrowana na terenie Niemiec, a więc nie miała prawa poruszać się po polskich drogach.

To jeszcze nie był koniec problemów dla mieszkańca Poznania. Policjanci zwrócili także dokładną uwagę na brytyjskie prawo jazdy okazane przez mężczyznę. Szybko zauważyli, że brakuje na nim odpowiednich zabezpieczeń i prawdopodobnie jest to, choć całkiem dobrze wykonana, ale jednak fałszywka. 42-latek przyznał się funkcjonariuszom, że „prawo jazdy” zakupił przed kilkoma laty i nie ma uprawnień do kierowania pojazdami.

W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa pirat został zatrzymany. Został także ukarany mandatami karnymi za popełnione przez siebie wykroczenia. Teraz czeka go sprawa przed sądem, który zadecyduje o jego dalszym losie. Dla mieszkańca Poznania cała sprawa może się zakończyć nawet 5-letnim pobytem w zakładzie karnym.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Byr

Ja bym go jeszcze przymusowo skierował na test IQ - tak z ciekawości ;-)

G
Gość

1998r. w Niemczech przeleciałem ponad 300 Km

że stałą prędkością 200 km/h w nocy

zabawa może i fajna ? ale strach trochę jak się trafia na blachosmroda

w starym AUDI :)

5

Moron to tak po angielsku.

G
Gość

Tylko praca do życia powraca, a nie siedzenie w celi

G
Gość
19 marca, 19:29, Gość:

I co Ukry? Można lecieć ponad 200 na trzeźwo? I o dziwo nie był w BMW, ale będzie płacz

tak na luz :) im drogo Nowaka budował :)

tam 120 Km/h to zabójstwo :)

G
Gość

i go ukarali mandatami. a potem zdziwienie, że kierowcy bezkarni i robią co chcą.

Dodaj ogłoszenie