Będzie sądowy proces o wrocławski stadion?

Marcin Rybak
Wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki
Wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki fot. Tomasz Hołod
- Do połowy lipca ma zapaść decyzja, jak rozstrzygnąć spór z wykonawcą Stadionu Miejskiego - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki. Negocjacje z niemiecką firmą Max Bögl - generalnym wykonawcą budowy stadionu - trwają od kilku miesięcy. Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, może dojść do sporu w sądzie.

Z naszych informacji wynika, że spór może dotyczyć nawet przeszło 50 milionów złotych.

Główna część miejskich roszczeń wobec wykonawcy wynika ze sporego opóźnienia budowy. Termin zakończenia prac - jak było zapisane w umowie - zaplanowano na 30 czerwca 2011 roku. Na dokończenie prac zaplanowano dodatkowe 16 tygodni.

Niemiecka spółka nie dotrzymała ani jednego, ani drugiego terminu. Prace przeciągnęły się aż do końca kwietnia 2012. Wtedy arena otrzymała ostateczną decyzję zezwalającą na jej użytkowanie.

Max Bögl przedstawił magistratowi swoją analizę techniczną. Ma z niej wynikać, że opóźnienie nie zostało zawinione przez wykonawcę. Urzędnicy oceniają tę analizę. Według nieoficjalnych informacji, nie będą chcieli się zgodzić na rezygnację z kar za spóźnienia. A także z żądania zwrotu 25 mln zł. To pieniądze za wprowadzenie na budowę nowych technologii, które miały sprawić, że budowa byłaby ukończona w czerwcu 2011 r.

Wideo

Komentarze 84

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał

Wiktorze! Jesteś pan chamem i faszystą. Takich jak pan w czasach międzywojennych nawet na pojedynek nie wolno było wyzwać, tylko na odlew z liścia w gębę się lało., co - mam głęboką nadzieję, często pana spotyka.

[cyt]Faszystów? Chyba nie wie pani o czym mówi. Sama wystawiła sobie Pani świadectwo, na podstawie którego została Pani oceniona. Niepoważna wypowiedź przy poważnym temacie = niepoważna osoba. Proste.
Po kolejnej wypowiedzi widzę, że nie ma Pani pewnie nawet 15 lat.
Więc proszę albo wracać do lalek, albo pomóc mamie w kuchni.

Dziękuję.[/cyt]

W
Wiktor

Faszystów? Chyba nie wie pani o czym mówi. Sama wystawiła sobie Pani świadectwo, na podstawie którego została Pani oceniona. Niepoważna wypowiedź przy poważnym temacie = niepoważna osoba. Proste.
Po kolejnej wypowiedzi widzę, że nie ma Pani pewnie nawet 15 lat.
Więc proszę albo wracać do lalek, albo pomóc mamie w kuchni.

Dziękuję.

M
Marika

Tak, najpierw niemcy, a teraz kobiety. skąd sie w naszym kraju bierze tylu faszystów i szowinistów. żałość, naprawdę.

W
Wiktor

Pani postawa jest niepoważna i naprawdę źle o Pani świadczy. Może lepiej będzie zajżeć na jakąś stron z przepisami? tam będzie można żartować do woli, a poważne sprawy proszę zostawić poważnym ludziom.

M
Marika

Ta, to może jeszcze to zacytujcie:

Unia brukselska,
śmiercionośna,
wielka,
nierządnica europejska.
Niby sfora wilków szczeka
wyszczerzając kły,
omamiając błyskotkami,
złotym cielcem, monetami.

Nie ujawni planów ciemnych,
jak zabije Polskę,
ludzi biednych,
oszukując, zagrabiając,
niszcząc dobre obyczaje,
zdegraduje cały naród
i położy ciężką łapę
w samym sercu Europy.

Unia Polskę rada zgnieść
by zaśpiewać znaną pieśń:
nur für Deutsch,
nur für Geld,
nur für Mason, Boga wróg,
zniszczyć chce maryjny lud,
tak, by Polska nie istniała,
by się sama zatracała,
z mapy świata wymazała.

Otwórz Polsko oczy dziś
na szatański Unii zmysł!

Dziękuję.

M
Mahalina

Człowieki, dajcie sobie spokój już z tą Konopnicką.

m
marek

Niestety, ale takie jest moje zdanie.

W
Wiktor

Jeśli wiersz "Bagnet na broń", utwór, który powstał w czasie wojny i odzwierciedlał tamten czas i tamte czyny, opisywał emocje i czyny, był otuchą dla naszych Żołnierzy, którzy ginęli naprawdę, a nie na papierze, to dziękuję bardzo!

m
marek

To bardzxo dobrze świadczy o nim, ze walczył za nasz kraj, ale fakty są takie, ze ma na swoim koncie pełno wierszy wychwalających komunizm, a nawet kilka tekstów gloryfikujących stalina. jak dla mnie, za takie rzeczy jest skreślony. i nie wymarze tego kilka rymowanek o tym, jak hardy był na polu walki.
komuch to komuch i niegy sie tej zarazy nie wyplewi z czowieka, nie ważne, jak dobrym by on nie był.

W
Wiktor

Broniewski był przedewszystkim patriotą i nie obchodzą mnie jego preferencje polityczne, bo to, co sobą reprezentował było jaknajbardziej godne poparcia.
pozatym, wielu intelektualistów było wtedy skrzywienia lewicowego, co można zrzucić na karb swoistej mody, panującej zresztą do dzisiaj. tak jak dziś, w niektórych kręgach aż wypadałoby mieć lewicowe poglądy, tak w czasach broniewskiego było to bardzo rozpowszechnione.
do tego brak wiedzy o stalinowskich zbrodniach i o tym, jak komunizm wygląda naprawdę tylko przyczyniał się, że wiekszosć osób zwracała sie w jego strone. skoro najwięksi mysliciele twoich czasów wyznają jakąś ideologię, to normalne, że skłaniasz sie do tego, by się z nią zapoznać i ocenić ją według własnych krytweriów. a założenia komunizmu wyglądaja bardzo atrakcyjnie dla kogoś, kto jest młody i pełen energii. do tego, jeśli nie wiesz, jak wygląda realizacja danej ideologii, nie możesz ocenic jej w pełni i dużo łatwiej jest ci ja przyjąć.
i tak właśnie było z broniewskim. jednak pomimo tego zbłądzenia potrafił być wzorowym obywatelem i wiedział, czym jest poświęcenie dla ojczyzny. wielokrotnie przelewal krew na różnych frontach, a po powrocie do kraju rozczarował się naszą władzą i nie utrzymywal z nią ścisłych kontaktów, jak niektórzy inni artyści.
mam nadzieję, że wyjaśniłem to jasno.

P
Paster

Ha i taki to narodowiec, a nie wie, kogo cytuje.

m
marek

Przecież broniewski był komunistą

m
mhusz

I kto jeszcze ci rentę zabiera? może prezydent Komorowski?

W
Wiktor

Skoro już operujemy tutaj poezją, chciałbym przypomnieć inny wiersz, który doskonale obrazuje tutejszą sytuację. Mówi bowiem właśnie o wewnętrznych niesnaskach w państwie, ktre pozwalają się skutecznie bronić przed wrogim mocarstwem.
Ludzie, zrozumcie, że w obliczu wspólnego wroga nie mozemy dac się podzielić

Kiedy przyjdą podpalić dom,

ten, w którym mieszkasz - Polskę,

kiedy rzucą przed siebie grom

kiedy runą żelaznym wojskiem

i pod drzwiami staną, i nocą

kolbami w drzwi załomocą -

ty, ze snu podnosząc skroń,

stań u drzwi.

Bagnet na broń!

Trzeba krwi!

Są w ojczyźnie rachunki krzywd,

obca dłoń ich też nie przekreśli,

ale krwi nie odmówi nikt:

wysączymy ją z piersi i z pieśni.

Cóż, że nieraz smakował gorzko

na tej ziemi więzienny chleb?

Za tę dłoń podniesioną nad Polską-

kula w łeb!

Ogniomistrzu i serc, i słów,

poeto, nie w pieśni troska.

Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów,

okrzyk i rozkaz:

Bagnet na broń!

Bagnet na broń!

A gdyby umierać przyszło,

przypomnimy, co rzekł Cambronne,

i powiemy to samo nad Wisłą.

J
Juras

Daj spokój, z takimi nie ma co rozmiwiać.

Dodaj ogłoszenie