Bar Miś we Wrocławiu szuka szefa kuchni. Właścicielka: "Nie jest łatwo"

Kinga Mierzwiak
Kinga Mierzwiak
Bar Miś
Bar Miś Fot. Tomasz Hołod / Polska Press
Udostępnij:
Kultowy, wrocławski bar mleczny Miś poszukuje szefa lub szefowej kuchni. A jak mówi właścicielka baru, Dorota Cisowska, w dzisiejszych czasach nie jest łatwo. Czy powinniśmy się martwić, że kolejne kultowe miejsce zniknie z mapy miasta?

Miś szuka szefowej lub szefa kuchni. (...) poszukujemy do pracy główną kucharkę lub kucharza, która będzie gotowała dla wszystkich wygłodniałych wielbicieli Misia. Oferujemy umowę o pracę oraz atrakcyjne wynagrodzenie plus premię. Praca 6 dni w tygodniu od wczesnych godzin rannych 4.00 do 12.00.

Bo gotować trzeba od samego rana. Wymagania duże, a chętnych mniej.

- Na szczęście zainteresowanie mediów nieco pomogło. Rozdzwoniły się telefony, mam już kilka CV i może kogoś znajdziemy - mówi Dorota Cisowska. Ale przyznaje przy tym, że nie jest łatwo.

O kłopotach Misia zrobiło się głośno przed dwoma dniami, kiedy to sprawę opisał wrocławski bloger prowadzący stronę Wrocławskie podróże kulinarne.

Kolejne lockdowny, czasowe zamknięcie branży gastronomicznej w okresie pandemii spowodowały, że wiele osób wycofało się z zawodu kucharza.

- My praktycznie pracowaliśmy przez całą pandemię, wszystko było dowożone na wynos, sama woziłam jedzenie do klientów. Jedynie dwie panie na zmywaku musiałam odprawić. Zarabialiśmy mniej niż teraz, ale sobie radziliśmy. Niestety, niektóre lokale się zamknęły, a ludzie zdecydowali się na zmianę branży. Pewnie dlatego dobrych kucharzy też jest teraz mniej - opowiada Dorota Cisowska. - Inną kwestią jest to, że dziś naprawdę trudno jest znaleźć obowiązkową osobę, często zdarzały się sytuacje, że ktoś się umówił na rozmowę i nie przyszedł. To nagminne w dzisiejszych czasach.

Szef kuchni w Misiu zarobi około 4000-4500 zł brutto.

Bar Miś znajduje się przy ulicy Kuźniczej. Istnieje od ponad 50 lat i niezmiennie ustawia się przy nim długa kolejka. To miejsce dobrze znane nie tylko studentom, ale i wrocławianom, którzy chętnie stołują się właśnie tutaj, bo jest tanio i pysznie.

Pracownice baru Miś we Wrocławiu

Bar Miś kończy dziś 50 lat! To najbardziej znany bar we Wrocławiu

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Niestety coś za coś,jak sie chce tanio zjeść,a to rozczeniowe Polaczkowate społeczeństwo chciało by za darmo zjeść,ale by pracownik szykujące to jedzenie zarabiał kokosy.Tak się nie da
E
Exathil
4000 zł za ponad 200 godzin w miesiącu, to jest atrakcyjne wynagrodzenie dla szefa kuchni? :D
G
Gość
W warszawie szef kuchni ma 8 tyś zł :) tylko porcja jajek 2 1 kosztuję 90 zł może we Wrocławiu też wprowadzić takie cenny ? Jacek co ty na to ?
E
Egon
No to się nie dziwię, bo za taką pensję to żaden szef kuchni chyba się nie znajdzie. Co najwyżej jakaś pomoc kuchenna lub ktoś na zmywak
Dodaj ogłoszenie