Bąkiewicz: Marsz Niepodległości w tym roku się odbędzie. Mamy do czynienienia z hucpą polityczną i sądową

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Stołeczny Sąd Okręgowy uchylił w środę 27 października decyzję wojewody mazowieckiego o rejestracji marszu jako "cykliczne wydarzenie".
Stołeczny Sąd Okręgowy uchylił w środę 27 października decyzję wojewody mazowieckiego o rejestracji marszu jako "cykliczne wydarzenie". Szymon Starnawski/ Polska Press
Udostępnij:
- Marsz Niepodległości w tym roku się odbędzie- zapowiedział Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości. - Mamy do czynienia z hucpą polityczną i sądową- dodał.

- Marsz Niepodległości w tym roku się odbędzie- zapowiedział w środę podczas briefingu prasowego Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości. - Ze względu na dzisiejszą decyzję Sądu będziemy wnosili apelację do Sądu Apelacyjnego i uważamy, że pozytywnie rozpatrzy naszą skargę- dodał.

- Mamy do czynienia z hucpą polityczną ale i z hucpą sądową- stwierdził. Jako obraz hucpy wskazał stołeczny Ratusz. - To pan Rafał Trzaskowski jako prezydent Warszawy tę hucpę podgrzewa, chce zbijać na tym konkretne punkty polityczne- mówił Bąkiewicz i dodał, że "dzisiaj (środa, przyp. red.) mieliśmy bezprawny werdykt Sądu".

- W opinii naszych, jak i wielu innych prawników jest to działanie bezpodstawne, uderzające nie tylko w praworządność państwa polskiego, nie tylko w wolność zgromadzeń, nie tylko w kompetencje odpowiednich urzędów państwa polskiego ale również uderzającą w sądy polskie- stwierdził.

Zdaniem Bąkiewicza wyrok został wydany z brakiem poszanowania prawa. - Sędzia, który wydał ten wyrok budzi ogromne kontrowersje polityczne- mówił. - Jest to najwyższa kasta sędziowska, która prawdopodobnie działa na zlecenie polityczne- tłumaczył.

- Wiemy, że nie wszyscy polscy sędziowie działają w ten sposób. Takie podejmowanie, takich decyzji w taki sposób jak to dzisiaj miało miejsce rzutuje na wszystkich- mówił. - Chciałbym nadmienić, że w trakcie podawania uzasadnienia dla podjętego wyroku przez sędziego, ja z moim pełnomocnikiem nie słyszeliśmy tego uzasadnienia- dodał.

Prezes Stowarzyszenia Marszu Niepodległości tłumaczył, że kilkukrotnie zgłaszano do sędziego aby przerwał obrady "w celu naprawy sprzętu technicznego" i dodał, że "sprawa była prowadzona w sposób elektroniczny", a sędzia miał zignorować te wezwania. - W pewien sposób sędzia ogranicza nam możliwość wniesienia apelacji- przyznał.

Przypomniał, że Marsz Niepodległości "jest ideą niepodległościową, oddolną ideą narodową i taką Marsz Niepodległości pozostanie i będzie". - To jest dobro narodowe wszystkich Polaków.

- To są polityczne dyrdymały. Mówienie o bezpieczeństwie, kiedy popierało się manifestacje pani Marty Lempart, kiedy popierało się ataki na kościoły, kiedy uczestniczyło się w nielegalnych zgromadzeniach i mówienie o tym, że ktoś ma prawo do manifestowania, a ktoś tego prawa niema, pokazuje jasno- pan Rafał Trzaskowski nie jest człowiekiem tolerancji, jest człowiekiem nietolerancji i nienawiści- stwierdził Bąkiewicz. - Ta powierzchowność jest zwykłym oszustwem. Jest to człowiek, który buduje podziały między Polakami, niszczy wspólnotę narodową i robi wszystko, żeby życie patriotyczne i społeczne Polaków przebiegało w sposób kontrowersyjny i pełny emocji- ocenił.

- Ma nadzieję, że pan Rafał Trzaskowski zapłaci za to cenę polityczną- podsumował.

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję wojewody mazowieckiego

Przypomnijmy, Stołeczny Sąd Okręgowy uchylił w środę 27 października decyzję wojewody mazowieckiego o rejestracji marszu jako "cykliczne wydarzenie". Tym samym uwzględnił odwołanie stołecznego Ratusza w tej sprawie. Informację jako pierwsza przekazała Polska Agencja Prasowa.

Powyższa decyzja nie oznacza, że marsz definitywnie się nie odbędzie. Jak przekazała rzeczniczka stołecznego Ratusza w rozmowie z portalem "TVN Warszawa", organizatorowi przysługuje jeszcze odwołanie do sądu apelacyjnego.

w poniedziałek 25 października wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł podpisał decyzję o rejestracji zgromadzenia cyklicznego "Marsz Niepodległości". Poinformował, że decyzja w tej sprawie została wydana na lata 2021-2023. Z powyższym postanowieniem nie zgodziły się władze stolicy. We wtorek 26 października prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaskarżył do sądu decyzję wojewody.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Materiał oryginalny: Bąkiewicz: Marsz Niepodległości w tym roku się odbędzie. Mamy do czynienienia z hucpą polityczną i sądową - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie