Awionetka wylądowała na autostradzie A1 pod Częstochową. To było lądowanie awaryjne

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 pod CzęstochowąZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 pod CzęstochowąZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Jakub Kaczmarczyk, Śląska Policja
Awionetka wylądowała w piątek (14 maja) przed godziną 9 na autostradzie A1 pod Częstochową. Prawdopodobnie było to awaryjne lądowanie, na miejsce jedzie straż pożarna i policja.

Jak udało się nam wstępnie dowiedzieć, awionetka awaryjnie lądowała na autostradzie A1 pod Częstochową. Na szczęście podczas lądowania nikt nie został poszkodowany.

- Na 421. kilometrze autostrady A1 w kierunku Warszawy doszło do awaryjnego lądowania awionetki. Samolotem podróżował jedynie pilot. Na szczęście podczas lądowania nikt nie ucierpiał. Obecnie awionetka stoi na prawym pasie i ten pas jest nieprzejezdny, ruch odbywa się pozostałymi. Wkrótce awionetka powinna zostać usunięta z drogi - mówi mł. bryg. mgr Kamil Dzwonnik, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie.

Około godziny 8.30 na jednym z pasów A1 na wysokości miejscowości Wierzchowisko wylądowała awionetka. Ze wstępnym ustaleń policjantów wynika, że przyczyną była awaria silnika.

- Do niecodziennej sytuacji doszło dzisiaj na autostradzie A1. Na pasie ruchu w kierunku Radomska awaryjnie lądowała awionetka. Policjanci ustalili, że jej 34-letni pilot podczas lotu z Wrocławia do Rzeszowa na wysokości 420 kilometra autostrady (w rejonie Wierzchowiska) zaczął mieć poważne problemy z silnikiem, dlatego zdecydował się na awaryjne lądowanie. Pilot był trzeźwy oraz posiada licencję - mówi Sabina Chyra-Giereś, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Ruch w kierunku Radomska odbywa się lewym pasem. Policjanci zabezpieczają to miejsce do przyjazdu firmy, która bezpiecznie przetransportuje awionetkę do serwisu. Utrudnienia w tym miejscu mogą potrawa nawet kilka godzin.

Śląska policja poinformowała o utrudnieniach w ruchu, które mogą potrwać około godziny.

Zobacz koniecznie

AKTUALIZACJA

Awionetka została już usunięta z autostrady. Ruch odbywa się bez przeszkód.

Musisz to wiedzieć

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Materiał oryginalny: Awionetka wylądowała na autostradzie A1 pod Częstochową. To było lądowanie awaryjne - Dziennik Zachodni

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Debil a nie pilot

G
Gość

A może nie awaryjne ale pilot jusz wzią zaszczyk? Ludzią po szczepieniu się w głowi przewraca i słyszą głosy i od tej pandemi robią głupio często coś.

G
Gość
14 maja, 13:18, Gość:

Prawdopodobnie awaryjne... A jakie inne mogłoby być lądowanie na autostradzie?!

Zapobiegawcze.

Gdyby na przykład gwałtownie pogorszyła się pogoda, a nie byłoby gdzie uciekać, ani lotniska blisko.

G
Gość

Też mi wielka sensacja :) Brawo dla pilota ! Polska to jednak cywilizowany kraj nie tak jak na ......

G
Gość

Dobrze ze na Tir,a nie prawił bo to są takie głupole :)

ze potem to by się nazywało Pan Samochodzik :)

G
Gość

Prawdopodobnie awaryjne... A jakie inne mogłoby być lądowanie na autostradzie?!

Dodaj ogłoszenie