Awaria na Grabiszyńskiej naprawiona. Jeżdżą już tramwaje i samochody (ZDJĘCIA, FILMY)

Karolina Szypuła
Na ulicy Grabiszyńskiej, na wysokości ulicy Pereca, doszło do uszkodzenia kilku metrów trakcji. Przez ponad 7 godzin trwała jej naprawa. Trakcja była bardzo mocno zniszczona. Tramwaje nie jechały Grabiszyńską od placu Legionów aż do FAT-u. Kursowały objazdem przez ulicę Powstańców Śląskich. Ulica zamknięta była też dla aut. - Przed godz. 11 przywrócono normalny ruch samochodów na ul. Grabiszyńskiej w kierunku Klecińskiej. Około godz. 12 puszczono ruch w obu kierunkach. Nieco ponad godzinę później przywrócono tez ruch tramwajowy. Linie 5, 11, 14, 24 i 7 wróciły na swoje stałe trasy.

– Policja po sprawdzeniu nagrań z monitoringu miejskiego ustaliła, że sieć trakcyjną na ulicy Grabiszyńskiej zerwał samochód ciężarowy spoza naszego województwa – wyjaśnia Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji. – Teraz trwają ustalenia do jakiej firmy należy ciężarówka. Chcemy dotrzeć do kierowcy, który ją prowadził – dodaje.

Wzdłuż Grabiszyńskiej kursowały autobusy zastępcze. W stronę pl. Legionów omijały one zamknięty odcinek Grabiszyńskiej ul. Lwowską. W stronę FAT-u zaś pojazdy zastępcze jechały przez Lubuską i potem normalnie wracały na Grabiszyńską. Wrocławianie narzekali że pojazdów było za mało. W każdym z nich panował potworny tłok. - Mam serdecznie dość, wolę iść na piechotę - mówił nam Jan Rzecki. Inni dodawali, że ich podróż wydłużyła się nawet o pół godziny.

Ludzie, którzy chcą skorzystać z MPK byli zdezorientowani, że nic nie przyjeżdża. Niektórzy decydowali się na taksówki.

Na Grabiszyńskiej całkowicie wyłączony z ruchu był odcinek jezdni między ulicami Zaporoską a Pereca. Policja wyznaczyła objazdy. Jadąc od centrum samochody mogły skręcić w prawo w ul. Szpitalną lub w lewo w Zaporoską. Jadąc od strony FAT-u należało przed wiaduktem skręcić w prawo. W okolicy Grabiszyńskiej kierowcy musieli się liczyć ze sporymi korkami.

Na skrzyżowaniu Grabiszyńskiej i Szpitalnej stała policja i kierowała auta na objazd. Funkcjonariusze postanowili także o zastawieniu zjazdu na Grabiszyńską z ul. Zdrowej i Wysokiej. Radiowóz pojawił się także przy ul. Pereca, gdzie policjanci tłumaczyli zdezorientowanym kierowcom, jak jechać.

Wideo

Komentarze 89

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kabexxx

Wiesz, to nie jest warte 109mln wydanych na ten system. Tablice na Grabiszyńskiej mogłyby się wyłączyć,'szybka' 6 i 7 mogły mieć priorytet (razem z 11 należą do podsystemu Tramwaju Średnicowego, który też teoretycznie ma priorytet), na Powstańców Śląskich nie wyświetlały się kursy tramwajów z Grabiszyńskiej, nie wyświetlały się kursy za-tramwajów, w czasie jeżdżenia 709 jego kursy też się nie wyświetlały, na wigilię wyświetlały się rozkłady robocze, cykle świateł nie są inteligentne... Wymieniać dalej?
Jesteś idealnym przykładem tępego wyznawcy Dutkiewicza - nigdzie nie byłeś, nic nie widziałeś i wierzysz w zapewnienia tego wariata - w reszcie Polski to działa, a w Europie - nawet Ci, którzy w Polsce mieli 'przyklejony' tyłek do auta woleli jeździć tramwajem np. we Francji.

k
kabexxx

Zacznijmy od tego, że obniżono wysokość, na której jest sieć trakcyjna nie zmieniając znaków.

Wracając do 'teorii' spiskowych- wierzyłeś w wypowiedzi urzędników, że w 2011 roku co 2 dni w zwrotnice uderzały pioruny? Nawet, jak nie było burzy?

Z
Zuma

Na ulicy Grabiszyńskiej, na wysokości ulicy Pereca, doszło do uszkodzenia kilku metrów trakcji. Przez ponad 7 godzin trwała jej naprawa. Trakcja była bardzo mocno zniszczona - co poeta miał na myśli?

p
pasażer

Nawet w Amsterdamie jest metro. Można powiedzieć, że są bogatsi i mają odpowiednią technologię (dla niewtajemniczonych - rzekomo grunt we Wrocławiu jest bardzo miękki, podmokły i uniemożliwia budowę metra), ale metro otworzyli w 1977 roku! Lata minęły, technologia jest lepsza i pewnie nie tak strasznie droga jak x lat temu.

r
refi

Żadne maetro, żadne gondole!!! Budujmy wszyscy S-Bahn we Wrocłaiu i okolicy!!

G
Gość

Pozdrawiam wyluzowanych.

W
WROC

Jest. Zatem Twoje czepianie jest zupełnym nonsensem. A "lajki" przy Twoim komentarzu potwierdzają, że jest jeszcze kilku, którzy tak jak Ty kipią z nienawiści do wszystkiego co ich otacza i cieszą się jak można przywalić. Niestety tym razem zonk. Znienawidzony system działa! I nawet pomaga!

w
wrw

Na pewno jakiś spisek, pewnie nawet tych spod znaku gwiazdy. Ewentualnie elektorat "nienarodowy" to zrobił. Tak, na pewno to oni. Sprzedali przecież Polskę i teraz szkodzą prawdziwym Polakom, ażeby czasem tramwaje normalnie nie jeździły.

w
wr

Dalej brniesz we własne urojenia. "Sam nie sprawdzałem, tylko opieram się na badaniach". Po co takie rzeczy piszesz skoro nie wiesz, nie byłeś, nie robiłeś i nie znasz realiów? A wiesz o czym są te badania? O ruchu w ścisłym centrum. Dla Wrocławia ścisłym centrum jest stare miasto. Owszem tu się stoi, ale w Warszawie nawet tam nie wjedziesz bo Starówka jest całkowicie wyłączona z ruchu. Zatem badania można sobie w d...pę wsadzić. Badania w Warszawie są robione śródmieściu na kilku ulicach, które w żaden sposób nie przypominają zabudowy starego miasta we Wrocławiu. O szybkości poruszania świadczy czas przejazdu generalnie przez miasto np. z domu (sypialni miasta) do pracy. W Warszawie 10 km od centrum stoisz w potężnych korkach. We Wrocławiu wystarczy, że wyjedziesz poza pierścień otaczający stare miasto i normalnie się poruszasz. Z obrzeży Wrocławia w ciągu 15-20 minut jesteś w centrum. W Warszawie 15 minut to możesz stać na jednych światłach. Nie cierpię głupiego gadania ludzi, którzy nie sprawdzili a pieprzą. I nie dziw się i nie dziękuj za inwektywy, skoro sam masz świadomość, że sam nie sprawdziłeś, sam nie widziałeś i sam nie przetestowałeś to po cholerę otwierasz usta. Taką postawę nie można inaczej niż inwektywami potraktować.

S
Stasiu

A co to są przyczyny naturalne?
Podpowiadam, że w Berlinie jest metro i w Pradze, i w Budapeszcie....

n
naprawa

awarii (patrz tytuł notatki) spowoduje, że awaria będzie jeszcze lepsza? Gdy ja chodziłam do szkoły podstawowej, awarię się usuwało a nie NAPRAWIAŁO!

z
zed

Po co on wjeżdżał do miasta???

t
tom

sypnie i zmrozi sprawdź www.pogoda-wroclaw.blog.onet.pl

g
głość

...od wiaduktu. Obniżyli ją o ponad 15 cm, ale znaki pozostały te same. Więc pewnie takie cuda będą się tu często powtarzać. Ot, Wrocław ... szkoda słów by opisać ten bałagan wypływający z WiM i ZDiUM.

T
T

Nie w tym samym miejscu tylko po drugiej stronie wiaduktu. Nie wiesz nie pisz.

Dodaj ogłoszenie