Awaria drzwi opóźniła samolot do Warszawy

AB
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Fot. Rafał Meszka / Polskapresse
Prawie cztery godziny na lotnisku. Tyle musieli czekać pasażerowie, który o godz. 8.55 mieli odlecieć z Wrocławia do Warszawy samolotem LOT-u. Wszystko przez awarię drzwi.

Jak poinformowali nas pasażerowie, w samolocie zepsuły się drzwi. Przed godziną 10.00 Adriana Kubicki, rzecznik przewoźnika, potwierdził nam, że w samolocie (nr rejsu LO 3852) wystąpiły problemy z domknięciem się drzwi. - Czekamy na mechanika, który ma naprawić usterkę. Liczymy, że uda się to naprawić, gdyż nie mamy zapasowego samolotu, który moglibyśmy podstawić - mówił nam przed godziną. 10.00.

Godzinę później w maszynie pojawił się mechanik, który naprawił usterkę. O godz. 12.30 bramki zostały zamknięte.

Co ciekawe, pasażerowie, którzy chcieli dokonać zmiany rezerwacji, usłyszeli, że muszą zapłacić 900 złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

$$$
beda pieniazki dla pasazerow z odszkodowania :)
f
felus
może w toalecie nie domknięte okno było , wiadomo ,że jak się paliw tam papierosy
to trzeba uchylić okno aby wywietrzyć pomieszczenie , widocznie zapomniał
domknąć i stąd ten hałas i świstanie .
h
haha
Do końca dnia będą pasażerom wciskać, że to nie ich wina a samolot po prostu późno przyleciał?
K
Kiki
Czy w tym samolocie były może miejsca stojące?
Ja wiem, że on nie leci do/z Londynu ale przecież można jakieś poręcze zamontować i będzie zawsze taniej.
s
szybciej by było
na drzwiach od stodoły polecieć :)
f
ferdek kiepski
...a co potem?
I
Inżynier
Być może trzeba użyć klamki przy otwieraniu/zamykaniu - a nie buta!
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Awaria drzwi opóźniła samolot do Warszawy
34
O 12:10 Ryanair na Chopina hehe, niech bookują a od lotu biorą odszkodowanie.
l
lot pod młot
Chyba ziemi...
w
wrocco
lecialem nim Z WARSZAWY tydzien temu.W samolocie bylo bardzo glosno (zdecydowanie bardziej niz zwykle), ludzie zatykali sobie uszy od świstu. Pilot, z tego co zrozumialem bo bylo ogromny chałas, powiedział, że jest awaria drzwi dlatego jest tak głośno i lecimy na niższym pułapie.

Ufff... to był dość nerwowy lot ;)
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie