Autobus MPK wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle [ZOBACZ FILM]

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Kierowca autobusu 144 – z dużą prędkością - przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle. Incydent, do którego doszło w poniedziałek po południu u zbiegu ulic Dubois i Drobnera, nagrał nasz Czytelnik. O sprawie poinformowaliśmy policję i MPK.

- Film przekazaliśmy do komisariatu, na terenie którego doszło do zdarzenia, oraz do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej. Tam sprawa będzie wyjaśniona – mówi Krzysztof Marcjan z biura prasowego wrocławskiej policji.

Dyrekcja MPK zapowiada konsekwencje służbowe wobec kierowcy. - Nie tolerujemy łamania przepisów ruchu drogowego przez naszych pracowników – mówi nam Bartosz Naskręski z MPK Wrocław. - Sytuacja, którą widzimy na filmie została już zgłoszona na zajezdnię autobusową. Kierowcy, który przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, mogą grozić nieprzyjemne konsekwencje, o których zadecyduje jego przełożony. I zapewnia wrocławian, że „ci kierujący, którzy łamią przepisy ruchu drogowego będą z całą stanowczością dyscyplinowani.”

Warto zwrócić uwagę, że coraz więcej kierowców montuje w swoich autach kamerki, nagrywające to co się dzieje na drodze. Dolnośląska policja uruchomiła nawet dla nich specjalny adres mailowy: stopagresjidrogowej@wr.policja.gov.pl.

Tutaj można wysyłać informacje o podobnych zdarzeniach. Policja analizuje każde takie nagranie i na jego podstawie nie raz kierowcy byli już karani.

Wideo

Komentarze 43

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olek_01
13 października, 21:10, Gość:

Przecież tam autobus ma swój sygnalizator, którego nie widać. W wielu miejscach we Wrocławiu , autobus ma tak zsynchronizowane swoje światła, że może jechać przy zatrzymaniu ruchu dla innych pojazdów. Ten film nie pokazuje niczego. Autobus jechał bus pasem i mógł mieć sygnał inny.

Gdzie Ty tam widzisz Buspas ????

to jest regularny pas ruchu !!!

o
olek_01
14 października, 2:36, Krzysztof:

Japończyk w aucie nagra wszystko i jest dumny z siebie. W dobie techniki kapowanie jest łatwiejsze.

To nie jest kapowanie , to jest postawa obywatelska , jak

ktoś tego nie rozumie ,niech odda Prawko :-P

G
Gość
13 października, 13:07, ank:

Z tego filmiku widać, że rozpędzony autobus MPK przed skrzyżowaniem nie mogąc już ostro hamować (bo by była kaszanka z pasażerów, porozbijali by się) przejechał na czerwonym świetle. Ważne, że kierowca nikomu z innych użytkowników nie stworzył najmniejszego zagrożenia. To jest normalna wykonywana codziennie praca przez kierowcę.

13 października, 13:21, Gość:

Żałosne tłumaczenie. Kat. D mam od 17 lat. W tej sytuacji nie widzę sensu tłumaczyć kierowcy, który na krótkim odcinku jakim jest tutaj Dubois rozpędza autobus do takiej prędkości, że awaryjnie musi przelatywać na czerwonym świetle. Debil, nie profesjonalny kierowca.

Nawet wyhamowanie z 10 km/h to parę potłuczonych osób .... nie ma tam sygnalizatora nad lewym pasem ... a był ???

Auta stojące na prawym pasie zasłaniają sygnalizator ... może to tak po Wrocławsku teraz oszczędności ... po co sygnalizatory nad każdym pasem ... jak wystarczy jeden na chodniku postawić :)

A po drugie dla "znawcy"... autobus na buspasie używa innej sygnalizacji - tej co jest nad sygnalizatorem !!!

Ostatnio był właśnie wypadek na Grabiszyńskiej .. znawca jechał buspasem i nie zastosował się od sygnalizatora z buspasa ( tramwajowego) - a pojechał na zielonym :) ... i dzwona zaliczył że ho ho.

G
Gość
13 października, 17:01, Gość:

Niech pierwszy rzuci kamień kto nigdy nie przejechał na czerwonym

13 października, 17:44, Gość:

Na TAKIM czerwonym? Z pasażerami?

Pierwszy rzucam kamień.

13 października, 19:25, Gość:

Uważaj bo wróci jeszcze do ciebie

Uważaj bo do ciebie wrócą trzy.

G
Gość
14 października, 2:36, Krzysztof:

Japończyk w aucie nagra wszystko i jest dumny z siebie. W dobie techniki kapowanie jest łatwiejsze.

Trzeba walczyć z patologią wszystkimi dostępnymi środkami.

K
Krzysztof

Japończyk w aucie nagra wszystko i jest dumny z siebie. W dobie techniki kapowanie jest łatwiejsze.

G
Gość

Hahahaha kto nie popełnia tego wykroczenia niech pierwszy rzuci kamieniem. Zresztą zatrzymać rozpędzony autobus do 50 km/h na żółtym świetle przed linią warunkowego zatrzymania? Tu najwyraźniej kierowca autobusu wybrał mniejsze zło niż potłuczeni studenci ze smartfonami w autobusie

G
Gość

Przecież tam autobus ma swój sygnalizator, którego nie widać. W wielu miejscach we Wrocławiu , autobus ma tak zsynchronizowane swoje światła, że może jechać przy zatrzymaniu ruchu dla innych pojazdów. Ten film nie pokazuje niczego. Autobus jechał bus pasem i mógł mieć sygnał inny.

G
Gość
13 października, 17:01, Gość:

Niech pierwszy rzuci kamień kto nigdy nie przejechał na czerwonym

13 października, 17:44, Gość:

Na TAKIM czerwonym? Z pasażerami?

Pierwszy rzucam kamień.

Uważaj bo wróci jeszcze do ciebie

G
Gość
13 października, 17:01, Gość:

Niech pierwszy rzuci kamień kto nigdy nie przejechał na czerwonym

13 października, 17:44, Gość:

Na TAKIM czerwonym? Z pasażerami?

Pierwszy rzucam kamień.

13 października, 18:39, Gość:

No to dlatego powinien dostać karę w MPK, nawet jeśli to była lepsza decyzja od gwałtownego hamowania, to kierowca nie powinien dopuścić. Ale nie bądź swietszy od papieża, kierowcy we Wrocławiu to dopiero ziółka, nawet na tym filmie dwa auta łamią nakaz skrętu w lewo. Autor tego filmu pewnie o tym nie pomyślał i nawet nie zauważył, zauważył tylko autobus MPK i wysłał do brukowca który z pocalowaniem ręki weźmie to wideo. Przecież MPK to zło, dzięki takim nagonkom między innymi 20% ludzi przesiadło się z tramwajów do samochodów. Wiwat większe korki, brawo niemiecka gazeta Robotnicza. Dobry kierunek, niech nikt nie jeździ komunikacja zbiorowa po Wrocławiu.

13 października, 18:46, Gość:

Chłopie puknij się w głowę! Ty znasz tamten odcinek drogi? Tam światła są co 100 metrów. Jakim cudem zawodowy kierowca doprowadził do tego, żeby na krótkim odcinku osiągnąć taką prędkość, żeby nie zdążyć wyhamować bez zagrożenia dla pasażerów? Ano takim, że wcisnął gaz w podłogę i nie puszczał go nawet na widok żółtego, a później długiego czerwonego światła. Więc lepiej zamilknij, zamiast szukać kolejnych wytłumaczeń na debila za kierownicą.

13 października, 18:50, Gość:

Czytaj ze zrozumieniem, a nie to co chcesz. Krzyczysz i pouczasz, kiedy masz problemy z przyswojeniem tekstu pisanego drukowanymi literami. Kierowca nie powinien dopuścić do sytuacji, żeby przejechać na czerwonym świetle. Czy jak napisałem powtórnie to rozumiesz? Czy może powinieneś się chłopie puknąć w głowę żeby zrozumieć? (Twoim językiem)

13 października, 18:53, Gość:

Twój post w skrócie: "no ok powinni mu dać karę, ale nic takiego nie zrobił, są gorsi". Wcale go nie bronisz. Debil.

Już się tak nie tłumacz

G
Gość
13 października, 17:01, Gość:

Niech pierwszy rzuci kamień kto nigdy nie przejechał na czerwonym

13 października, 17:44, Gość:

Na TAKIM czerwonym? Z pasażerami?

Pierwszy rzucam kamień.

13 października, 18:39, Gość:

No to dlatego powinien dostać karę w MPK, nawet jeśli to była lepsza decyzja od gwałtownego hamowania, to kierowca nie powinien dopuścić. Ale nie bądź swietszy od papieża, kierowcy we Wrocławiu to dopiero ziółka, nawet na tym filmie dwa auta łamią nakaz skrętu w lewo. Autor tego filmu pewnie o tym nie pomyślał i nawet nie zauważył, zauważył tylko autobus MPK i wysłał do brukowca który z pocalowaniem ręki weźmie to wideo. Przecież MPK to zło, dzięki takim nagonkom między innymi 20% ludzi przesiadło się z tramwajów do samochodów. Wiwat większe korki, brawo niemiecka gazeta Robotnicza. Dobry kierunek, niech nikt nie jeździ komunikacja zbiorowa po Wrocławiu.

13 października, 18:46, Gość:

Chłopie puknij się w głowę! Ty znasz tamten odcinek drogi? Tam światła są co 100 metrów. Jakim cudem zawodowy kierowca doprowadził do tego, żeby na krótkim odcinku osiągnąć taką prędkość, żeby nie zdążyć wyhamować bez zagrożenia dla pasażerów? Ano takim, że wcisnął gaz w podłogę i nie puszczał go nawet na widok żółtego, a później długiego czerwonego światła. Więc lepiej zamilknij, zamiast szukać kolejnych wytłumaczeń na debila za kierownicą.

Czytaj ze zrozumieniem, a nie to co chcesz. Krzyczysz i pouczasz, kiedy masz problemy z przyswojeniem tekstu pisanego drukowanymi literami. Kierowca nie powinien dopuścić do sytuacji, żeby przejechać na czerwonym świetle. Czy jak napisałem powtórnie to rozumiesz? Czy może powinieneś się chłopie puknąć w głowę żeby zrozumieć? (Twoim językiem)

G
Gość
13 października, 14:12, Julian:

Obojętnie kto i obojętnie gdzie powinien przestrzegać przepisów. A kto to ujawni czy kamera miejska, czy patrol policji czy wreszcie kamerka innego kierowcy to nie jest istotne.

I co zadowolony jesteś z siebie "szczurze" mordorowy??!! - jak posiedzisz parę lat za kółkiem to reż tak będziesz umiał! - na razie kamerka samochodowa i zazdrość muszą ci wystarczyć.☹️

G
Gość
13 października, 17:01, Gość:

Niech pierwszy rzuci kamień kto nigdy nie przejechał na czerwonym

13 października, 17:44, Gość:

Na TAKIM czerwonym? Z pasażerami?

Pierwszy rzucam kamień.

13 października, 18:39, Gość:

No to dlatego powinien dostać karę w MPK, nawet jeśli to była lepsza decyzja od gwałtownego hamowania, to kierowca nie powinien dopuścić. Ale nie bądź swietszy od papieża, kierowcy we Wrocławiu to dopiero ziółka, nawet na tym filmie dwa auta łamią nakaz skrętu w lewo. Autor tego filmu pewnie o tym nie pomyślał i nawet nie zauważył, zauważył tylko autobus MPK i wysłał do brukowca który z pocalowaniem ręki weźmie to wideo. Przecież MPK to zło, dzięki takim nagonkom między innymi 20% ludzi przesiadło się z tramwajów do samochodów. Wiwat większe korki, brawo niemiecka gazeta Robotnicza. Dobry kierunek, niech nikt nie jeździ komunikacja zbiorowa po Wrocławiu.

Chłopie puknij się w głowę! Ty znasz tamten odcinek drogi? Tam światła są co 100 metrów. Jakim cudem zawodowy kierowca doprowadził do tego, żeby na krótkim odcinku osiągnąć taką prędkość, żeby nie zdążyć wyhamować bez zagrożenia dla pasażerów? Ano takim, że wcisnął gaz w podłogę i nie puszczał go nawet na widok żółtego, a później długiego czerwonego światła. Więc lepiej zamilknij, zamiast szukać kolejnych wytłumaczeń na debila za kierownicą.

G
Gość
13 października, 14:59, Mariusz:

Nie tolerujemy łamania przepisów ruchu drogowego przez naszych pracowników – mówi nam Bartosz Naskręski. Panie Bartoszu mimo że kierowca nie ukrywajmy że przegrał , to proponuję panu stanąć w tym miejscu z koordynatorem bezpieczeństwa. I zadać sobie proste pytanie jak kierowcy C,128 i 144 mają poprawnie wykonać manewr zjazdu z przystanku Dubois do Bema. Tu jest większy problem którego Dyrektor Bezpieczeństwa nie chce rozwiązać. Dodatku ITs Czas najpierw się zapoznać z problemem a nie na podstawie filmu tylko karać bo to wam wychodzi najlepiej i nawoływanie do składania skarg. Czas ruszyć swoje cztery litery i stanąć na takich miejscach i poszukać bezpiecznego rozwiązania.

Tak jest! Panie prezesie czas w teren ale nie po lansik tylko rozwiązywać prawdziwe problemy!

G
Gość
13 października, 14:49, Mietek:

Swoim występkiem nie naraził na szczęście nikogo na krzywdę i samego siebie tez gdyby nie [wulgaryzm]cz z czerwonego samochodziku na ktorym w czasie jazdy odbija sie jego nr rejestracyjny żenada wstyd człowieku tak kapować jesteś med...chodzącą ale dobro wraca hehe może i ciebie lada dzień ktoś podkabluje.

13 października, 16:20, Gość:

Też kupie kamereke aby takich debili jak ty filmowac.

Czysta przyjemność wysłać film, na policje.

Oczywiscie topolicja i sądy zadecydują czy pouczzyć czy zabrac PJ

Skończyły się czasy bezkarności dla debili

Debil to ty jesteś Wieśniok.... Se kamerkę kupi se będzie kryncił! Cepelin!

Dodaj ogłoszenie