Atak hakerów na wrocławskie pogotowie. Zablokowali komputery i zażądali okupu

Marcin Rybak
Marcin Rybak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Piotr Hukało/archiwum Polska Press
Pracowników wrocławskiego pogotowia poinformowano o ataku hakerskim. Mają sprawdzić, czy ktoś nie wziął na ich nazwiska kredytów. Zalecono, by założyli rachunki w Biurze Informacji Kredytowej, żeby uniemożliwić wykorzystanie ich danych do zaciągania jakichkolwiek pożyczek w przyszłości. O szczegółach przeczytacie poniżej.

Do ataku doszło 12 grudnia 2020 r. Informację o tym, że miał miejsce, potwierdził nam dyrektor pogotowia Zbigniew Mlądzki. Nie ujawnił jednak szczegółów, ponieważ zawiadomiono w tej sprawie prokuraturę i będzie prowadzone śledztwo.

Według naszych informacji, zaraz po ataku hakerów przez kilka godzin nie działał system komputerowy wspomagający pracę dyspozytorów pogotowia.

Hakerzy - twierdzą nasi rozmówcy - mieli wykorzystać fakt, że w pogotowiu nie było właściwych zabezpieczeń przeciwko atakom tego typu. Miała się skończyć ważność licencji specjalistycznego oprogramowania, a nowej nie zdążono kupić.

Pracownicy pogotowia dowiedzieli się o zdarzeniu dopiero po 10 dniach. Inspektor Ochrony Danych Osobowych z pogotowia zapewnił ich, że dane osobowe nie wyciekły. Na wszelki wypadek powinni jednak sprawdzić swoją historię kredytową. Obiecano im również zwrot kosztów założenia rachunków w Biurze Informacji Kredytowej. Każdy, kto go ma, jest informowany, jeśli ktoś chce wziąć kredyt posługując się jego danymi.

Dane pracowników są bezpieczne – zapewnia tymczasem dyrekcja.

„Aktualnie trwają prace, nad pełnym przywróceniem stanu działania systemów informatycznych, sprzed tego incydentu” – czytamy w liście do pracowników.

Jakie dane, zapisane na komputerach pogotowia, zostały zablokowane? Tego nam nie ujawniono. Nieoficjalnie mówi się m. in. o informacjach dotyczących zamówień publicznych.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 grudnia, 14:46, Gość:

Sprawdzić skąd lempart ma peieniądze na zadymy

Sprawdzić z jakiego szpitala pisze ten troll.

G
Gość

Trzy miesiące temu apteka internetowa poinformowała mnie o napadzie hakerów na ich serwer. Inspektor RODO i inne służby poleciły bym nie odbierała żadnych telefonów od nieznanych numerów. Poinformowano mnie, że padły łupem hakerów wszystkie dane adresowe łącznie z numerem telefonu.

U
Ubu

Ze bysta rydza nie shakowali, bo jakbyśta co znaleźli to by i wam 100 mln może zapłacił.

G
Gość
29 grudnia, 14:46, Gość:

Sprawdzić skąd lempart ma peieniądze na zadymy

29 grudnia, 17:56, Gość:

Nie wiesz? Od Kaczyńskiego.

Kaczyński to dał na policje aby zadymiarzy pogoniła

G
Gość
29 grudnia, 14:46, Gość:

Sprawdzić skąd lempart ma peieniądze na zadymy

Nie wiesz? Od Kaczyńskiego.

a
alarm

Mam nadzieję, że ich złapią i wiele lat wylądują w kiciu!

G
Gość

wypłacić hakerom okup w fałszywych pieniądzach

G
Gość

"Nie zdążono kupić". To jest właśnie Polska.

Dodaj ogłoszenie