Aspartam - bezpieczny słodzik czy szkodliwa substancja?

Materiał informacyjny Aspartam
O aspartamie często słyszymy w mediach popularnonaukowych i telewizji. Z tą, jeszcze tajemniczą substancją, spotykamy się także na opakowaniach żywności dietetycznej, w napojach gazowanych typu „light”, a także przy artykułach spożywczych niedostarczających kalorii, tzw. “produktach 0 kcal”. Czy aspartam to bezpieczny składnik żywności? A może powinniśmy go unikać? Najwyższa pora rozwiać wszelkie wątpliwości!

Czym właściwie jest aspartam?

Jest to substancja chemiczna wynaleziona w 1965 roku. Odkrycia tego związku dokonał chemik - Jamesa M. Schlatter, poszukując lekarstwa na chorobę wrzodową. Od 1981 roku aspartam stosuje się jako dodatek do żywności. Spotkać go możemy w wielu artykułach spożywczych, a jego obecność w danym produkcie oznacza się numerem E 951. Jego zastosowanie w przemyśle reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności.

Aspartam, podobnie jak inne substancje wchodzące w skład pożywienia, ulega szeregowi przemian wewnątrz organizmu. W przypadku aspartamu to rozkłada się on na kwas asparaginowy, fenyloalaninę i metanol. Następnie składniki te są dalej przetwarzane, ale nie stanowią źródła energii. Dzięki temu, mimo iż aspartam pozwala odczuwać smak słodki, nie dostarcza kalorii.

Czy aspartam jest bezpieczny?

Często możemy spotkać się z obawami o szkodliwość aspartamu. Obwinia się go negatywny wpływ na zdrowie. Jednakże, czy spożywanie tego słodzika ma skutki uboczne?

Jak możemy przeczytać w oficjalnym stanowisku Wspólnego Komitetu Ekspertów FAO/WHO ds. Dodatków do Żywności (JECFA) i Komitetu Naukowego ds. Żywności (SCF; teraz EFSA), aspartam konsumowany w rekomendowanych ilościach jest bezpieczny! Oświadczenie to poparto szeregiem analiz i badań naukowych. Jak podkreślają eksperci, było ich już ponad 600, a do najważniejszych należą analizy SCF i EFSA z 1985, 1989, 2002 (SCF), 2006, 2009, 2011 i 2013 (EFSA).

Jednakże, co kryje się pod pojęciem rekomendowanej ilości? Zgodnie z opinią EFSA dawka zależy od masy ciała danej osoby i wynosi 40 mg/kg masy ciała na dzień. Jest to wartość ADI, czyli z angielskiego - dopuszczalne dzienne pobranie. Zgodnie z opinią naukowców spożywanie aspartamu w takiej ilości codziennie nie wpływa negatywnie na zdrowie. W praktyce chcąc obliczyć ADI dla siebie, należy swoją masę ciała pomnożyć razy 40. Otrzymany wynik to dopuszczalna ilość aspartamu na dzień w miligramach.

Dlaczego obawiamy się aspartamu?

Mimo iż instytucje naukowe zgodnie twierdzą, że aspartam jest bezpieczny, to nadal, nierzadko spotkamy się z oporem przed spożyciem tego słodzika. Skąd biorą się te obawy?

Niewątpliwie w znaczącym stopniu na taki stan rzeczy wpłynęło badanie zrealizowane przez European Ramazzini Foundation (ERF), tzw. “Badanie z Bolonii”. Było to znane i kontrowersyjne doświadczenie, którego wyniki opublikowano w 2006 roku. Jak wskazali badacze, eksperyment został przeprowadzono na szczurach i trwał 3 lata (czas przeżycia gryzoni). Zgodnie z wynikami tego badania spożycie aspartamu przez zwierzęta przyczyniło się do wystąpienia różnego typu nowotworów, w tym np. białaczki czy nowotworu pęcherza moczowego.

Czy warto obawiać się aspartamu?

Czy aspartam może w podobny sposób także wpłynąć na ludzi? Jak wskazują naukowcy - nie jest to prawdopodobne. Aspekt rakotwórczego wpływu na organizm został obalony. Okazuje się, że mechanizm, jaki u szczurów doprowadził do wystąpienia nowotworów, nie występuje u ludzi. Zgodnie z National Cancer Institute (Narodowy Instytut Raka), nie ma korelacji pomiędzy częstością występowania nowotworów a spożywaniem aspartamu.

Co więcej, zbadano także aspekt skutków ubocznych po spożyciu tego słodzika. W analizie FDA (Agencja ds. Żywności i Leków) udowodniono, że w przypadku większości osób aspartam nie wpływa szkodliwie na zdrowie, a jego spożywanie zgodne z ADI jest bezpieczne. U wybranych osób, które są nadwrażliwe na aspartam, może dojść do reakcji nadwrażliwości i np. odczuwania bólu głowy. Objawy te powinny ustąpić po zaprzestaniu spożywania tego słodzika.

Czy aspartam powoduje tycie?

Może się wydawać, że jedzenie słodkich posiłków i przekąsek zwiększa ryzyko otyłości. Jest to słuszne założenie, ale nie w przypadku słodzików! Większość tych popularnych np. stewia, suklaroza czy aspartam nie dostarcza kalorii! Dzięki temu, jeśli są spożywane w umiarkowanych ilościach, a ich konsumpcji towarzyszy również prawidłowo zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna, słodziki mogą nawet sprzyjać zachowaniu prawidłowej masy ciała czy podczas odchudzania - uzyskaniu szczupłej sylwetki. Takie stanowisko wspierają także eksperci z Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i Polskiego Towarzystwa Badań Nad Otyłością. Zgodnie ze najnowszym oświadczeniem (2013 r.) słodziki mogą być stosowane podczas odchudzania, jeśli stanowią element zdrowego stylu życia ogółem.

Aspartam to słodzik o wielu zaletach!

Aspartam jest blisko 200 razy słodszy od cukru czy miodu. Dzięki temu umożliwia całkowitą rezygnację z tych wcześniej wymienionych, a ponadto nie dostarcza kalorii i może wspierać terapię schorzeń wynikających z nadmiernej masy ciała.

Jak wspomniano wcześniej słodziki (np. aspartam, stewia czy sukraloza) są rekomendowane jako jeden z elementów prozdrowotnego stylu życia i odchudzania. Jednakże oprócz spożywania posiłków i napojów ze słodzikami (zamiast cukru, miodu i itp.), konieczne jest wdrożenie indywidualnie zbilansowanej diety i odpowiednio dopasowanych ćwiczeń fizycznych.

Kolejną zaletą aspartamu jest także to, że jego spożywanie nie wpływa na ryzyko próchnicy zębów. Dzieje się tak dlatego, że nie jest on, tak jak cukry proste, metabolizowany w obrębie jamy ustnej. Z tego względu nie sprzyja rozwojowi szkodliwych bakterii ani demineralizacji szkliwa zębów.

Kto musi unikać aspartamu?

Mimo iż aspartam posiada wiele zalet, to istnieje grupa osób, które nie powinny go spożywać. Jako że jednym z produktów rozpadu aspartamu jest fenyloalanina, to osoby chore na fenyloketonurię powinny go całkowicie wyeliminować ze swojej diety. Przyczyną tego jest fakt, iż te osoby nie mają zdolności do metabolizowania fenyloalaniny i gromadzi się on w nadmiernych ilościach w organizmie, co negatywnie wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego. Unikać tego słodzika powinny także osoby, u których zauważono reakcję nadwrażliwości na aspartam.

Zatem, czy należy obawiać się skutków ubocznych bądź szkodliwości aspartamu? W świetle obecnie dostępnych badań naukowych nie jest to zasadne. W przypadku większości osób spożywanie słodzików zgodnie z rekomendacjami (ilością ADI) nie powinno budzić obaw. Warto także podkreślić, że spożywanie substancji słodzących takich jak stewia, aspartam czy ksylitol może stanowić jeden z elementów terapii i wspomagać proces odchudzania.

Dodaj ogłoszenie