Aplikacja PKP na smartfony: Komórka podpowie, czy Twój pociąg się spóźni

Marcin Walków
Komunikator iSMS ułatwia życie pasażerom?
Komunikator iSMS ułatwia życie pasażerom? JU
Udostępnij:
Polskie koleje po zimowym chaosie stają na głowie, by pasażerowie nie stracili do nich zaufania. Po mobilnych doradcach na dworcach, rozdawaniu bezpłatnych gorących napojów, teraz w pociągach można dostać ulotkę reklamującą nową aplikację na smartfony.

"Komunikator iSMS" to nowa funkcjonalność działającego już systemu powiadomień sms. Za jego pomocą pasażerowie mogą dowiadywać się o opóźnieniach, odwołanych kursach czy uruchomieniu komunikacji zastępczej. Według danych Przewozów Regionalnych korzysta z tego 30 tys. pasażerów w Polsce.

Komunikator to bezpłatna aplikacja, którą można ściągnąć na smartfony i tablety z androidem oraz iOS. Żeby z niej korzystać, trzeba założyć konto powiązane z numerem telefonu.

W aplikacji zaznaczamy interesujące nas relacje pociągów i od tej pory będziemy już dostawać wiadomości. Kolej zachwala, że w przeciwieństwie do tradycyjnych sms-ów, jedna wiadomość może być 60 razy dłuższa. Do tej pory, by sprawdzić, czy pociąg jest opóźniony, trzeba było wejść na stronę internetową "Infopasażer". Teraz ma być prościej i szybciej.

Aplikacja może być użyteczna, jeśli rzeczywiście ktoś podróżuje często na jednej lub dwóch trasach, które doda wcześniej do listy w programie (na przykład, dojeżdżając do szkoły lub pracy do Wrocławia). "Komunikator iSMS" zbiera dane w naszym regionie z Przewozów Regionalnych i Kolei Dolnośląskich.

Jeśli ktoś chce jednak do pociągu wsiada rzadko, albo chce sprawdzić opóźnienie na dłuższej trasie, pozostaje mu "Infopasażer". Tam bez rejestracji może zobaczyć, które pociągi są spóźnione i na ich rozpisanej trasie sprawdzić, od której stacji.

Choć aplikacja jest bezpłatna, nie ma nic za darmo. Ceną za korzystanie z niej jest udostępnienie naszego numeru telefonu. Dlatego rejestrując się, warto czytać, nim odruchowo odhaczymy pola zgód. Dwa z nich są nieobowiązkowe i pozwalają na wysyłanie na nasz numer telefonu informacji marketingowych i handlowych, również od tzw. partnerów.

Poszczególne opcje aplikacji żądają też dostępu do różnych funkcji w naszym telefonie, np. sprawdzania statusu połączeń, aparatu fotograficznego i nagrywania dźwięku. A wczytując się w regulamin aplikacji, zobaczymy, że wśród ryzyka związanego z korzystaniem z niej, jest m.in. otrzymywanie SPAM-u i ataki złośliwym oprogramowaniem z internetu.

Korzystacie z powiadomień sms lub tej aplikacji? Piszcie w komentarzach, czy się sprawdza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Milan
Mimo wszystko to lepsze niż stanie w długich kolejkach do informacji, by usłyszeć zdanie pokroju 'Przykro mi, nie mogę Ci pomóc, jestem Panią z okienka PKP' :D Ja na szczęście już dawno się przesiadłem z pociągu na samochód (mam gaz, więc nawet nie wychodzi drożej) i korzystam z apki pf, przydaje się w aucie :)
L
LK
W tytule artykułu jest mowa o aplikacji PKP, w treści natomiast, że informuje ona o opóźnieniach pociągów PR i KD. Spółki kolejowe powoli dochodzą do tego, jak ważne jest podanie rzetelnych informacji. Ciekawe, kiedy media lokalne wpadną na ten pomysł...
D
Doprawdy
Żenujące. To tak jakby market wypuścił aplikację, która wskazuje, gdzie na półkach leżą przeterminowane towary.
k
kkkij
...na pewno ten z peronu 9 i 3/4 ;-)
p
pasażer
Od dawna korzystam z aplikacji Bilkom, tam też pokazuje opóźnienia pociągów.
s
ss
powinna byc aplikacja, ktory pociag sie Nie spozni
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie