Antyaborcyjny protest pod szpitalem. "Zamordowano 67 nienarodzonych dzieci" [ZDJĘCIA, WIDEO]

JJ
Jarosław Jakubczak
Dzisiaj około godziny 16.30. przed Samodzielnym Szpitalem Klinicznym nr 1 we Wrocławiu przy ul. Curie-Skłodowskiej protestowało pięć osób z fundacji "Stop aborcji". Sprzeciwiają się "mordowaniu nienarodzonych dzieci".

Grupy pilnowało dwóch policjantów. Protestujący trzymali zdjęcia i transparenty z ludzkimi płodami. Protest przebiega pokojowo, a z megafonu emitowany jest komunikat informujący o rzekomym zamordowaniu w klinice 67 nienarodzonych dzieci.

- Regulacje prawne są niezgodne z prawem do życia, które przysługuje każdemu człowiekowi. Dlatego będziemy nadal protestować - zapowiadają.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
West
Kłamstwo ma krótkie nóżki, a ci protestujący o mentalności wschodniej ściany takie kłamstwa to mogą wpajać wiadomo gdzie.
o
ola
Każdy ma prawo do życia bez wyjątków.
o
ola
Każdy ma prawo do życia bez wyjątków.
o
ola
Zapytaj sama siebie czy jesteś człowiekiem i czy masz sumienie.
Nie przykładaj ręki do zabijania.
c
czytelniczka
Bardzo mnie ciekawi, czy z równą determinacją osoby broniące życia poczętego protestują przeciw skazywaniu już narodzonych dzieci na powolną śmierć, na wegetację, bo ciężko chore pozbawiane są możliwości leczenia czy rehabilitacji. Bo likwidowane są refundacje leków a rodziców nie stać na leczenie, na bardzo drogie operacje. Łatwo jest stanąć pod szpitalem z plakatami przedstawiającymi "krwawe zdjęcia" i grać na uczuciach ludzi ale o wiele trudniej wezwać rządzących do wypełnienia konstytucyjnego prawa do opieki zdrowotnej należącej się wszystkim, szczególnie dzieciom.
z
zwykły
Szkoda komentarza. Niedouczone oszołomy.
G
Gość
"...ale w takim razie coś nie tak jest z tą Panią..." - tak, ta pani poroniła, co było dla niej traumatycznym przeżyciem. To dla ciebie, katolicki ścierwie, wystarczający powód aby napisać że coś z nią nie tak...?
G
Gość
Czy razem z płodem poroniła pani swój mózg? Te kilkadziesiąt aborcji nie były aborcjami "na życzenie" (którym osobiście jestem przeciwny!), te aborcje były przeprowadzone ze względu na zagrożenie zycia/zdrowia matki/płodu (w przeciwnym wypadku nie zostałyby przeprowadzone w szpitalu). Pani uważa, że aborcja ze względu na zagrożenie życia to takie wesołe przezycie które koniecznie trzeba przywoływać na pamięć oglądając takie zdjęcia?
G
Gość
Ja bardzo przepraszam, ale w takim razie coś nie tak jest z tą Panią. Również poroniłam i nie życzę nikomu. To właśnie po utracie dziecka dotarło do mnie, że to maleństwo było człowiekiem i tym bardziej każdego życia trzeba bronić! Więcej takich pikiet, bo do ludzi nie dociera, że dają ciche przyzwolenie na ludobójstwo!
G
Gość
Zdjęcia przedstawiaja płody po aborcji gdzie płód miał dużo ponad 12 tygodni. Takiej aborcji żaden szpital w Polsce nie przeprowadzi. Uczestnikom protestu proponuje doczytać o rozwoju prenatalnym zamiast publicznie robić z siebie idiotów.
M
Mario
Nie rozumiem jak ktos pozwala na pokazywanie takich zdjęć w miejscu publicznym. Jak bym stanal ze spodniami opuszczonymi do kolan to pewnie dopiero by policja zareagowala?
G
Gość
cytat z innego forum:
"Parę lat temu gdy moja żona była właśnie po poronieniu w ciężkiej depresji (17 tydzień, nie dało się uratować maleństwa) natknęliśmy się na takie zdjęcia w rynku, bo sobie tam protestowali zwolennicy życia poczętego
Szok jaki przeszła jest nie do opisania
Od tego czasu jak widzę protestujących z takimi obrazkami to mam ochotę im bejsbolem wytłumaczyć jaką krzywdę mogą tym uczynić innym."
G
Gość
Ci idioci naprawdę myslą że to są zdjęcia z legalnej aborcji, gdzie płód miał
K
Kamila
i utrzymanie niechciane dzieci i ich matki podczas ciąży. Wtedy uwierzę w ich zaangażowanie. A w tej sytuacji kto z protestujących stanął przed wyborem: ciąża czy utrzymanie rodziny? Albo ciąża z gwałtu? Taki tam przykład.
D
Dorota
Zdjęcia mówią same za siebie, tylko dla dziennikarzy Gaz. Wroc. morderstwo jest "rzekome"
Dodaj ogłoszenie