Anna Seniuk kończy 80 lat. Piękna aktorka łamała męskie serca. Zobacz, jak przez lata zmieniała się gwiazda

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Anna Seniuk - polska aktorka teatralna i filmowa, profesor sztuk teatralnych, profesor Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie
Anna Seniuk - polska aktorka teatralna i filmowa, profesor sztuk teatralnych, profesor Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie fot: PAP
Anna Seniuk obchodzi dziś 80. urodziny. "Wciąż poszukuję nowych wyzwań" – mówi aktorka. "Moją dewizą było zawsze – im mniej gram, tym więcej żyję!" – dodaje. Zobacz na zdjęciach, jak na przestrzeni lat zmieniała się piękna aktorka.

Spis treści

Na pytanie PAP, czy czuje się aktorsko spełniona, Anna Seniuk odpowiada: "Tak, chyba tak, chociaż wciąż poszukuję nowych wyzwań".

"Niedawno wystąpiłam w roli debiutantki, czyli po raz pierwszy zmierzyłam się z monodramem; gram go w warszawskim Teatrze Polonia. Zapraszam. Co dalej? Zobaczymy… Moją dewizą było zawsze – im mniej gram, tym więcej żyję!" – podkreśla.

Kim jest Anna Seniuk?

Anna Seniuk urodziła się 17 listopada 1942 r. w Stanisławowie (obecnie ukraiński Iwano-Frankiwsk). Dzieciństwo spędzała jednak głównie w Krzeszowicach, Jawiszowicach i pod Oświęcimiem.

Początkowo nie myślała o karierze aktorskiej. Bardziej interesowały ją studia z zakresu historii sztuki czy konserwacji zabytków. Ostatecznie jednak poszła na krakowską PWST, którą ukończyła w 1964 r.

Jej pierwszą rolą była Irma w "Wariatkach z Chaillot" Jeana Giraudoux. Premiera odbyła się 7 października 1964 r. Sztukę, której reżyserem był Zygmunt Hübner, wystawiono w Starym Teatrze w Krakowie.

Filmowe role Anny Seniuk

Filmowe początki Anny Seniuk to rola Zofii w zrealizowanym na podstawie powieści "Przypisany do ziemi" Juliana Kawalca filmie "Głos ma prokurator" (1965) w reż. Włodzimierza Haupego. Pojawiła się wówczas na ekranie z tak uznanymi już artystami, jak Edmund Fetting, Tadeusz Łomnicki czy Ryszarda Hanin. Pierwsza główna rola na dużym ekranie przyszła jednak dopiero w 1978 r. W filmie "Bilet powrotny" Ewy i Czesława Petelskich Seniuk wcieliła się w Antoninę – wiejską kobietę, która w poszukiwaniu lepszych warunków życiowych, wyjeżdża do Kanady.

Rok później przyszła kolejna główna rola – Julci w "Pannach z Wilka" (1979) w reż. Andrzeja Wajdy.

W kolejnych latach wielokrotnie pojawiała się na dużym ekranie, jednak najważniejsza wydaje się rola w "Konopielce" (1981) w reż. Witolda Leszczyńskiego. W adaptacji powieści Edwarda Redlińskiego wcieliła się w postać Handzi. Seniuk grała także w takich filmach, jak m.in. "Europa, Europa" (1990) w reż. Agnieszki Holland; "Chłopiec na galopującym koniu" (2007) w reż. Adama Guzińskiego czy "Wszystkie kobiety Mateusza" (2012) w reż. Artura Więcka.

Odrzucona rola Jagny w "Chłopach"

Kiedy na początku lat siedemdziesiątych Jan Rybkowski planował ekranizację monumentalnego dzieła Władysława Reymonta "Chłopi", wymarzył sobie, że w postać Jagny wcieli się piękna i utalentowana Anna Seniuk. Wszystko ku temu zmierzało. Aktorka przystała na tę propozycję. Jednak tuż przed rozpoczęciem zdjęć Seniuk porzuciła rolę, która bez wątpienia była dla niej zawodową szansą. Być może niepowtarzalną. W ekipie zapanowała konsternacja. Ostatecznie jej rolę przejęła Emilia Krakowska. Jednak oburzony reżyser nie mógł darować młodej aktorce i dopilnował, by Seniuk otrzymała coś w rodzaju wilczego biletu.

"Wszyscy na mnie krzyczeli, że zwariowałam. Że to jedyna tak wyrazista postać kobieca w polskiej literaturze i drugi raz podobna okazja się nie trafi. Nie trafiła się. Ale małżeństwo też nie zdarza się co dzień" – wspominała w "Wysokich Obcasach".

Popularność po roli w "Czterdziestolatku"

Zanim przyszły pierwsze główne role na dużym ekranie, Seniuk dobrze znała już smak popularności po tym, jak w 1974 r. na małym ekranie pojawił się serial Jerzego Gruzy "Czterdziestolatek". Był to prawdziwy hit lat siedemdziesiątych w Polsce. Seniuk wcieliła się w postać Magdy Karwowskiej, żony inż. Stefana Karwowskiego – tytułowego czterdziestolatka (Andrzej Kopiczyński). Gruza, zanim wybrał inżynierowi żonę, zapytał Kopiczyńskiego, kto mógłby ją zagrać, na co aktor odpowiedział, że "tylko Anna Seniuk". Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę.

Anna Seniuk na deskach teatru

Równolegle z karierą filmowo-telewizyjną rozwijała karierę teatralną. W latach 1964-1970 występowała w Starym Teatrze, gdzie grała m.in. w sztukach reżyserowanych przez Zygmunta Hübnera, Jerzego Jarockiego i Konrada Swinarskiego. W 1970 r. weszła w skład zespołu Teatru Ateneum w Warszawie. Ze stolicą i z jej teatrami związała się na dłużej, występując kolejno w Powszechnym (1977-1982), Polskim (1982-1991), ponownie Ateneum (1991-2003). Od 2003 r. należy do zespołu Teatru Narodowego. Zagrała tu m.in. w: "Śmierci komiwojażera" Arthura Millera w reż. Kazimierza Kutza (2004), "Miłości na Krymie" Sławomira Mrożka w reż. Jerzego Jarockiego (2007), "Iwanowie" Antoniego Czechowa w reż. Jana Englerta (2008), "Udręce życia" Hanocha Levina w reż. Jana Englerta (2011), czy "Łysej śpiewaczce" Eugene'a Ionesco w reż. Macieja Prusa (2013).

W roku 2022 zrealizowała swój pierwszy w życiu monodram – "Życie pani Pomsel" w reż. Grzegorza Małeckiego (syna aktorki). Autorem tekstu jest brytyjski dramaturg, scenarzysta i reżyser filmowy Christopher Hampton, który napisał tekst na podstawie 30 godzin nagrań wywiadu, jakiego zgodziła się udzielić Brunhilde Pomsel, stenotypistka Josepha Goebbelsa.

źródło: pap

lena

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Anna Seniuk kończy 80 lat. Piękna aktorka łamała męskie serca. Zobacz, jak przez lata zmieniała się gwiazda - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie