Amerykańskie filmy o wyborach. Każdy powinien je znać

Małgorzata Matuszewska
Filmy poświęcone wyborom: Kryzys to nasz pomysł i Selma American Film Festiva/materiały prasowe
Wybory okiem świetnych reżyserów to pasjonujący temat. 6. American Film Festival we wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty pokazał aż dwa obrazy dotyczące wyborów w różnych aspektach.

Być może każdy, kto ma dość chodzenia na wybory (wszystko jedno, jakie: parlamentarne, samorządowe, prezydenckie) powinien obejrzeć film Avy DuVernay „Selma”. To opowieść o batalii o prawa wyborcze w miasteczku Selma w Alabamie. Rzecz toczy się w czasach Martina Luthera Kinga. Segregacja rasowa została oficjalnie zniesiona, a King już dostał pokojową Nagrodę Nobla. Jednak na amerykańskim Południu czarnoskóry, by pójść do urny, musi mieć poręczenie prawowitego wyborcy i odpowiedzieć na zestaw absurdalnych pytań. O poręczyciela trudno, bo biali nie są skorzy do takich gestów, a czarnoskórzy nie mają do nich prawa. Ava DuVernay pokazuje także rozdartą czarnoskórą społeczność, bo przecież nie wszyscy chcą pokojowych rozwiązań. David Oyelowo jako Martin Luther King jest równie słabym człowiekiem, jak współmieszkańcy Ameryki. Ale stara się prowadzić ludzi, którzy mu ufają, w tym także szlachetnych białych. „Selma” to wzruszająca, nieco hollywoodzka w wymowie opowieść o obowiązkach i o tym, że starać się trzeba, choćby się stało na straconej pozycji. Warto na „Selmę” polować, choć film już był na ekranach kin, więc zapewne teraz pokaże go jakaś telewizyjna stacja. Hit 6. American Film Festival – „Kryzys to nasz pomysł” Davida Gordona Greena – na festiwalu miał swoją europejską premierę. Do kin trafi w lutym przyszłego roku. A na festiwalu został wyświetlony w bardzo gorący wieczór poprzedzający wybory parlamentarne. Sandra Bullock gra w nim Jane Bodine, specjalistkę od strategii kampanii politycznych. Z powodów osobistych przerwała karierę i osiadła w głuszy. Jednak wraca przy okazji wyborów prezydenckich w Boliwii. Film Davida Gordona Greena (laureata Indie Star Award, nagrody AFF przyznawanej ikonom amerykańskiego kina niezależnego) pokazuje mechanizmy marketingu politycznego. Okazuje się, że znane Polakom hasło „Polska w ruinie” to żadna nowość. Jane Bodine wymyśliła hasło „kryzys w kraju” i na nim oparła kampanię. Dodajmy, wygraną. Gorzki to obraz polityki, politycznych gier, sterowania wyborcami niczym marionetkami. W filmie pada też kluczowe zdanie: „Gdyby wybory miały coś zmienić, zostałyby zakazane”, a gorycz wzrasta do niepokojącego poziomu.
6. American Film Festival w Kinie Nowe Horyzonty: „Selma”, reż. Ava DuVernay, występują: David Oyelowo, Carmen Ejogo, Tom Wilkinson, Tim Roth, Oprah Winfrey, USA 2014. „Kryzys to nasz pomysł”, reż. David Gordon Green, występują: Sandra Bullock, Billy Bob Thornton, Zoe Kazan, Anthony Mackie, Scoot McNairy, USA 2015.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie