Ambasador RP w Czechach ws. Turowa skrytykował... polski rząd. Dyplomacie odpowiedział wicepremier Jacek Sasin

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
elektromnia turow i kopalnia bogatynia fot. ignac glowacki / gazeta wroclawska / polskapress
elektromnia turow i kopalnia bogatynia fot. ignac glowacki / gazeta wroclawska / polskapress .
Udostępnij:
„To był brak empatii, brak zrozumienia i brak chęci podjęcia dialogu – i to w pierwszym rzędzie z polskiej strony. W końcu podobne rzeczy zdarzały się i w Bełchatowie czy Koninie i nikt tam z tego nie robił afery” – powiedział o sporze o Turów w wywiadzie dla dw.com ambasador RP w Czechach, Mirosław Jasiński. Do słów dyplomaty odniósł się wicepremier Jacek Sasin. „Od osoby, która reprezentuje Polskę zagranicą, należy oczekiwać, że wypowiadając się, w tak kluczowych sprawach jak Turów, najpierw pozyska wiedzę i pozna fakty. Bezrefleksyjne powielanie obcej narracji szkodzi interesom Polski” – napisał na Twitterze.

W rozmowie z dw.com, ambasador Polski w Czechach, Mirosław Jasiński, był pytany o sprawę kopalni Turów.

Jasiński powiedział, że po wyborach w Czechach politycy skupiają się na expose nowego premiera, dlatego kwestia negocjacji w sprawie Turowa się przedłuża. Zdaniem ambasadora w tej kwestii „pozostało bardzo niewiele szczegółów niedopracowanych technicznie”. W jego ocenie „uda się to zakończyć podczas jednego spotkania na poziomie ministerstw środowiska”, a potem „stosunkowo szybko spotkają się premierzy”.

Ambasador podkreśla, że problem z kopalnią Turów „powinien był być rozwiązany nawet nie na poziomie prezesów, a dyrektorów technicznych kopalni”, bo to jest odpowiedzialny biznes. Ocenił, że odpowiedzialność za to, jaki kształt przybrała cała sprawa leży po stronie polskiej.

„To był brak empatii, brak zrozumienia i brak chęci podjęcia dialogu – i to w pierwszym rzędzie z polskiej strony. W końcu podobne rzeczy zdarzały się i w Bełchatowie czy Koninie i nikt tam z tego nie robił afery” – powiedział w wywiadzie.

Pytany przez dw.com o problem z ubywaniem wody po czeskiej stronie dyplomata stwierdził, że „powodem sporu była jednak arogancja pewnych ludzi”. „Tam są specyficzne warunki geologiczne. Ta wielka bariera głęboko w ziemi, która była propagandowo prezentowana jako dodatkowe zabezpieczenie przed odpływem wód gruntowych, tak naprawdę ma chronić kopalnię przed zalaniem przez wody trzeciorzędowe, czyli głębsze, i w ogóle nie ma żadnego znaczenia tam, gdzie są studnie. Bądźmy więc uczciwi i przyznajmy, że powodem sporu była jednak arogancja pewnych ludzi” – mówił. Wyjaśnił, że chodzi o osoby z PGE, przede wszystkim dyrekcję kopalni. Dyplomata dodał, że nie wierzy w to, „żeby wielkiej kopalni nie było stać na zrobienie wodociągu dla kilkudziesięciu gospodarstw”.

Ambasadora skrytykował Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych. „Od osoby, która reprezentuje Polskę zagranicą należy oczekiwać, że wypowiadając się, w tak kluczowych sprawach jak Turów, najpierw pozyska wiedzę i pozna fakty. Bezrefleksyjne powielanie obcej narracji szkodzi interesom Polski” – napisał na Twitterze.

dw.com

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Ambasador RP w Czechach ws. Turowa skrytykował... polski rząd. Dyplomacie odpowiedział wicepremier Jacek Sasin - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pxxxska
6 stycznia, 18:41, Gość:

Widocznie ambasador RP w Czechach reprezentuje Polskę a nie PiS.To nie jest to samo.

Sasin to nieudacznik i kacyk PiSu.

6 stycznia, 18:46, Gość:

Widocznie ambasador wzią jusz zaszczyk cowidowy i mu odbiło proste!

Popraw ortografię. Wstyd. Pan Jasiński chcialby coś zrobić dla rozwikłania problemu bez wojny. A do tego potrzeba prostego podejścia do prawdy i uczciwości. Nie tego, że Polak ma iść w zaparte czy coś przeskrobał czy nie, tylko dlatego, że jest naszym rodakiem. Prawda nie ma barw narodowych.

G
Gość
6 stycznia, 18:41, Gość:

Widocznie ambasador RP w Czechach reprezentuje Polskę a nie PiS.To nie jest to samo.

Sasin to nieudacznik i kacyk PiSu.

Widocznie ambasador wzią jusz zaszczyk cowidowy i mu odbiło proste!

G
Gość
Widocznie ambasador RP w Czechach reprezentuje Polskę a nie PiS.To nie jest to samo.

Sasin to nieudacznik i kacyk PiSu.
Dodaj ogłoszenie