Ależ ryba! Złowiona w stawie w Jelczu

    Ależ ryba! Złowiona w stawie w Jelczu

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Walków

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Ależ ryba! Złowiona w stawie w Jelczu

    ©archiwum prywatne Piotra Danaja

    Waży 23 kilogramy i mierzy 120 cm długości - to tołpyga, którą 22-letni Piotr Danaj złowił w stawie w Jelczu-Laskowicach. Ryba nie trafi jednak na wigilijny stół. Wróciła do wody.
    Ależ ryba! Złowiona w stawie w Jelczu

    ©archiwum prywatne Piotra Danaja

    - To miał być wypad na ryby z tatą i kolegą dla relaksu, jest już po sezonie. Nawet wędek nie mieliśmy porządnych i mały podbierak. Nikt z nas się tego nie spodziewał - wspomina Piotr Danaj. W niedzielę, 20 grudnia, w wodach tzw. pierwszego stawu w Jelczu-Laskowicach złowił największą jak dotąd rybę w swoim życiu.

    Tołpyga ważyła ponad 22 kg (zabrakło skali na wadze), mierzyła 120 cm. - Myśleliśmy, że wędka o coś się zahaczyła, ale po przycięciu ryba zaczęła uciekać - dodaje pan Piotr. Musiał wskoczyć do wody i siłować się z rybą około 20 minut.

    - Po zważeniu i pamiątkowej sesji zdjęciowej, ryba wróciła do stawu. Niech rośnie dalej i pozwala innym cieszyć się z ich życiowych rekordów. Mam tylko nadzieję, że pozostali wędkarze będą równie odpowiedzialni i darują jej życie - mówi 22-latek.

    I choć cieszy się z rekordu, jeszcze większą radość sprawiłby mu duży karp lub amur. - To te ryby pasjonują mnie najbardziej. A wędkuję już od 17 lat - mówi pan Piotr.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (30)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wrocław Na Relaksie 2015

    Smerda Jajeczny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Ja także lubie wziąć wędki i pójść pomoczyć patyka w wodzie. Niestety kiedyś złowiłem też rybke około 20kg (miałem wówczas 12 lat) i wpadłem cały do wody. Od tamtej pory jeżdzę nad wodę z dwiema...rozwiń całość

    Ja także lubie wziąć wędki i pójść pomoczyć patyka w wodzie. Niestety kiedyś złowiłem też rybke około 20kg (miałem wówczas 12 lat) i wpadłem cały do wody. Od tamtej pory jeżdzę nad wodę z dwiema wędkami, ale na zestawie nie mam nawet haczyka. Po prostu zarzucam wędke, na końcu żyłki mam śruciny i i spławik czysto dla estetycznych walorów. Nie musze się martwić że coś złowię :) To jest wędkarstwo sportowe, bo brak haczyka i przynęty :)

    Pozdrawiam
    Smerda Jajecznyzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sport?

    daj mu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Nie piszcie, że to sport. Łowię od 20 lat i wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze sportem.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sportowe wędkowanie?

    były wędkarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 12

    Co to znaczy sportowe wędkowanie? Przecież ryba to też żywe stworzenie i odczuwa ból, ale nie może krzyczeć. Przecież można można też uprawiać sportowy połów psów. Kiełbasa na haczyk, zarzucić,...rozwiń całość

    Co to znaczy sportowe wędkowanie? Przecież ryba to też żywe stworzenie i odczuwa ból, ale nie może krzyczeć. Przecież można można też uprawiać sportowy połów psów. Kiełbasa na haczyk, zarzucić, złapać a potem wypuścić. Co na to obrońcy zwierząt i zieloni? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Ryba nie trafi jednak na wigilijny stół"

    Andrew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 4

    I się zaczęło... jak to u nas - ja bym wziął, ja też, to niezgodne z prawem wypuszczać itd. itp. Typowe polactwo tfuuu... U nas to z tego powodu to już nawet byczków w Odrze nie ma, bo zasada - co...rozwiń całość

    I się zaczęło... jak to u nas - ja bym wziął, ja też, to niezgodne z prawem wypuszczać itd. itp. Typowe polactwo tfuuu... U nas to z tego powodu to już nawet byczków w Odrze nie ma, bo zasada - co na haku to w plecaku, wiecznie żywa. Czy dzięki temu wzrosła ilość ryb rodzimych ? Nie, bo one zostały wykoszone przez was jeszcze przed byczkami. Tacy z was praworządni wędkarze ? To dlaczego co roku po zarybieniu pierwszego lepszego stawu przez tydzień połowa z was siedzi non stop nad wodą i wyciągacie wszystko czym zarybią w przeciągu kilku dni ? A druga połowa co tak prawa przestrzega czemu na to patrzy i tego nie zgłasza organom ścigania ? W ogóle dlaczego godzicie się na zarybianie wód karpiem a nie np. rodzimym linem ? Ano dlatego, bo takiego karpia łatwo złowić od razu po wpuszczeniu, no i waży z 1-2kg to już można w łeb walnąć i zjeść. A taki lin ? Wpuszczą sztuki 200gramowe to się nie opłaca. Przecież karta wędkarska musi się zwrócić ;) Żal mi was i waszej hipokryzji. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Regulamin Pzw

    Ddd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

    Wedlug regulamin Pzw ryba nigdy nie powinna wrocic do wody;-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Piotrze!

    CnR (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 3

    Szacunek i gratulacje!

    Mało kto teraz łowi sportowo :)

    Wesołych Świąt!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    :)

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

    Gratuluje sukcesu. Dziwi mnie tylko jedno, że wędkarz mający 22 lata łowi od 17 lat, dosyć niesamowite....;-)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pasja

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Od 5 roku życia zostałem zaszczepiony przez tatę , poprostu to kocham

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmm

    M. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Ja łowię od 6ego roku życia. Nic w tym niesamowitego. Pasja zaszczepiona za młodu najczęściej trwa do późnych lat :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    :)

    wedkarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Jak kolega wyzej powiedzial, wiek w tym sporcie ma najmniejsze znaczenie :) Łowię mniej więcej od 5 roku życia.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ona jest tylko do podziwiania:)

    mღ09 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Na zakończenie;
    ✫ ✬ ✭WESOŁYCH ŚWIĄT:** WRRRRRRRRROCŁAWSKIE ZGRYZOTKI:)))))))))))✭✬✫

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jan

    paola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    ja jak lapie wielkie ryby i takie male to daje sasiadowi bo ja nie lubie ryb i kazda jemu smakuje nawet dalem 5 letnia kaczke i tez mowil ze jest dobra

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aaa

    bbb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 1

    Do wszystkich "bohaterów" którzy by wypościli ta tołpygę...jest to gatunek inwazyjny, wypuszczanie którego jest sprawą mocno dyskusyjną. Wystarczy spojrzeć co zrobiły tołpygi w USA, albo sumy w Ebro:)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To prawda

    111 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Za wiki:: Gatunki inwazyjne stanowią drugie - zaraz po niszczeniu siedlisk - największe zagrożenie dla światowej bioróżnorodności. Inwazyjne gatunki roślin stanowią szczególny problem na obszarach...rozwiń całość

    Za wiki:: Gatunki inwazyjne stanowią drugie - zaraz po niszczeniu siedlisk - największe zagrożenie dla światowej bioróżnorodności. Inwazyjne gatunki roślin stanowią szczególny problem na obszarach chronionych, wypierając rodzime gatunki roślin, dla ochrony których utworzono te obszary. W takim przypadku zachodzi konieczność usuwania intruzów (głównie przez niszczenie mechaniczne).zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak sobie tłumaczysz

    xyz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 14

    mięsiarzu każdą zabraną rybe ?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @

    Wędkarz, no-kill (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Z innego punktu widzenia: wypuszczenie tej tołpygi jest po prostu niezgodne z prawem. Podobnie jak wypuszczanie karpia w Odrze.
    Jako gatunek inwazyjny NIE MA PRAWA wrócić do wody, co jasno...rozwiń całość

    Z innego punktu widzenia: wypuszczenie tej tołpygi jest po prostu niezgodne z prawem. Podobnie jak wypuszczanie karpia w Odrze.
    Jako gatunek inwazyjny NIE MA PRAWA wrócić do wody, co jasno określają przepisy. Koniec. Kropka.
    A chcesz wypuszczać jak leci - zapraszam na Rudego, gdzie i sam jeżdzę.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo