Alarmy bombowe i ewakuacja we Wrocławiu. Co się działo?

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Ewakuacje z powodu alarmów bombowych we Wrocławiu. Zdjęcie ilustracyjne
Ewakuacje z powodu alarmów bombowych we Wrocławiu. Zdjęcie ilustracyjne Jaroslaw Jakubczak/ Polska Press
Alarmy bombowe w kilku galeriach handlowych we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. Informacja o rzekomych ładunkach podłożonych m.in. we wrocławskim CH Korona pojawiła się w poniedziałek przed godziną 19. Ewakuowano pracowników i klientów galerii. Podobne informacje dotarły także do wielu innych centrów handlowych w kraju, w części z nich rozpoczęto procedurę ewakuacyjną.

W poniedziałkowy wieczór do wielu placówek handlowych w Polsce dotarł mail z informacjami o rzekomym podłożonym ładunku wybuchowym. Do akcji ruszyły służby. We Wrocławiu maile dotarły m.in. do Wroclavii, Magnolii Park oraz CH Korony. W przypadku tego ostatniego centrum zarządzono ewakuację pracowników i klientów. W pozostałych galeriach do godz. 20 nie podjęto takiej decyzji. Około godz. 20 zdecydowano także o ewakuacji w Galerii Dominikańskiej, gdzie również dotarła wiadomość mailowa.

- Potwierdzam, że policyjni pirotechnicy weryfikują zgłoszenie na terenie kilku obiektów w mieście - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl asp. szt. Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji. - Z naszych informacji wynika, że maila o podłożonym ładunku otrzymały także galerie handlowe na terenie Dolnego Śląska - dodaje.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UWAGA

Konkurencja nie śpi.

Dodaj ogłoszenie