Akcja straży pożarnej pod Wroclavią. Co się dzieje?

Karolina Banaszkiewicz
Karolina Banaszkiewicz
Akcja straży pożarnej we Wroclavii
Akcja straży pożarnej we Wroclavii Czytelnik
Udostępnij:
Około godziny 15 przy centrum handlowym Wroclavia stanęły trzy zastępy straży pożarnej. Co się dzieje we Wroclavii - dopytywali nas nasi czytelnicy? Okazało się, że strażacy nie przyjechali do centrum handlowego, tylko do Centrum Seniora, bowiem ktoś przypadkowo włączył ręczny ostrzegacz pożarowy, który jest umieszczony na wysokości 1,2 m. Na szczęście nie było żadnego zagrożenia.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wrg
bezsensownego szwendania się uciekli stamtąd i załatwili sprawę szybciej koło domu. DObrze, że stracili tylko godzinę ....
k
komentator
Chyba przestanę czytać tą szmatę bo to już dno dna!
W
Witold Śruta
Pewno rura w kiblu pękła...
P
Promoter
Jak napisać kolejny raz o galerii i zareklamować jej nazwę czytelnikom nawet jeżeli noc tam się nie dzieje, dziennikarstwo na poziomie bruku
n
nie sądzę.
Ręczny ostrzegacz pożarowy jest zabezpieczony przed przypadkowym wciśnięciem. Trzeba zbić szybkę lub otworzyć klapkę lub uderzyć mocno w wyznaczony i opisany punkt. Nie działa jak zwykły przycisk np. na klawiaturze :-)
P
PPOŻ
Akurat ROP daje alarm od razu do Straży pożarnej. Czujki dymu mają funkcję dawania alarmu z możliwością sprawdzenia i skasowania. ROP jest nie odwoływalny.
h
hmm
pamiętamy początkowe alarmy i zbyt czuły system wykrywania spalin w Pasażu Grunwaldzkim.

Przy tak wielkim obiekcie, to lepiej wysłać w ciemno mały oddział, jak się potwierdzi to będą na miejscu.
Przecież do samej sprawnej akcji ewakuacyjnej potrzeba tam przynajmniej sześciu zastępów. a później drugie tyle do właściwej akcji.
P
Ppp
Trochę wiedzy by się przydało szanowny panie, mianowicie: wciśnięcie ROP-a powoduje automatyczny sygnał do straży i dyżurny musi przysłać jednostki w celu weryfikacji, standardowa procedura. A tzw "strażacy" galeriowi w takim wypadku mogą taki alarm potwierdzić na centrali i weryfikować a nie mogą zablokować i odwołać służb. Pozdrawiam
p
powinien
zapłacić za wizyte :)
I
Impel
Tam jest coś takiego jak ESSER, strażacy (galeriowi) dostają info że jest wciśnięty ROP, i MUSZĄ pobiec i to sprawdzić, gdzie oni byli? Hmm... oj Durkacz...
P
Pecunia non olet?
dniem straconym....
Dodaj ogłoszenie