Akademik drogi jak mieszkanie. Finansowy zawrót głowy studentów

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska
W tym roku we wrocławskich akademikach do dyspozycji studentów jest 9257 miejsc.
W tym roku we wrocławskich akademikach do dyspozycji studentów jest 9257 miejsc. Piotr Warczak
Pokój w mieszkaniu studenckim czy miejsce w akademiku? Przed tym dylematem co roku stają studenci. Tylko czy nadal opłaca się wynajmować akademik zamiast pokoju w mieszkaniu studenckim?

Jeszcze kilka lat temu sprawą oczywistą było to, że student, który chciał wynająć tanie lokum, wybierał akademik. Dziś już to nie jest takie oczywiste. Bo o ile ceny w pokojach dwu- lub trzyosobowych są niższe (chociaż należy podkreślić, że niewiele) niż w mieszkaniach studenckich, to już ceny pokoju jednoosobowym w akademiku nieznacznie różnią się od pokoju jednoosobowego w 3-pokojowym mieszkaniu studenckim, a nierzadko też "jedynki" w akademikach są droższe niż mieszkaniach studenckich.

Prawie 10 tys. miejsc dla studentów

W tym roku we wrocławskich akademikach do dyspozycji studentów jest 9257 miejsc. Najwięcej, bo aż 2864 miejsca w dziewięciu domach studenckich, ma Politechnika Wrocławska. Nieco mniej - 2108 miejsc - w pięciu akademikach Uniwersytetu Wrocławskiego. Z kolei Uniwersytet Przyrodniczy przygotował 1867 miejsc w sześciu akademikach, Uniwersytet Ekonomiczny 1004 miejsca, Uniwersytet Medyczny 914 (dwa akademiki), Akademia Wychowania Fizycznego (jeden akademik) 500.

Studenci, którzy się spóźnili ze składaniem wniosków o miejsce w akademiku mają jeszcze czas, gdyż np. na Uniwersytecie Medycznym zajęta jest dopiero połowa miejsc. - Wnioski o przyjęcie do akademików są przyjmowane do 30 sierpnia. 
Na podstawie pierwszych list, jak na razie przyznano następujące miejsca: W "Bliźniaku" – 57 osób do pokoju dwuosobowego, 298 osób do pokoi 3-osobowych, a w "Jubilatce" – 110 osób do pokoi 2-osobowych - wylicza Katarzyna Szulik z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i dodaje, że w szczególnych wypadkach wnioski o przyjęcie do akademika są przyjmowane do 15 września.

Na Politechnice Wrocławskiej zakończyła się rekrutacja do akademików dla studentów wyższych roczników. Teraz studenci mają czas do 15 sierpnia na to, by wpłacić kaucję w wysokości 200 zł. Jeśli tego nie zrobią, to przyznane im miejsce zostanie anulowane i trafi do puli, która zostanie ponownie rozdysponowana na początku września. Jak informuje nas Andrzej Charytoniuk z Politechniki Wrocławskiej, w blokach startowych do akademików czekają jeszcze studenci pierwszego roku. - 7 sierpnia ruszy rekrutacja do akademików dla studentów pierwszego roku. Dla nich mamy zarezerwowane ok. 25 proc. miejsc z całkowitej liczby, czyli ponad 700 miejsc - wyjaśnia.

Uczelnie podnoszą standard
Studenci mogą zdecydować, czy chcą mieszkać w pokojach 2,3 lub 1-osobowych. Ceny wahają się od 380 do nawet 936 zł. Wszystko zależy od tego, z iloma osobami chcemy mieszkać, a także od standardu akademików. Uczelnie co roku starają się remontować kolejne domy studenckie. Nic więc dziwnego, że za dwuosobowy pokój w akademiku płacimy praktycznie tyle co za "dwójkę" w mieszkaniu studenckim. W tym roku remont generalny przechodzą "teki" Politechniki Wrocławskiej, czyli T-17 i T-3. Wymieniane są instalacje, podłogi, tynki, okna. Będzie też nowa elewacja. Akademiki zostaną odmalowane.

Po zakończonym remoncie są także akademiki na Uniwersytecie Ekonomicznym. - W "Przegubowcu" przebudowane zostały wszystkie pomieszczenia. Studenckie M1 składa się z pokoju 1 lub 2-osobowego, łazienki, aneksu kuchennego wyposażonego w szafki, lodówkę, 2-palnikową kuchnię elektryczną i zlewozmywak. Każdy pokój ma dostęp do Internetu. Budynek jest w pełni przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Podobny lifting przeszedł  "Ślężak" - wyjaśnia Jolanta Nowacka, rzecznik uczelni.

Akademik czy pokój w mieszkaniu?

Uczelnie remontując akademiki i udostępniając do dyspozycji studentów pokoje jednoosobowe, zrównują się powoli cenami z mieszkaniami na wynajem. A tych na rynku nie brakuje. Zarówno "dwójek", jak i "jedynek". Dla przykładu jednoosobowy pokój w 3-pokojowym mieszkaniu willowym na Biskupinie (pokój z osobnym wejściem) kosztuje 850 zł. W cenę wliczone są wszystkie opłaty. Co ciekawe "jedynka" w domu studenckim "Kredka" czy "Ołówek" kosztuje dużo drożej - 936 zł. Nieco taniej wychodzi pokój jednoosobowy w "Jubilatce" - 680 zł, w akademikach Uniwersytetu Przyrodniczego - do 610 zł i w "Przegubowcu" - 750 zł.

Mniej, czyli około 500 zł, kosztuje miejsce w pokoju 2-osobowym. Cena w dwuosobowym pokoju w mieszkaniu przy ul. Legnickiej to 550 zł (z rachunkami) miesięcznie. Podobnie, bo 500 zł plus opłaty (od 70 - do 90 zł) za miesiąc zapłacimy za miejsce w 2-osobowym pokoju przy ul. Ślicznej.

Jak wyglądają ceny w akademikach? Tu nie ma co ukrywać, są niższe. Miejsce w "dwójce" w "Dwudziestolatce" to koszt 480 zł, w "Przegubowcu" - 480 zł i 500 zł, na "tekach" po remoncie, czyli T-15, T-19 i T-22 to 400 zł plus opłata za zużycie prądu i wody, a w "Jubilatce" od 360 do 450 w zależności czy w pokoju jest łazienka czy też nie.

Zobacz też: Studenci zbudowali elektryczny motocykl. Nazywa się LEM Falcon

Wideo

Komentarze 47

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
studentka

Niestety, ale fakty są takie: ceny za pokój w akademiku drożeją z roku co rok, a standard jak się nie zmieniał, tak się nie zmienia. Cenowo są konkurencyjne już z mieszkaniami. Kuchnie i toalety po weekendzie wyglądają jakby przeszedł armagedon. Mieszkałam tam wiele lat, to widziałam wiele. A poza tym jak ktoś potrzebuje zostać w czasie wakacji w mieście, to musi się przenosić do akademika dyżurnego, potem znowu do swojego- a jest to bardzo uciążliwe.

f
fsdf

Ttaus i mamusia ci dali nierobie. Zarób samemu frędzlu i wroc tutaj.

d
duzy

.... na zachodzie jak starzy nie mają kapitału ... to przychodzi ci się sprzedać sponsorowi .... albo to prywatna firma albo państwo ... i nie ma co liczyć że z marszu dostaniesz ... może po roku dwóch jak będziesz się wykazywał aktywnością w branży co chcesz studiować.
Dużo Niemców nie idzie na studia bo ich nie stać i nie dostali pomocy materialnej na to .... i jak widać nie przeszkadza im to być potęga na świecie w każdej branży.

d
duzy

... poza takimi drogimi miejscami jak Biskupin .... z drogie miejsce to i cena jest wysoka.

A
Arr

Skąd te minusy? Minusuje się gdy nie zgadza się z daną opinią. Jeśli proszę o wyjaśnienie pewnej kwestii to z czym się nie zgadzacie? Zamiast dawać minusy może ktoś pokusi się o odpowiedź na pytanie. Dziękuję.

A
Asd

Tylko nie wszyscy chcą pracować w domu publicznym.

T
Tow Profesor

Bo liniką po rękach dam.

S
Starszy student

A ja mam swoje mieszkanie m3, swój samochód z salonu, 25lat, super prace i teraz sobie studiuję. A co najlepsze sam do tego doszedłem nikt mi nie dał. Można?

z
zdf

to trzeba było znaleźć współlokatorów, którzy studiowali kierunki, na których trzeba było się uczyć, a to nie jest takie proste!

R
Realny

No to w takim razie wiecwj studentek musi poszukac sobie sponsorow:)

E
Elka

Niestety ale jej punkt widzenia jest od d...py strony;)

E
Elka

Wszystko zależy od Ciebie samego. Ja myślę że łatwiej się zmoblizować w grupie, jak pisałam-jest czas imprez i czas nauki. Siadało się w ryjcu i robiło zadania, sprawozdania, ryło... Wszytko zależy od człowieka.

E
Elka

Ceny mieszkań były wysokie zanim przyjechali Ukraińcy. a to dlatego że tych studentów jest baaaardzo wielu. Jak studiowałam to słyszałam jak Panie sprzątające na uczelni mówiły że studenci to bogaci ludzie-mają bogatych rodzice bo stać ich na mieszkanie i wielu na auto...
Ja dojeżdżałam na studia, ale mąż mieszkał w 3 - osobowym pokoju, poznał super przyjaciół, całe studia mieszkał z tymi samymi kolegami, mąż uczył się bardzo dobrze. Był czas imprez i czas nauki, w akademiku łatwiej się uczyć - zawsze jest od kogo wziąć notatki, zawsze ktoś pomoże coś wytłumaczy. Ja mu zazdrościłam:) Ale nie wiem jakby to było gdyby nie trafili mu się tacy koledzy:)

l
lokator wroclaw

bzdura z tymi cenami pokoju jednoosobowego we Wroclawiu. takie tanie pokoje (za 550 zl) sa w mieszkaniach gdzie mieszka co najmniej 6 osob i brud. a to juz tlum. ewentualnie taka cena jest w ruderze. wiec nie przeklamujcie.

m
markas_dtp

Co trzepiesz się przy damskiej bieliźnie przy praniu ?

Dodaj ogłoszenie