Afera SKOK nadaje ton kampanii. PiS odpiera zarzuty i uderza w prezydenta Komorowskiego

Dorota KowalskaZaktualizowano 
Afera ze SKOK-ami to nie tylko straty mogące iść w miliony złotych, to także tajemniczy oficer WSI. SKOK-i nadają dzisiaj ton kampanii prezydenckiej, mnożą się wzajemne oskarżenia, w sprawie wypowiedział się sam prokurator generalny.

Historia ze SKOK-ami wyrasta na jedną z kluczowych w kampanii prezydenckiej. I choć się wydawało, że afera uderzy głównie w PiS, trudno nie odnieść wrażenia, że ta partia z defensywy przeszła do ofensywy. Zaczęło się od artykułu we "Wprost". Dziennikarze tygodnika napisali, że twórca SKOK-ów i senator PiS Grzegorz Bierecki wyprowadził do spółki, której jest właścicielem, kilkadziesiąt milionów złotych. Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego miał o tym informować najważniejsze osoby w Polsce: Ewę Kopacz, marszałka Senatu oraz szefów CBA i ABW. Bierecki został właściwie natychmiast zawieszony w prawach członka PiS.

Źródło: TVP/x-news

To nie pierwsze nieprawidłowości dotyczące SKOK-ów. Komisja Nadzoru Finansowego zdecydowała o zawieszeniu działania SKOK Wołomin. Powód? Dramatycznie zły stan finansów banku. Śledztwo dotyczące działania na szkodę SKOK Wołomin zostało wszczęte już w maju 2013 roku, po tym jak podczas innego postępowania dotyczącego wyłudzenia kredytów z gorzowskiego oddziału PKO ustalono, że wielomilionowe kredyty na podstawie nierzetelnej dokumentacji wyłudzano także ze SKOK Wołomin.

- Straty są największe w historii III RP - ocenił w "Kropce nad i" prof. Leszek Balcerowicz i zasugerował, że negatywną rolę w tej sprawie odegrał niegdyś Andrzej Duda, obecnie kandydat PiS na prezydenta. To Duda odpowiadał w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego za przygotowanie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SKOK-ów. Jak powiedział Balcerowicz, Komisja Nadzoru Bankowego mogła objąć SKOK-i nadzorem dopiero po 2012 roku, bo projekt ustawy w tej sprawie z 2009 roku został skierowany przez Lecha Kaczyńskiego do Trybunału Konstytucyjnego.

Źródło: TVN24/x-news

Posłowie PiS odpierają jednak ataki. Senator Bierecki napisał list do Mariusza Błaszczaka, szefa klubu, w którym pisze, że nie ma podstaw, by nadal był objęty karą. Wcześniej Bierecki wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że podnoszone przeciw niemu zarzuty "to kłamstwa". "W nawiązaniu do publikacji »Wprost« i »Gazety Wyborczej« oświadczam, że wszystkie zarzuty podnoszone w tych artykułach to kłamstwa. Kłamią na mój temat również politycy PO, z premier Ewą Kopacz na czele, prowadząc w ten sposób brudną kampanię wyborczą" - napisał w wydanym komunikacie.

A politycy Prawa i Sprawiedliwości zaczęli podnosić, że do upadku SKOK Wołomin i wyprowadzenia setek milionów złotych przyczynili się ludzie związani z WSI i prezydentem Bronisławem Komorowskim. W tym kontekście pojawia się nazwisko Piotra P., byłego oficer WSI, powiązanego wcześniej z fundacją Pro Civili, który zasiadał w radzie nadzorczej SKOK-u Wołomin.
- Pan Piotr P. ze SKOK-u Wołomin jest w bliskiej komitywie z Bronisławem Komorowskim. Zapytajcie go, czy pan P., który wyprowadził ze SKOK-u Wołomin setki milionów złotych, bywał u pana prezydenta, czy kupował mu wino i skąd pochodziły pieniądze na to wino. Mam na ten temat wiedzę, ale chciałbym, żeby zdobyli ją dziennikarze - mówił w "Kontrwywiadzie RMF FM" Jacek Kurski. - To jest rodzaj bumerangu, który miał uderzyć w PiS, a stał się problemem dla PO. SKOK Kopernik to jest dzieło PO, a za SKOK Wołomin odpowiadali koledzy z WSI, którzy byli wspierani przez obecnego prezydenta Bronisława Komorowskiego: a to te dwa oddziały wygenerowały największe straty - argumentował z kolei Kurski na antenie Polsat News.

Bierecki: Trzeba wyjaśnić, kto chronił byłych oficerów WSI w SKOK Wołomin

Źródło: TVP/x-news

Piotr P. miał się znać także z synem Bronisława Komorowskiego. - Tak, taki człowiek w służbach pracował, ale odszedł na początku lat 90. i zaczął swoją karierę biznesową. Był to oficer niezwykle sprawny, który utrzymywał bardzo bliskie kontakty z ludźmi bliskimi PiS - mówił mi w ostatnim wywiadzie gen. Marek Dukaczewski. - SKOK-i są bardzo blisko powiązane z PiS, nie sądzę, aby służby bezpieczeństwa PiS dopuściły do nich kogokolwiek, kto nie byłyby dla nich wiarygodny. Wspomniany przez panią oficer WSI utrzymywał na początku lat 90. bardzo bliskie kontakty z tą grupą polityków, która jest obecnie w opozycji, a która dosyć głęboko korzystała ze wsparcia SKOK-ów przy budowie swoich różnych przedsięwzięć - tłumaczył generał.

Wydawało się, że afera ze SKOK-ami uderzy głównie w PiS, ale politycy tej partii atakują nią prezydenta Komorowskiego

Co do oskarżeń o bliskie kontakty między Piotrem P. a prezydentem Bronisławem Komorowskim, gen. Dukaczewski ma zupełnie inny ogląd sytuacji. - Jeżeli pan Jacek Kurski mówi, że ów oficer nosił prezydentowi wino, to wiemy wszyscy, bo to informacja powszechnie znana, że akurat wino było preferowane przez pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Z mojej wiedzy wynika, że pan Piotr spotykał się z panem Lechem Kaczyńskim czy składał mu wizyty. Nie weryfikowałem tych informacji, bo nie miałem potrzebnych instrumentów, ale wiem to z wiarygodnych źródeł - twierdzi gen. Dukaczewski.

Ale już abstrahując od tego, z kim spotykał się Piotr P.,sprawa wydaje się naprawdę poważna. W ciągu ostatnich dwóch lat prokuratura wszczęła ponad 2,2 tys. śledztw dotyczących milionowych oszustw i nieprawidłowości w SKOK-ach. Raport w tej sprawie przedstawiła Prokuratura Generalna na zamkniętym posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Jaka jest skala przestępstw? - Różna. Począwszy od śledztwa w warszawskiej prokuratury, gdzie wartość szkody to 1,5 mld, aż po drobne wyłudzenia - mówił w radiu Tok FM prokurator generalny Andrzej Seremet. - Są rozmaite sposoby działania, w których pokrzywdzonymi są kasy. Od klasycznego oszustwa: ktoś z fałszywymi dokumentami bierze kredyt, by go nie spłacić, aż po zorganizowane grupy, które podejmowały przemyślaną działalność, by wyłudzić pieniądze z kas. I byli to nie tylko klienci, ale też osoby zarządzające tymi podmiotami - zaznaczył szef prokuratury.

Na zamkniętym posiedzeniu sejmowa Komisja Finansów Publicznych wysłuchała w minioną środę informacji m.in. KNF, ABW i prokuratury na temat sytuacji w SKOK-ach. Obrady trwały prawie dziewięć godzin. Pojawił się także pomysł powołania sejmowej komisji śledczej, która miałaby wyjaśnić sprawę SKOK-ów, ale tu zdania polityków są podzielone.

Wideo

Materiał oryginalny: Afera SKOK nadaje ton kampanii. PiS odpiera zarzuty i uderza w prezydenta Komorowskiego - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dzejpasiak

Prawo jak pajęczyna przeleci bąk ugrzęźnie muszyna. Oby ta afera w końcu przemówiła do ludzi, którzy jeszcze chcą głosować na PO a tym samym na ustrój gdzie najwięksi oszuści pozostaną na wolności i będą wciąż nietykalni. Jeśli syn tuska to za mało to już syn komorowskiego to "wisienka na torcie".

A
Ala

Kancelaria Prezydenta twierdzi, że jego syn nie był prokurentem w spółce powiązanej ze SKOK Wołomin. Ale wg KRS (Krajowy Rejestr Sądowy) jest prokurentem w MADDY INVESTMENTS SP Z O O. Spółka ta, była zaangażowana w proceder odzyskiwania gruntów po byłych zakładach przemysłu URSUS (w Internecie są pisma urzędowe) i jest powiązana osobowo (odsyłam do KRS) i biznesowo z byłym Zarządem SKOK Wołomin (przez Fundacje Pro Civili). Kto kłamie Kancelaria, czy Sąd?
Prokurator Generalny Seremet: informuje, że prokuraturach jest ponad 2,2 tys. spraw dotyczących SKOK-ów, ale nie podaje ile postępowań prowadzonych jest w sprawie sektora bankowego. Przecież to manipulacja! Zgodnie z danymi statystycznymi z Policji (www.statystyka.policja.pl) i zakładając, że postępowanie w tej sprawie trwa ok. 3 lat, z samego artykułu KK 297 „oszustwa kredytowe” wobec sektora bankowego prowadzonych jest ponad 23 tys. postepowań, a przestępstwa bankowe penalizuje przecież wiele paragrafów. Czyli tych spraw wobec banków jest kilkadziesiąt tysięcy.
Jakubiak przewodniczący KNF (Komisji Nadzoru Finansowego- odpowiedzialnej za stabilność finansową Kraju) zamiast prokuratury, o przypadkach podejrzeń nieprawidłowość w SKOK, informuje premier i media, powodując w ten sposób negatywną kampanię informacyjną wobec wszystkich SKOK. Przypomnę, podejrzenie jest- o niby zgodne z prawem, ale niemoralne, wyprowadzenie przez Biereckiego 70 mln zł i złodziejstwo w SKOK Wołomin zarządzanej przez ludzi WSI. We wszystkich SKOK jest ok. 15 mld.zł. depozytów x 1% (o tyle większość SKOK podniosła oprocentowanie lokat, żeby zahamować ich odpływ)= 150mln.zł kosztów, jakie poniosą wszystkie SKOKi za samo podniesienie oprocentowania na depozytach z powodu toczącej się burzy medialnej. A jeśli to nie pomoże, to po prostu stracą płynność. Wtedy przejmą je banki, które w 2014r. wykazały 16mld.zł dochodów i większość z tego transferują za granice, bo mają obce kapitały. W czyim interesie działa Jakubiak? Bo mi się wydaje, że tu nie chodzi o PO czy PIS, tylko o rozmontowanie systemu SKOK i wyeliminowanie konkurencji bankom.
Proszę, niech mi ktoś wyjaśni, źle interpretuje fakty? bo już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć!!!!

g
gosc

wpostaci zdjec z kina.

P
Polak

Właśnie zdecydowałem oddać swój głos na Andrzeja Dudę. Zadecydował o tym agent sowiecki Dukaczewski.

F
Farmer John

Sasin o słowach Dukaczewskiego:
„To jest obrzydliwe. Próba wplątania śp. Lecha Kaczyńskiego w tę aferę jest nieprzyzwoita”

•Marek Dukaczewski ... twierdzi, że członek władz SKOK Wołomin, Piotr P., były żołnierz WSI bywał gościem
śp. Lecha Kaczyńskiego ... Jak Pan ocenia te doniesienia?
Jacek Sasin: ... Trwa właśnie dyskusja na temat związków prezydenta Bronisława Komorowskiego z Piotrem P.
Podstawą do niej nie jest zdjęcie pokazywane ostatnio, tu chodzi o relacje Komorowskiego z WSI jeszcze sprzed lat.
Tu chodzi o związki prezydenta w Fundacją Pro Civili, gdzie jedną z głównych postaci był właśnie Pan P. W tamtym
czasie parasol ochronny nad tymi działaniami tworzył Bronisław Komorowski jako szef MON. Ta sprawa dotyczy
zatrudnienia syna pana prezydenta w jednej ze spółek powiązanych z Piotrem P. A tłem jest głosowanie prezydenta
Komorowskiego przeciwko likwidacji WSI ... Próba wplątania śp. Lecha Kaczyńskiego w tę aferę jest nieprzyzwoita.
Wiadomo, że prezydent Kaczyński był tym, kto z ogromną determinacją dążył do tego, by WSI rozwiązać.
To Lech Kaczyński doprowadził do ich zlikwidowania...

•Jak Pan ocenia sprawę związków Bronisława Komorowskiego z WSI? ... Jak Pan ocenia wagę tej sprawy?
Tu mamy serię faktów i dowodów. Stosunek prezydenta do WSI jest znany od lat, on sam nie ukrywał tego,
że jest obrońcą WSI. Mówił o tym publicznie, wskazując, że ta formacja dobrze przysłużyła się Polsce.
Prezydent Komorowski głosował przeciwko likwidacji WSI. Twardym faktem są powiązania syna pana prezydenta
z Piotrem P. Mamy fakty dotyczące fundacji Pro Civili, którą była wiele razy już opisywana. Mówimy o twardych faktach,
o sprawach, które nie są domysłami. Można mówić, że pan P. utrzymywał kontakty z różnymi osobami, ale trzeba
zadać pytanie, kto był w stanie zapewnić bezkarność P. w SKOKu Wołomin? ...

•Dlaczego?
KNF został powiadomiony o nieprawidłowościach w SKOKu Wołomin przez Kasę Krajową SKOK. Jednak dopiero
półtora roku później KNF podjęła realne działania. To był czas, który dano władzom SKOK na dalsze nieprawidłowości.
Dzięki temu pieniądze mogły być wyprowadzane z tego SKOKu. Wydaje się oczywiste, że parasol ochronny mogli
SKOKowi dać jedynie ludzie rządzący w Polsce, czyli układ PO i prezydenta Komorowskiego. Nikt inny tego nie mógł
zapewnić. (...) Całości publikacyj znajduje się w sieci!

G
Gość

PO-PSL-Komorowski WSI położy na tej kasie brudne łapy, to SKOK Kopernik i SKOK Wołomin
są tego najlepszym przykładem.
Mafia POdpier...li wszystko, a za szkody zapłacą podatnicy z własnej kieszeni - jak zawsze.

To idzie walka nie tylko o pieniądze Polaków zgromadzone w SKOK Stefczyka, ale o obronę ostatniej
polskiej niezależnej rubieży finansowej.

N
Na Jarku czapka gore

No i masz wreszcie układ Jarek.

k
kroton

zrobić sobie fotkę z panem brezydętem ,ale jak jakiś gość chciał mu coś powiedzieć to obalono go na ziemię i zatykano usta.Pewnie też chciał sobie pstryknąć fotkę ,ale nie miał odpowiednich propozycji i znaczenia ,po prostu nie był to bogaty mafiozo.

p
podatnik

Pora skorzystać z okazji i pogonić całą bandę czworga a głos oddać na Pawła Kukiza!

X
XYZ

oddajcie sprawę sądowi, który powinien rozstrzygnąć kto tu kłamie a kto mówi prawdę. Ten co kłamie powinien rychło znaleźć się za kratkami. Tyle i aż tyle!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3