Adam Nawałka: Szanse na powołanie Mierzejewskiego są małe

Piotr JanasZaktualizowano 
W niedzielę selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Adam Nawałka spotkał się z dziennikarzami we Wrocławiu, gdzie w poniedziałek rozpocznie się zgrupowanie kadry przed meczem z Nigerią (piątek 23 marca) i Koreą Południową (wtorek 27 marca). Poruszony został m.in. temat Adriana Mierzejewskiego.

Reprezentacja Polski wchodzi w ostatni etap przygotowań przed piłkarskimi mistrzostwami świata w Rosji, które rozpoczną się w połowie czerwca. Biało-Czerwoni w fazie grupowej zmierzą się kolejno z Senegalem, Kolumbią i Japonią.

- Przed nami bardzo intensywne zgrupowanie, głównie za sprawą obowiązków pozaboiskowych. Niemniej dla mnie najważniejsze jest boisko i treningi. Chciałbym podkreślić, że jestem bardzo zadowolony z rywali, z którymi będziemy się mierzyć. Zarówno Nigeria jak i Korea Południowa prezentują zbliżony styl do przeciwników, z którymi zagramy na mundialu - zaznaczył Nawałka.

Nie mogło zabraknąć tematu powołań. W kadrze znaleźli się m.in. dwaj debiutanci: bramkarz angielskiego Ipswich Town Bartosz Białkowski i pomocnik Jagiellonii Białystok Taras Romanczuk. Kolejny raz selekcjoner pominął robiącego furorę w lidze australijskiej Adriana Mierzejewskiego.

- Monitorujemy i analizujemy grę tego zawodnika. Wiemy jak się spisuje i choć nie zamykamy przed nim drzwi do reprezentacji, to trzeba szczerze powiedzieć, że jego szanse na powołanie na mistrzostwa świata są małe. Mam inną wizję budowania drużyny - przyznał selekcjoner.

- Poczynania Bartka Białkowskiego śledziliśmy od bardzo bardzo dawna. Dotychczas jednak zabezpieczenie dla Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego na pozycji bramkarza stanowił Łukasz Skorupski. To wciąż młody i rozwijający się piłkarz, ale musi zacząć regularnie grać. Obecnie przyszło mu rywalizować w AS Roma z jednym z najlepszych bramkarzy na świecie (zaskoczył Nawałka mając na myśli Brazylijczyka Alissona Beckera - red.), więc bardzo ważne w kontekście rozwoju jego kariery będzie letnie okienko transferowe. Wcześniej, kiedy był wypożyczony do Empoli, zapracował na opinię jednego z najlepszych bramkarzy w Serie A. Jego niedyspozycja jest okazją dla Białkowskiego - wytłumaczył Nawałka.

Selekcjoner dał do zrozumienia, że to między Skorupskim a Białkowskim rozstrzygnie się walka o bycie trzecim bramkarzem podczas mistrzostw świata, choć przyznał także, że w obrębie jego zainteresowań jest wielu golkiperów.

Jednym z najgorętszych nazwisk na rozpoczynającym się zgrupowaniu jest Romanczuk. Ukrainiec w ubiegłym tygodniu odebrał polski paszport i nic już nie stało na przeszkodzie, by go powołać. Defensywny pomocnik lidera LOTTO Ekstraklasy nie musiał długo czekać na telefon od Adama Nawałki.

- Taras jest bardzo interesującym zawodnikiem z mojego punktu widzenia, ponieważ to typowa "szóstka", prezentująca podobny styl gry do Grzegorza Krychowiaka. Dotychczas alternatywę dla Grześka stanowili Karol Linetty i Krzysztof Mączyński. Monitorowaliśmy pod tym kątem także Szymona Żurkowskiego z Górnika Zabrze, ale każdy z nich ma nieco inne walory. Nawet Jacek Góralski jest nieco innym typem zawodnika. Taras doskonale prezentuje się w grze w powietrzu oraz w destrukcji i teraz ma okazję pokazać to na zgrupowaniu. To boisko zadecyduje o tym, czy będzie dla nas wzmocnieniem i załapie się do szerokiej kadry lub podstawowego składu - powiedział Nawałka.

Ważną i pozytywną informacją jest stan zdrowia kadrowiczów. Tylko Damian Kądzior z Górnika Zabrze narzeka na stłuczenie i o tym czy zostanie na zgrupowaniu zadecyduje lekarz. Pozostali z powołanych są zdrowi i będą do dyspozycji selekcjonera, który nie zapomina także o tych, którzy od dłuższego czasu leczą swoje urazy.

Nawałka przyznał, że jest w stałym kontakcie m.in. z Jakubem Błaszczykowskim i Maciejem Makuszewskim. Skrzydłowy Wolfsburga wznowił już treningi i odbudowuje się fizycznie, a pomocnik Lecha Poznań dostał właśnie zgodę na powrót na boisko po zerwaniu więzadeł krzyżowych.

- Bardzo liczę na obu tych piłkarzy i mam nadzieję, że będę mógł powołać ich na kolejne zgrupowanie. Czekamy na nich - dodał.

Reprezentacja Polski we Wrocławiu przebywać będzie od poniedziałku do niedzieli. Zamieszka w hotelu Monopol (ul. Heleny Modrzejewskiej 2). We wtorek i środę piłkarze trenować będą na stadionie przy ul. Oporowskiej, a w czwartek odbędą oficjalną sesję treningową na Stadionie Wrocław. W międzyczasie kadrowicze będą brali udział w kampaniach reklamowych sponsorów reprezentacji, przez co czasu będą mieli niewiele.

Na tę chwilę kadra nie ma w planach spotkania z kibicami. Wszystkie treningi także będą zamknięte dla fanów. Przez pierwszy kwadrans zajęcia będą mogli oglądać tylko dziennikarze.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
AC Milan

Adrian Mierzejewski powinien być w kadrze jadącej na MŚ do Rosji. Jest o wiele lepszy technicznie, bradziej doświadczony i w lepszej formie niż połowa pomocnikó w kadrze. Trenerze Nawałka! pora się przełamać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3