A4 pod Wrocławiem to droga wypadków. Oto czarne punkty!

Marcin Rybak
10 czerwca 2016 r. Karambol niedaleko węzła Legnickie Pole. Po karambolu autostrada była zablokowana przez kilkanaście godzin Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Autostrada to szybka komunikacja i bezpieczeństwo? Nie zawsze. Dolnośląski odcinek autostrady A4 w ubiegłym roku był nieprzejezdny - z powodu wypadków - przez 272 godziny. Czyli przez przeszło 11 dni! Takie dane przesłała nam Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Zdarzeń, które spowodowały blokadę trasy, a tym samym korki i objazdy, było 100. Czyli jedno na 3,6 dnia.

Najdłużej zamknięte były odcinki z Godzieszowa do Bolesławca - 24,5 godziny oraz z Kostomłotów do Kątów Wrocławskich - 24 godziny. Najdłuższa przerwa była na odcinku Legnica - Legnickie Pole: trwała aż 13 godzin. Był to jedyny w ubiegłym roku - ale bardzo poważny - wypadek na tym odcinku autostrady A4. W zderzeniu uczestniczyło siedem aut: trzy ciężarówki i cztery samochody osobowe. Dwie osoby zginęły na miejscu. W efekcie tego karambolu całkowicie wstrzymany był ruch w stronę Zgorzelca, a w stronę Wrocławia kierowcy jechali jednym pasem

Najwięcej zdarzeń, których efektem były utrudnienia w ruchu, było na odcinku Kostomłoty - Kąty Wrocławskie. W całym 2016 roku - 12. Choć przerwy w ruchu nie trwały zbyt długo, bo średnio 2 godziny. Spośród 100 wypadków, jakie w ubiegłym roku zablokowały ruch na A4 w naszym regionie, aż 23 wydarzyły się na odcinku Kostomłoty - Kąty Wrocławskie - Pietrzykowice.

Z powodu wypadków między węzłami Kostomłoty a Pietrzykowice A4 była nieprzejezdna prawie dwa dni. Na drugim miejscu (17 wypadków i zamknięcie drogi na 37,5 godziny) - jest fragment od węzła Wrocław Wschód do Brzegu.

W ministerstwie odpowiedzialnym za drogi trwają prace nad zakazem wyprzedzania dla aut ciężarowych na autostradach i drogach ekspresowych. Kierowcy z Wrocławia i okolic świetnie znają ten problem z autostrady A4 i drogi ekspresowej S8.

VIDEO //get.x-link.pl/bd600fb1-1a5d-214e-07e3-30df8a8b0fb7,dfdbf703-737f-5c59-6ac8-00559cc9d233,embed.html

Podczas wyprzedzania się tirów, przy bardzo małych różnicach prędkości, dochodzi do niebezpiecznych sytuacji i tworzą się korki. Na A4 wprowadzono zakaz wyprzedzania dla tirów, ale obowiązuje tylko na wybranych odcinkach. Czy pojawi się zapis, który rozwiąże ten problem?

Na naszym odcinku A4 przerwa w ruchu spowodowana statystycznym wypadkiem trwała 3 godziny. To więcej niż na całej autostradzie A4, gdzie wypadek wstrzymywał ruch średnio na 2 godziny. Osobnym problemem są ofiary i ranni. To temat na oddzielną publikację.

A4 pod Wrocławiem to droga wypadków. Oto czarne punkty!

MAPA CZARNYCH PUNKTÓW NA A4 - SPRAWDŹ NA KOLEJNEJ STRONIE

- Bezpieczeństwo na autostradzie? Nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo - mówi Jerzy Tyczyno z Dolnośląskiego Stowarzyszenia Przewoźników Międzynarodowych. - Codziennie własnym autem jeżdżę autostradą odcinkiem w okolicach Wrocławia. - Kierowcy jeżdżą tak, jakby byli sami na drodze.

A może po prostu nie umiemy jeździć takimi trasami jak autostrady?

Rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski wymienia trzy powody wypadków na autostradach. Po pierwsze, kierowcy nie dostosowują prędkości do warunków na drodze. Po drugie, nie zwracają uwagi na to, że na takiej trasie trzeba zachować odpowiednią odległość między autami. Kierowcy nie pamiętają, że na autostradzie auta jeżdżą szybciej, więc wydłuża się droga hamowania. Często jadą tak blisko, że gdy auto z przodu nagle hamuje, te za nim nie zdążą się zatrzymać. I po trzecie, zmęczenie. Jazda autostradą jest bardziej monotonna niż inną drogą, gdzie co jakiś czas są światła czy ograniczenia prędkości. Na autostradzie trzeba częściej planować postoje na odpoczynek.

CZARNE PUNKTY NA A4 - MAPA

A4 pod Wrocławiem to droga wypadków. Oto czarne punkty!

Spośród 100 wypadków, jakie w ubiegłym roku zablokowały ruch na A4 w naszym regionie, aż 23 wydarzyły się na odcinku Kostomłoty - Kąty Wrocławskie - Pietrzykowice. Dane uzyskaliśmy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Z powodu wypadków między węzłami Kostomłoty a Pietrzykowice A4 była nieprzejezdna prawie dwa dni. Na drugim miejscu ( 17 wypadków i zamknięcie drogi na 37,5 godziny) - jest fragment od węzła Wrocław Wschód do Brzegu.

Na naszym odcinku A4 przerwa w ruchu spowodowana statystycznym wypadkiem trwała 3 godziny. To więcej niż na całej autostradzie A4, gdzie wypadek wstrzymywał ruch średnio na 2 godziny. Osobnym problemem są ofiary i ranni. To temat na oddzielną publikację.

Wideo

Komentarze 85

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
edek
dziś jechałem A8 - są 3 pasy ale najwygodniej jechać środkowym, więc 3 pasy nic nie rozwiążą bo w Polsce są 2 gatunki kierowców - ci co jadą lewym non stop i ci co jeżdżą środkowym. Na Śląsku jak na A4 są 3 pasy jest tak samo.
Z
Zagranicznik
Kultura jazda zabija i nadmierna predkosc. Jezdzilem na 3 kontynentach w cywilizowanych krajach i czegos takiego jak tu nie widzialem. Widzialem tez gorsze i wezsze drogi.
g
gosc 2
Bez komentarza , na calej dlugosci Kostomloty - Wroclaw zakaz mijania ciezarowek----- Smierc w oczach nasze panstwo nie funkcjonuje jak nalezy..
P
Pavel
D0 MAXA!
E
Egghead
Czasem to pomaga, ale spójrz na A8 - są trzy pasy, ale większość mistrzów kierownicy i tak jedzie środkowym, nawet jeśli prawy jest po horyzont pusty.
b
b.
Mądry to ty nie jesteś...
A
Andrzej
Już w czasie modernizacji "najdłuższych schodów w Europie" było wiadomo, że przy tym natężeniu ruch muszą być trzy pasy ruchu. Skoro nie ma to jedynym wyjściem jest wprowadzenie zakazu wyprzedzania przez ciężkie pojazdy w ciągu dnia.
G
Gość
Jak widać, najgorsza sytuacja panuje na odcinku Pietrzykowice-Kostomłoty. Tak się składa, że ten odcinek pokrywa się z jednoczesnym przebiegiem A4 i DK5. Codziennie piątką podąża potężna ilość aut, która jedzie w kierunku Świdnicy, Żarowa, Strzegomia.... Nie trzeba być geniuszem, żeby zauważyć, że aby poprawić statystyki, należy przede wszystkim zmniejszyć ilość aut na tym odcinku. I tu kłania się budowa nowej drogi od AOW (konkretnie od miejsca gdzie zwęża się do 1 pasa na ostrym zakręcie przed Magnicami) do okolic Strzegomia i Bolkowa, gdzie łączyłaby się z S3. Taka droga była w planach autostrad jeszcze w latach 90-tych, ale w kolejnych latach się już się niestety nie pojawia. Wystarczy ok 70 km nowej drogi (najlepiej w standardzie S) i mamy rozwiązane główne problemy komunikacyjne na południe od Wrocławia na najbliższe 50 lat: 1) odciążenie A4 na odcinku Wrocław-Kosomłoty - wspomniane powyżej; 2) odciążenie wiecznie zatłoczonej DK35; 3) odciążenie DK8 na odcinku Wrocław-Łagiewniki oraz uwolninie jej od TIRów, ponieważ po wybudowaniu całej S3 wszystkie TIRy pojadą nową drogą do Strzegomia i dalej na południe S3/D11 przez Lubawkę do Hradec Kralove, zamiast starą ósemką przez Kudowę; 4) ogromne ułatwienie dla tysięcy ludzi codziennie jadących do i z pracy pomiędzy strefami w Strzegomiu, Żarowie, Świdnicy, Dzierżoniowie, Wałbrzychu, a także pomiędzy w/w miastami i parkiem Kobierzyce, Bielany, czy samym Wrocławiem (setki autobusów dowążących ludzi do pracy). Wypadałoby oświeżyć te plany i w końcu tę drogę wybudować - jest to strategiczna droga dla całego regionu, a zwłaszcza na południe i pd-zach. od Wrocławia. Państwo z GDDKiA - argumenty i analizę macie gotową, teraz plany, starania o pieniądze i do roboty ! PS. do pełni szczęścia dołożyć jeszcze trzeci pas na odcinku Wrocław-Krzyżowa i teraz to już naprawdę mamy grubo !
G
Gość
aaa
X
XYZ
...ale nie mam w zwyczaju pisać wulgaryzmów...
M
MM
Jak można zabierać głos w sprawie, o której nie ma się pojęcia ...
Praktycznie cały odcinek pomiędzy Legnicą a Wrocławiem to ograniczenie do 110 km/h.
Do tego odcinkowe zakazy wyprzedzania przez samochody ciężarowe.
Jest chyba jeden odcinek z ograniczeniem 80 km/h, o ile dobrze pamiętam.
Problem w tym, że praktycznie każdy jedzie co najmniej 120 km/h, z często dużo więcej ...
l
luk
I wychodzi znajomość i wiedza... Na tej drodze jest ograniczenie do 110km/h...
f
fan
Lewaki takie jak ty powinny mieszkać pod mostem.
w
wrona
Przede wszystkim należy wprowadzić ograniczenie prędkości na odc. Wrocław - Legnica dla osobowych do 100 km/ godz a ciężarówkom wprowadzić zakaz czasowy wyprzedzania na tym odcinku np. od 8:00 do 18:00. Tak jest np. w Holandii.
Najważniejsze to aby zwolnić prędkość na tej drodze ze 140 do 100 km/godz. a za to że ktoś wmawia że ten odcinek przy takim ogromnym natężeniu ruchu jest autostradą i zezwala na prędkość 140 km/godz powinno pociągnąć się do odpowiedzialności. Rodziny ofiar z tej drogi powinny pozwać zarząd autostrad o ogromne odszkodowania za to że zezwala na takie prędkości na drodze na której jest ogromne natężenie ruchu drogowego dodatkowo skumulowane na tylko 2 pasach. Swoją drogą dlaczego policja nie inicjuje wniosków do zarządu autostrad o zmianę kategorii drogi
T
Tikacz
Jw
Dodaj ogłoszenie