66 milionów dla Dolnego Śląska uratowane w Senacie

Malwina Gadawa
Posiedzenie Senatu RP - zdjęcie ilustracyjne
Posiedzenie Senatu RP - zdjęcie ilustracyjne fot. Katarzyna Czerwińska/materiały prasowe Senatu RP
Dzięki głosowaniu senatorów, Dolny Śląsk nie straci 66 milionów złotych. Senatorowie w poprawkach do wcześniejszej ustawy sejmowej, umożliwili wzięcie pożyczki z budżetu państwa dla Mazowsza. To oznacza, że nasz region nie straci 66 milionów złotych, w ramach tak zwanego "janosikowego" czyli kwocie, którą bogatsze samorządy płacą na rzecz biedniejszych.

Przypomnijmy, że problem pojawił się, kiedy posłowie przegłosowali zmiany w tzw. "janosikowym" czyli obowiązkowej opłacie, którą bogatsze samorządy wnoszą na rzecz tych biedniejszych. Oprócz Mazowsza tylko Dolny Śląsk w przyszłym roku miał wpłacić do skarbu państwa „janosikowe” w gigantycznej wysokości 268 mln złotych.

Ta kwota z kolei zasilała budżety wszystkich województw w postaci tzw. subwencji regionalnych. Decyzją posłów odebrano nam 66 mln złotych. W jaki sposób?

Zamiast 176 mln zł, jak pierwotnie zakładano, do naszego regionu miało wpłynąć jedynie 110 mln złotych. Przeciwko tym zmianom protestował marszałek.

Senatorowie wysłuchali protestów z województw i postanowili wprowadzić zmiany, które umożliwiają wzięcie pożyczki z budżetu państwa dla Mazowsza, dzięki czemu nasz region nie straci 66 milionów złotych.

Marszałek Rafał Jurkowlaniec już skomentował decyzję senatorów, na jednym z portali społecznościowych: - To świetna wiadomość dla finansów Dolnego Śląska. Cieszę się, że nasze starania, m.in. spotkanie z dolnośląskimi senatorami i uchwała sejmiku sprzeciwiająca się niekorzystnym dla nas zamianom w „janosikowym” przyniosły efekt. Dziękuję senatorom za naprawienie błędu Sejmu - stwierdził marszałek Jurkowlaniec.

Dolnośląski senator Platformy Obywatelskiej Stanisław Jurcewicz (autor poprawki) zadowolony jest z rozwiązania tego problemu. - Dzięki tej poprawce Mazowieckie może zaciągnąć pożyczkę, dzięki temu wszystkie samorządy nie będą musiały potrzebnej kwoty dorzucać Mazowszu - mówi nam Stanisław Jurcewicz.

Senator Jurcewicz nie chce jednak decyzji swoich kolegów traktować jako poprawek po złym działaniu posłów. - Wszyscy senatorowie zagłosowali za poprawką, po to po prostu żeby poprawić sytuację, to nam się udało i to jest najważniejsze, a nie spory polityczne - mówi Jurcewicz.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
l
a co wspolnego prezydenci dolnego slaska mieli z glosowaniem w senacie gdzie jak widac skutecznie lobbowal Jurkowlaniec???
pozostaje trzymać kciuki
mylisz urzędy, to zupełnie inny budżet, kopaczy Ślaska finansuje Urząd Miejski - ten od Dutkiewicza
m
magda
marchewko, chyba się pomyliłaś? Czy marszałek nie jest z PO. To jego ugrupowanie w sejmie przegłosowało, czyli okradło Dolny Śląsk.. Ale zbliżają sie wybory i trzeba się wykazać, żeby nie być na lodzie. To nie marszałek wywalczył te pieniądze.To prezydenci wszystkich miast Dolnego Śląska!!!
W
W
na dwie dopłaty do Sląska
m
marchewka
Tak wygląda konsekwencja w działaniu i dbanie o interesy obywateli Dolnego Śląska. Jurkowlaniec pokazał, że jest zdeterminowany i skuteczny. Można go lubić lub nie, ale to jest fakt. Myślę, że marszałek nie odmówi prośbie mieszkańców Wrocławia i podpowie prezydentowi Dutkiewiczowi, jak należy załatwić sprawę likwidacji połączeń lotniczych z Niemcami, bo przypuszczam, że wspólnie z doradcą Protasiewiczem nic nie załatwią. Obawiam się nawet, że ten duet może doprowadzić do całkowitej likwidacji połączeń lotniczych z Wrocławia.
W
Władysław Czarkowski
Teraz to wróci do sejmu a tam wiadomo -dyscyplina
h
hwdPO
naszych pieniędzy i przeznaczenie ich dla Struzika na jego bizantyjskie zbytki.
l
l
brawo.

a co wywalczył Dutkiewicz? Zatrzymanie piłkarza Sebastiana Milę z pensją 75 000zł miesięcznie (podwyżka o 20 000zł miesięcznie)?

sukcesy do porównania
Dodaj ogłoszenie