5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton [ZDJĘCIA UCZESTNIKÓW]. Znajdź się w naszej galerii!

WSK, KCZ, JJ
5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton Jarosław Jakubczak, Polska Press
Za nami 5. edycja PKO Nocnego Wrocław Półmaratonu. W biegu wzięło udział około 9700 osób. Zwyciężył Etiopczyk, Mengistu Zelalem. Jako pierwsza spośród kobiet na metę dobiegła Olga Ochal. Znajdźcie się na zdjęciach.

Wideo

Komentarze 64

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Biegacz Pieszy Roweżysta
Miasto jest nasze, nie wasze. Możecie sobie krzyczeć.
g
gosc
Organizacja bardzo dobra. Wszystko sprawnie i bez problemów. Fajna trasa i wspaniali ludzie:)
B
Bartek
Bieg był zorganizowany skandalicznie. Kompletny paraliż centrum.
Tego typu imprezy powinny mieć tak zaplanowaną trasę aby była możliwość wjazdu/wyjazdu do każdej dzielnicy wliczając w to stosowne oznakowanie/komunikaty oraz Policję kierującą ruchem.
Nie rozumiem jak służby, akceptujące przebieg trasy mogły dopuścić aby ten bieg odciął całe stare miasto. Tu nie chodzi już o to, że mieszkańcy okolic rynku nie mogli dojechać na noc do domów tylko o bezpieczeństwo.
Przykładowo cała kotlarska, odrzańska czy malarska była zablokowana zmotoryzowanymi straceńcami, którzy nie zdążyli opuścić rynku. Całe ulice były zablokowane autami. Co by było gdyby wybuchł w tym rejonie pożar czy trzeba było by udzielić komuś PILNIE pomocy medycznej? W jaki sposób odblokowali by te kilometrowe zatory na tych ciasnych ulicach? Straż czy pogotowie nie miało by szans dotrzeć na miejsce zdarzenia w szybkim czasie. To jest igranie z życiem ludzkim.
Osoba, która zaakceptowała ten durny przebieg trasy powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności.
P
Przyjezdny biegacz
Faktycznie zablokowaliśmy Wrocław na parę godzin, podobnie jak to dzieje się w innych miastach gdzie odbywają się starty. I to nie tylko w Pcimiach ale i większych od Wroclawia miastach - nie tylko w Polsce ale w Europie. Nie biegamy dlatego aby jak ktoś napisał pokazać się w majtkach ale dla sprawdzenia siebie. Tu nie wystarczy bieganie po lasach i polnych drogach, start w imprezie masowej to przeżycie takie jak dla kibica udział w meczu mundialu itd. Do takich chwil ciężko miesiącami się przygotowujemy trenując w sposób w który nikomu nie przeszkadzamy. Blokuja miasta także wypadki, obchody religijne, strajki czy remonty. To tyle jeżeli chodzi o straty
A plusy? Do miasta zjechało ponad 10 tys samych biegaczy + osoby towarzyszące. Większość z daleka. Ludzie ci jedli, nocowali, kupowali pamiątki czy prezenty. . Cześć z tych ludzi zachwyciło się tak jak i ja Wrocławiem i przyjadą ponownie, tym razem zwiedzać.Nawet jeżeli bezpośrednio nie zyskaliscie na tym - zyskało Miasto. Dopilnujcie zatem aby te pieniądze zostały spożytkowane na dobry cel.
Wszystkim którzy mimo późnej pory dopingowali nas na trasie serdecznie dziękuję!!!
P
Przyjezdny biegacz
Faktycznie zablokowaliśmy Wrocław na parę godzin, podobnie jak to dzieje się w innych miastach gdzie odbywają się starty. I to nie tylko w Pcimiach ale i większych od Wroclawia miastach - nie tylko w Polsce ale w Europie. Nie biegamy dlatego aby jak ktoś napisał pokazać się w majtkach ale dla sprawdzenia siebie. Tu nie wystarczy bieganie po lasach i polnych drogach, start w imprezie masowej to przeżycie takie jak dla kibica udział w meczu mundialu itd. Do takich chwil ciężko miesiącami się przygotowujemy trenując w sposób w który nikomu nie przeszkadzamy. Blokuja miasta także wypadki, obchody religijne, strajki czy remonty. To tyle jeżeli chodzi o straty
A plusy? Do miasta zjechało ponad 10 tys samych biegaczy + osoby towarzyszące. Większość z daleka. Ludzie ci jedli, nocowali, kupowali pamiątki czy prezenty. . Cześć z tych ludzi zachwyciło się tak jak i ja Wrocławiem i przyjadą ponownie, tym razem zwiedzać.Nawet jeżeli bezpośrednio nie zyskaliscie na tym - zyskało Miasto. Dopilnujcie zatem aby te pieniądze zostały spożytkowane na dobry cel.
Wszystkim którzy mimo późnej pory dopingowali nas na trasie serdecznie dziękuję!!!
u
u Wrocławian
tym udziałem w maratonie na dopalaczach i blokowaniem miasta.
m
mea
państwo emerytów, z Ty "kto nie biega"... chyba po kolejkach za lekarzem. rozejrzyj się ile siwych głów na mieście.
m
mea
a uszkodzoną nogą po wypadku też? z Grunwaldzkiego do Renomy na piechotę, bo brak przejazdu. żeby Was szczury zjadły.
m
mea
bo prowincja zjechała do Wrocławia i myśli, że we Wrocławiu jest tak samo, jak u nich na wiosce, gdzie jest 100 chałup (mazowieckie) albo 30 tys. mieszkańców (dolnośląskie). a tu kładą zaopatrzenie miasta, więc i przychody mieszkańców. wywóz śmieci, a gmina nie przeprowadza deratyzacji co najmniej od dwóch lat (szczury na Dworcu Głównym i w okolicy).
m
maxx
Zostałem zamknięty pomiędzy kamienną a Wiśniową i nikt nie wiedział jak wyjechać na Karkonoską. Jakiś dziadek mi się rzucał pod koła na końcu Sztabowej (koło Policji) - ale złotówę przepuścił.
Jak patrze na te michy z wodą, to mnie śmiech ogarnia. Wrocław nie może wyjść z zaklętego kręgu prowincjonalności. Zawsze jakieś niedoróby są.
M
M.
...się przejść. Wyszłoby Ci na zdrowie, chłopie :).
b
boegacz
Uczył MARCIN MARCINA A SAM G,,,, JAK ŚWINIA! Malo wiesz o bieganiu, szukasz tylko złych stron. Sa liczne badania, dowody na temat biegania i sa one bardziej na korzyśc biegania. Jeżeli biega się z umiarem to nie jest to obciążające dla organizmu jak np. nadmiar seksu, co innego jak ktoś tłucze po 150 km tygodniowo co już nie jest na pewno zdrowe. Każdy biegacz doświadczony wie ze dobre obuwie to podstawa, z dobra amortyzacja i odpowiednio wymieniane. Jak tego się przestrzega to nie ma problemów ze stawami. Na bank niezdrowy jest brak ruchu,siedzenie przed telewizorem i przeżeranie się chipsami,chlanie piwska.To już nie podlega dyskusji. Śmieszne jest to że na temat biegania, ze jest niezdrowe wypowiadają się osoby z zasiedziałym trybem życia by usprawiedliwić swoje lenistwo i brak ruchu!
b
biegacz
Z toba nie ma dyskusji bo masz ograniczone myslenie. Kto nie biega wogle nie wie jaki to prestiż przebiec się po ulicach które na co dzień słuzą tylko samochodom które smrodzą i generują korki. Włąsnie pięknie się prezentują zabytki z perspektywy biegacza,biegnąc mostem Grunwaldzkim miało się niesamowite wrażenie niezależnie czy ktoś biegał na luzie czy z wywalonym jezorem. Apropo asfaltu, kostki to jest dobre obuwie odpowiednie na takie nawierzchnie, oprócz tego na co dzień treningowo biega się po różnych nawierzchniach i jest jakas równowaga. Frustraci zawsze będą szukać niewyważonych i nie przemy,slanych argumentów. Nie zdziwi się że jak zachorujesz to lekarz zaleci c bieganie. Niejeden biegacz był kiedyś frustratem,przeciwnym bieganiu a teraz złapał bakcyla i biega i zapomniał że miał tak złe zdanie o tym sporcie,wstydzi się wręcz tego!
b
biegacz
O nie! To wy frustraci marudzicie i widzicie w biegach tylko utrudnienia. My się biegami cieszymy, integrujemy się na nich,przezywamy piękne chwile których nikt nie może nam zabrać.Kto nie biega ten nie wie co to znaczy wystartować w presti,zowej imprezie. Wypedzacie nas do lasu,na wały,pola. Tylko pytanie-kto np. z Olsztyna z biegaczy przyjedzie by na nich pobiegać? Przyjezdza wielu biegaczy i z Polski i z zagranicy i chcą z perpektywy biegu zobaczyć nasze miasto i dlatego ten półmaraton ma tok ogromna frekwencje niestety limitowaną bo gdyby nie było limitu wystartowało by 3 razy więcej osób. Teraz wejdźcie na zapisy na biegi organizowane po lasach itp. i zobaczcie ilu biegaczy tam się zapisuje,garstka zaledwie co daje do myslenia!
G
Gość
jak krowie na rowie.
Dodaj ogłoszenie