35 lat temu wprowadzono stan wojenny. Tak wyglądał Wrocław

JEZaktualizowano 
To już 35 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. 35 lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na ulice wyprowadzono wojsko. Rozpoczęły się masowe aresztowania działaczy Solidarności, a oddziały ZOMO pacyfikowały strajki w zakładach pracy. Prezentujemy kilka archiwalnych zdjęć grudniowych wydarzeń we Wrocławiu, a także wybrane fotografie wykonane przez naszych fotoreporterów w całym 1981 roku. Zobaczcie jak wówczas wyglądało życie i codzienność we Wrocławiu.

Po wprowadzeniu stanu wojennego i masowych aresztowaniach opozycjoniści otrząsnęli się z szoku bardzo szybko. Cały 1982 rok to czas manifestacji organizowanych w wielu polskich miastach. Pierwsza fala większych demonstracji miała miejsce 1 i 3 maja. Jednak w samym Wrocławiu największe manifestacje zorganizowano w czerwcu oraz 31 sierpnia 1982 roku.

Wrocławska manifestacja z 31 sierpnia 1982 r. była największą taką akcją w Polsce w okresie od wprowadzenia stanu wojennego. To co wyróżniało ją dodatkowo, to determinacja uczestników, którzy sami atakowali oddziały ZOMO, zmuszając je kilkakrotnie do ustępstw, a niekiedy do panicznej ucieczki przed nacierającym tłumem.

ZOBACZ WROCŁAWSKĄ MANIFESTACJĘ 1982 NA UNIKALNYCH ZDJĘCIACH

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: 35 lat temu wprowadzono stan wojenny. Tak wyglądał Wrocław - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 60

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gonzo

... a Ryszarda Swetru wlasnie wtedy wczasowala pod Moskwa

zgłoś
c
ccc

huja rozumiesz miernoto tęczowa

zgłoś
;)))

JARUZELSKI SMOK WAWELSKI

zgłoś
S
Stanisław Kowalski

Miałem wtedy 27 lat, żonę oraz dwójkę dzieci. Miałem pracę i stać mnie było na coroczne wczasy rodzinne oraz godziwe utrzymanie rodziny.
Jaka wtedy była atmosfera? Ano taka: Ciągłe strajki, często nie wiadomo dlaczego - np. :
-że strajkują górnicy albo hutnicy,
-że zwolnili drobnego pijaczka, który dwa miesiące się nie pojawiał w pracy,
-że przewodniczący związkowej organizacji nienawidził dyrektora.
Rolnicy strajkowali, bo nie było mleka i chleba w wiejskich sklepach. Więc nie sprzedawali swoich produktów
Górnicy strajkowali, bo mieli zimno w mieszkaniach i braki w dostawach prądu dlatego nie wydobywali węgla
Kierowcy komunikacji miejskiej strajkowali bo nie mieli czym dojechać do pracy więc nie siadali za kierownicami autobusów i tramwajów.
Puste półki, kilometrowe kolejki przed każdym sklepem, bo kierowcy transportu wewnętrznego (PTHW) strajkowali z powodu braków w zaopatrzeniu, etc, etc.
Totalny absurd, nawet Kafka by takiego czegoś nie wymyślił.
Narastająca agresja i hasła nawołujące do fizycznej likwidacji funkcjonariuszy rządowych i partyjnych. Ciągła eskalacja żądań i narastające zagrożenie oraz brak poczucia bezpieczeństwa Polaków. Taka była rzeczywista atmosfera w państwie.
Wprowadzenie stanu wojennego było jak przecięcie wrzodu - nagle się wszystko uspokoiło - i dlatego Ci którzy pamiętają tamte czasy, uważają, że taka była potrzeba chwili!
Pominę możliwość interwencji obcych wojsk - bo w ówczesnej sytuacji międzynarodowej było to tylko kwestią czasu.
Natomiast wielki wpływ na braki w zaopatrzeniu, miały sankcje gospodarcze wprowadzone pod naciskiem USA - za namową struktur Solidarności. Hasło Solidarności „Im gorzej tym lepiej" stało się mottem jej działalności.
Stan wojenny w Polsce był sanatoryjnym zabiegiem w porównaniu do krwawej jatki jaką zgotował wtedy, swojemu narodowi amerykański pupil, emisariusz demokracji Pinoczet. Tam było kilka tysięcy zabitych, zrzucanych z helikopterów, duszonych reklamówkami. Kilkanaście tysięcy okrutnie torturowanych, gwałconych etc., etc.
Ale to polityczni kompani J. Kaczyńskiego składali hołdy temu mordercy. Jakie wobec tego mają moralne prawo plugawić postać gen. W. Jaruzelskiego, który jako prawdziwy mąż stanu zapobiegł narodowej masakrze.
Wałęsa umywał rączki od pełzającej anarchii, bo na niepopularną decyzję nie było go i jego doradców po prostu stać. Histeryczny jazgot na gen. Jaruzelskiego nie zagłuszy winy Solidarności” za ten stan.
Kończąc temat dodam, że zasadniczym pozytywem stanu wojennego było to, że zatrzymał on rozwój wzajemnej nienawiści i zatrzymał zagrożenie wojną domową oraz nie dopuścił do wielotysięcznych ofiar.
Mego zdania nie zmienią nawet „zaklinacze historii” z IPN-u, bo ja to przeżyłem na własnej skórze a oni NIE!

zgłoś
D
Dupa i kamieni kupa

Gazeta Wrocławska to zwykły szmatławiec, a pracują tam same nieuki!!!

zgłoś
p
potrzebny

Ja słyszałem, że Solidaruchy zjadały dzieci zomowców. Urban mi powiedział.

zgłoś
T
Ten "ruch" nie ma szans.

Starych kolegów się nie odrzuca.... ale to porażka na każdej linii.

zgłoś
A
Avi uj ci krwawi.

Avi uj ci krwawi.

zgłoś
A
Alf

Ostatnio jakiś autorytet z KOD powiedział że stan wojny to był hepening artystyczny uruchomiony przez kilku wesołych hepenerów występujących w śmiesznych mundurach .... prawda to ?

zgłoś
R
Rabin

Towarzyszu, komuna upadła 27 lat temu. Nie musisz już pieprzyć tych bzdur.

zgłoś
T
Tfu, na psa urok

Solidaruchy chciały wymrozić starych ludzi i małe dzieci poprzez blokadę dostaw węgla do elektrociepłowni i blokadę kopalni, pozostałych chcieli zamorzyć głodem zatrzymaniem dostaw jedzenia, a resztę dobić odcinając ich od leków. Sami mieli wszystko, i dolary z CIA oraz Watykanu, żarcie, wódę, więc by sobie poradzili. Sporządzili listy, wiedzieli gdzie mieszkają urzędniczki, milicjantki, nawet nauczycieli mieli na celowniku, chcieli ich pomordować wraz z rodzinami, tylko za to, że normalnie pracowali i wykonywali swoje obowiązki. Na kolei chcieli wstrzymać cały ruch i przejąć wszystkie transporty towarów - niech będą za to przeklęci do siódmego pokolenia, za zło, które chcieli wyrządzić Polakom.

zgłoś
t
taktakpejsateuje

Jaruzelski i Kiszczak to byli mężowie stanu.

zgłoś
d
drive82

Większość zdjęć w galerii nie jest związana z tematem artykułu. Autor nawet nie zadał sobie odrobiny trudu, ale zamieścić zdjęcia które faktycznie przedstawiają sytuację w czasie wprowadzonego stanu wojennego. Poziom dziennikarstwa poniżej krytyki.

zgłoś
G
Gość

Nie zesraj się hummusem pejsata urwo!

zgłoś
N
Nowoczesna.DW

Zgorzkniały karzeł chce nas odciąć od zachodu, skłócić z całym światem, zniszczyć gospodarkę, zadłużyć na pokolenia, zruinować edukację naszych dzieci, zablokować obrotnych przedsiębiorców. On chce naszej KLĘSKI!!!!! Ale jest rozwiązanie, jest światełko w tunelu, jest nadzieja! Jest nią Ryszard Petru i .Nowoczesna. Jutro będę pod halą strzegomską rozmawiać z ludźmi i przekonywać, , że ten człowiek będzie dla nas zbawieniem. I OSTATNIĄ deską ratunku

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3