27 września symboliczne uruchomienie przesyłu w gazociągu Baltic Pipe

OPRAC.:
Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Elementu do budowy Baltic Pipe w porcie. Przesył gazu ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym do Polski 900-kilometrową trasą przez Danię ma ruszyć w sobotę, 1 października
Elementu do budowy Baltic Pipe w porcie. Przesył gazu ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym do Polski 900-kilometrową trasą przez Danię ma ruszyć w sobotę, 1 października fot. Przemysław Świderski
Uroczyste uruchomienie przesyłu w gazociągu Baltic Pipe zaplanowano na wtorek przy tłoczni gazu w Goleniowie w województwie zachodniopomorskim. Przesył gazu w kierunku Polski ma ruszyć 1 października.

We wtorkowej konferencji prasowej mają wziąć udział premierzy Polski, Danii, a także przedstawiciel premiera Norwegii. Jak zapowiedziała spółka Gaz-System, przemawiać mają również ministrowie i prezesi Gaz-Systemu oraz duńskiego operatora – spółki Energinet.

Baltic Pipe. Przesył rusza 1 października

Zaplanowano też symboliczne uruchomienie przesyłu gazu. Uroczystość odbędzie się przy tłoczni gazu w zachodniopomorskim Budnie koło Goleniowa.

Przesył gazu systemem Baltic Pipe ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym do Polski 900-kilometrową trasą przez Danię ma ruszyć w sobotę, 1 października.

Gazociąg ma tworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System.

27 września symboliczne uruchomienie przesyłu w gazociągu Baltic Pipe

Baltic Pipe składa się z pięciu elementów:

  • połączenia systemu norweskiego na Morzu Północnym z systemem duńskim,
  • rozbudowanej trasy przesyłu gazu przez Danię,
  • tłoczni gazu na duńskiej wyspie Zelandia,
  • podmorskiego gazociągu z Danii do Polski wraz z terminalem odbiorczym
  • dodatkowych elementów polskiego systemu przesyłowego.

Baltic Pipe. Długoletnia inwestycja

Koncepcja importu gazu z norweskich złóż pojawiła się już w 1991 r., a w czasach rządu Jerzego Buzka podpisano kontrakty, które później zostały anulowane. Pomysł powracał kilkakrotnie na przestrzeni lat, prace nad dzisiejszym kształtem Baltic Pipe ruszyły w 2016 r.

Budowa została ukończona w 2022 r., za wyjątkiem dwóch odcinków na terenie Danii, gdzie w 2021 r. na kilka miesięcy wstrzymano prace ze względu na uchylenie pozwoleń środowiskowych. Z powodu tego opóźnienia 1 października system Baltic Pipe ruszy z ograniczoną przepustowością, wykorzystując część systemu duńskiego; system zdolny jest transportować do Polski 10 mld m sześc. gazu.

Pełną moc gazociąg miał uzyskać od 1 stycznia 2023 r., po zakończeniu budów przez Duńczyków. Operator Energinet poinformował jednak w sobotę, że duński odcinek może osiągnąć pełne zdolności przepustowe miesiąc wcześniej niż przewidywano – do końca listopada br.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Mateusz Berger poinformował, że wcześniejsze osiągnięcie pełnej przepustowości gazociągu Baltic Pipe po stronie duńskiej powinno umożliwić podwojenie ilości gazu przesłanego do Polski w ostatnim kwartale tego roku.

Baltic Pipe. 1,6 mld euro

W opublikowanym w 2018 r. tzw. zakresie inwestycji koszty budowy całego systemu szacowano na ponad 1,6 mld euro, z czego 821 mln euro przypadało na Energinet, a 784 mln euro - na Gaz-System. Gazociąg Baltic Pipe został umieszony przez Komisję Europejską na liście PCI - projektów o znaczeniu wspólnotowym, w związku z czym inwestycji przyznano łącznie 266 mln euro dofinansowania. Z tego prawie 245 mln euro przypadło dla Gaz-Systemu.

W 2021 r. Energinet podniósł szacunki swoich kosztów do ok. 1 mld euro, z czego część miała wynikać z kilkumiesięcznych opóźnień, jakiego doznała budowa na terenie Danii z powodu uchylenia pozwoleń środowiskowych.

W ramach całego projektu Gaz-System sfinansował ułożenie 275 km gazociągu podmorskiego na Bałtyku. Umowa na to przedsięwzięcie z koncernem Saipem opiewała na 280 mln euro. Polski operator sfinansował też w dwóch trzecich budowę tłoczni Everdrup na wyspie Zelandia. Całkowitą wartość tej inwestycji szacowano na 140 mln euro. Niemal 1,5 mld zł wyniosły inwestycje Gaz-Systemu związane z budową lądowej części Baltic Pipe na terenie Polski, z czego ok. 1,1 mld zł kosztowała budowa gazociągu Goleniów–Lwówek, a ok. 0,4 mld zł - gazociągu Niechorze–Płoty.

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przywódca Chin z wizytą w Arabii Saudyjskiej. Komentarz P. Rakowskiego

Materiał oryginalny: 27 września symboliczne uruchomienie przesyłu w gazociągu Baltic Pipe - Portal i.pl

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 września, 15:41, Gość:

Caly pis jest symboliczny i jak dobrze pojdzie, to juz niesymbolicznie w 2024 rusza procesy pierwszych aparatczykow.

Aha to dlatego nie chcecie zmian w wymiarze sprawiedliwości ?

G
Gość
Caly pis jest symboliczny i jak dobrze pojdzie, to juz niesymbolicznie w 2024 rusza procesy pierwszych aparatczykow.
G
Gość
27 września, 09:43, Magdula:

Na takie wiadomości czekaliśmy, czytałam że PGNiG ma już podpisaną umowę na stałe dostawy gazu tym gazociągiem i to na 10 lat. Ruszają od października a od stycznia pełną parą, wreszcie jakieś pozytywne informacje

27 września, 11:42, Andy:

O, sancta simplicitas. Rzeczywiście jest taka umowa. Z komunikatu dowiadujemy się :

"Kontrakty zawarte pomiędzy PGNiG SA i spółkami z grupy Equinor ASA przewidują dostawę do 2,4 mld m sześc. gazu rocznie w terminie od 1 stycznia 2023 roku do 1 stycznia 2033 roku."

W najlepszym przypadku to raptem jakieś 10% zapotrzebowania Polski na gaz . W najlepszym przypadku gdyż w umowie znajduje się sformułowanie klucz "do 2,4 mld m sześc. gazu rocznie".

Nie prawda.

A
Andy
27 września, 09:43, Magdula:

Na takie wiadomości czekaliśmy, czytałam że PGNiG ma już podpisaną umowę na stałe dostawy gazu tym gazociągiem i to na 10 lat. Ruszają od października a od stycznia pełną parą, wreszcie jakieś pozytywne informacje

O, sancta simplicitas. Rzeczywiście jest taka umowa. Z komunikatu dowiadujemy się :

"Kontrakty zawarte pomiędzy PGNiG SA i spółkami z grupy Equinor ASA przewidują dostawę do 2,4 mld m sześc. gazu rocznie w terminie od 1 stycznia 2023 roku do 1 stycznia 2033 roku."

W najlepszym przypadku to raptem jakieś 10% zapotrzebowania Polski na gaz . W najlepszym przypadku gdyż w umowie znajduje się sformułowanie klucz "do 2,4 mld m sześc. gazu rocznie".

M
Magdula
Na takie wiadomości czekaliśmy, czytałam że PGNiG ma już podpisaną umowę na stałe dostawy gazu tym gazociągiem i to na 10 lat. Ruszają od października a od stycznia pełną parą, wreszcie jakieś pozytywne informacje
P
Pibres
Nikogo nie interesuje symboliczne tylko realne w 100℅ !! Mieliśmy już symboliczne śmieszne otwarcie Mierzei Wiślanej...
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie